Skocz do zawartości

szukam pługa obrotowego


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś

ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.

Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.

Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.

Opublikowano

Temat zyje srednio ale moze jednak. Szukam maszyny jak w temacie do jaska 6400 moc ok 100, na ziemie srednie i lekkie. Ciezkiej malo ale czasem sa tez pagorki. Dzialki od 0,5 do 1,7 ha max w wiekszosci foremne. Do zrobieniaok 14 ha plus moze jakas usluga. 4*40 troche chyba nie bardzo bo to tylko 4T chociaz mam 3/4 tony na przedzie w obciaznikach.

Opublikowano (edytowane)

z czymś na lżejszej ramie nie będzie miał żadnego problemu z 4x40, zawsze można zmniejszyć szerokość na korpus. Ja swoim MTZ 1025 ciagam kvernelanda ld160 4x40 i ma lżej niż w kiepskiej firmy zagonowce. Jeśli sie obawiasz bardzo że nie uciągnie zawsze możesz kupić 3+1 albo na ażurach :)

Edytowane przez Matey
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

No ok, powiedzmy ze mamy juz cos ustalone. Pytanie, czy za dyszke (10 tys) cos znajde przyzwoitego czy trzeba dolozyc ?? Ha mam malo ale zeby to jakos sie kupy trzymalo i efekt na polu byl.

Opublikowano

Nowy tani polski? też pare lat się tak męczyłem zagonówką - jakby koniem orać. W kvernelandzie możesz puścić kierownicę w bruździe i idzie równiutko. Za dobry pług trzeba dać ok 20 tys za używkę nie mówiąc o nowym coś wartym.

Opublikowano

No, to zajebisccie. Dzieki za odp.

Ty co polecisz ?? Moge rowniez wziac nowy polski, moze jakas sugestia bede wdzieczny

 

Do 20 ha rocznie może to być polski pług. Kilka lat wytrzyma bez zbytnich inwestycji.

Ode mnie nie będzie żadnych poleceń odnośnie wyboru konkretnej marki. Mogę "coś" doradzić, ale wybór MUSI pochodzić i należeć do kupującego.

 

Nowy tani polski? też pare lat się tak męczyłem zagonówką - jakby koniem orać. W kvernelandzie możesz puścić kierownicę w bruździe i idzie równiutko. Za dobry pług trzeba dać ok 20 tys za używkę nie mówiąc o nowym coś wartym.

 

Prostolinijność pracy pługa nie jest w ŻADEN sposób zależna od marki pługa TYLKO jego ustawienia.

Opublikowano (edytowane)

Nie nastawiaj się na konkretną markę, bo … może się zdarzyć, że ten konkretny, wybrany, wymarzony i upragniony będziesz szukał latami lub zawsze będzie Ci brakować kilka tysięcy a pole zarośnie. Z drugiej strony nie kupuj pierwszego lepszego, czasem trzeba trochę pojeździć, poszukać, popytać, poczekać... a czasem wracamy do pierwszego wyboru, bo w porównaniu z pozostałymi staje się najlepszym.

Patrz na stan techniczny, nie na wygląd. Lepiej kupić użytkowany na bieżąco przez rolnika pług niż umyty (nie daj Boże malowany) tzn. robiony pod „naiwnego polaczka”. Robiony oczywiście przez nieuczciwego handlarza i w nieuczciwy sposób (tzn. malowanie bez piaskowania na brud, zakładanie zamienników często najgorszej jakości, bo tanie), zaś po zaoraniu pierwszego hektara wyjdą wszystkie mankamenty i ukryte wady.

 

To wszystko nie gwarantuje dobrego wyboru liczy się znajomość konkretnego pługa i czyste, niczym nie zmącone oko kupującego, który wie na co zwrócić uwagę. Niech nikt nie będzie naiwny i nie nabiera się na PSEUDO „okazje”, „promocje”, „likwidacje gospodarstwa”, … - dotyczy to każdego zakupu, nie tylko pługa.

Zasada jest prosta: Kupuję rozumem, nie sercem! Biorę pod uwagę przesłanki merytoryczne i nie ulegam własnym uczuciom, czy słowom handlarza. Tak więc zwracam uwagę na zużycie najważniejszych elementów składowych pługa, ich oryginalność, luzy elementów ruchomych, płynność obrotu, lekkość i łatwość wszystkich regulacji pługa, brak przecieków na siłownikach, brak pęknięć, czy spawów. Wszystko, co jest w pługu ma działać i trzeba to sprawdzić. Pług ma prawidłowo i poprawnie orać a nie wyglądać, żeby się nań patrzeć. Nie kupuj „kota w worku” – sprawdź zanim kupisz. I nie wierz, jeśli mówią: „tak ma być”, „to się wyrobi”, „ten pług tak ma”, „wystarczy dokupić (to lub tamto) za X zł (cena dużo zaniżona) i pług będzie orał pięknie” - to w większości przypadków kłamstwa.

 

I już na zakończenie. Nie daj się nabrać na chwyty sprzedającego. Wprawdzie nie są to chińskie chwyty, ale działają. :D

Pozdrawiam, życząc udanego zakupu.

Edytowane przez AlaCapone
Opublikowano (edytowane)

Pieknie to opisales pewnie przyda sie nie tylko mi. Poniewaz nie moge wyslac Ci prywatnej to spytam tutaj: Akpil KM 80 3+1 czy KM 180 3+ oba na kolku. Ktory wg Ciebie bedzie bardziej pasowal do mojego ciagnika ?? Bardziej jestem za drugim ale pierwszy ma wiecej mozliwosci nastawy szerokosci. PIERWSZY bedzie raczej dluzszy a jasiek tak jak sobie mniej wiecej mierzylem ma rozstaw osi ok 40 cm tylko wiekszy od C360.
Jutro pewnie pojade do lokalnych dilerow Akpila to se popatrze, popytam. Moze wybierasz sie Jutro na Diamentowa do Lbna ??
Ps. Wyleczylem sie z uzywki.

Edytowane przez Shaun
Opublikowano

Pieknie to opisales pewnie przyda sie nie tylko mi. Poniewaz nie moge wyslac Ci prywatnej to spytam tutaj: Akpil KM 80 3+1 czy KM 180 3+ oba na kolku. Ktory wg Ciebie bedzie bardziej pasowal do mojego ciagnika ?? Bardziej jestem za drugim ale pierwszy ma wiecej mozliwosci nastawy szerokosci. Drugi bedzie raczej dluzszy a jasiek tak jak sobie mniej wiecej mierzylem ma rozstaw osi ok 40 cm tylko wiekszy od C360.

Jutro pewnie pojade do lokalnych dilerow Akpila to se popatrze, popytam. Moze wybierasz sie Jutro na Diamentowa do Lbna ??

Ps. Wyleczylem sie z uzywki.

 

Dzięki, oby komuś pomogło.

Do Twojego Jelonka proponowałbym Akpila KM 80 3+1. Tym bardziej, że nie masz wiele tego pola i nie znalazłem opisu, że masz ciężkie ziemie.

Może wybierasz się jutro na Diamentową do Lublina? - jeśli pytanie skierowane jest do mnie to raczej nie, dopiero gdzieś koło południa wyjeżdżam z Dortmundu.

Opublikowano

Kolega tomek chyba nowych plugow nie uzywal. Bat kupil nowa unie na longach i pieknie orze. Sam tym plugiem zaoralem prawie 40 ha ciagnikiem 105 km z predkoscia prawie 8km/h na szerokosc 190 cm plug dosc spory bo to 4+ na resorach i wazy ok 1500kg. Ja sam kupilem teraz frosta 4x40 na resorach i wkladu ok 3.5 tys zl w elementy robocze i zniwelowanie kilku luzow a kosztowal 20% tego co nowa unia.
Kupujac nowy patrzac co inni oferuja wybtalbym unie i mysle ze jakościowo nie jest zla bo po zaoranych ponad 100 ha w suszy jedynie lemiesze nadawaly sie do wymiany a na innych elementach praktycznie brak zuzycia.

Opublikowano

Kolega kupił nowego Agro Masza 5 skib to po zaoraniu 20 ha do domu przyjechał z samą wieżyczką przy ciągniku, reszta w polu została. Teraz orze na 4 skibi. Ja mam starego KV  to jak było sucho to ja orałem a on stał w domu i patrzył się jak j orzę bo jego w ziemie nie wszedł.

Co do Uni to z 6 lat temu z 4 znajomych pokupywali i do 3 lat wszyscy sprzedali i kupili używane zachodnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v