Polecane posty

RolPro10    13

Witam! 

Kupiłem wczoraj JD 2030 4x4 (1979r.) tak na spontanie w okazyjnej cenie i nawet tak dokładnie sie mu nie przyglądałem tylko sprawdziłem główne podzespoły czy są sprawne itp. Sprawdzałem wałek, kręcił sie dobrze wszystko chodziło jak należy. Dziś już u siebie na gospodarstwie podjeżam pod rozrzutnik i chce sprawdzić moj nowy nabytek w polu i wgl. Zakładam wałek od maszyny i jak zawsze po podpięciu sprzetu sprawdzam "na sucho" czy wszystko działa. Włączam przekaźnik i nic sie nie dzieje. Łańcuchy sie nie przesuwają wałek sie nie rusza. Odpinam sprzęt, odjeżdżam kawałek i sprawdzam wałek. Nie działa. Duże obroty wałek ani drgnie. Gdy jest włączony nie działa nawet próbowałem ręką go przekręcić ale nic to nie dało. Jest zablokowany, ale gdy traktor jest wyłączony wałkiem można ruszać i nie stawia oporów w obydwie strony. Nie wiem co może byc przyczyna :( Bardzo Prosze o Pomoc i Rade! Zaczynam swoją przygode z JD a tu taka niemiła niespodzianka :( Co może być przyczyną i jak sie do tego zabrać by to naprawić. Sezon na całego sie już, ciągnik stoi a ja nie moge nic nim zrobic :( POMOCY ! 

Edytowano przez RolPro10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel_rawa    19

wyglada to tak jakby nie był włączony dzwignią bo te ciągniki posiadaja hamulec wom i teraz putanie czy masz właczanie walka przy kierownicy tak jak w 1640 czy gdzie?
popatrz gdzie prowadzi dzwignia do wlączania wom i przestaw bezpośrednio przy skrzyni bo mogło jakieś cięgiełko spaść albo ma duze luzy i nie załącza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolPro10    13

Tak mam przy kierownicy. Na placu działało wszystko elegancko a u mnie włączam i zero reakcji :( Nic nie strzeliło ani nic skrzynia i tylni most cichutko 

A gdzie jest ten hamulec womu i jak sie go wyłacza/włacza ?

 

post-157751-0-68606700-1491417488_thumb.jpg

Edytowano przez RolPro10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Konrad2112    3

trza mu wytłumaczyć precyzyjniej że po uruchomieniu silnika w układzie hydraulicznym pojawia się ciśnienie i ono działa w koszu sprzęgłowym wom,       przy      NIE  włączonym wom  powoduje zaciśnięcie tarczek hamulca i niemożności obrotu wałka . Gdy włączysz wom ciśnienie oleju zmienia kierunek i zwalnia hamulec a z kolei zaciska tarczki napędu wom . Jeśli nie ma przyczyny na połączeniu wajchy z rozdzielaczem to problem może być w nieszczelności lub zużyciu tarczek kosza wom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel_rawa    19

ja bym stawiał jednak na wine dzwigienek załączającycych bo dziwne by było zeby tak z dnia na dzień rozszczelnił sie na tyle zeby nawet hamulca nie puscił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A po prawej stronie przy siedzeniu masz dźwignię od ustawiania obrotów na 500 i na 1000? Może być tak że jest ona w położeniu neutralnym i nie będzie wałek się kręcić. wiem że czasami ciegielko luzuje się od tego przełącznika i niby jest włączone 500/min a nie dosuwa ciegla i wałek nie kręci się. Ale jeśli tam byłoby na neutralnym to chyba mógłbyś kręcić go ręką przy oddalonym ciagnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolPro10    13

W moim egzemplarzu nie ma zmiany miedzy 1000 a 540. Są stałe obroty 540 jest tylko jedna dzwignia od WOM (załaczanie) Ale to wszystko dobrze jest podłaczone. Dziś podłaczyłem pod rozrzutnik i drgną wałek delikatnie sie przekręcił ale pozniej znów sie nie kręcił 

 

 

Edytowano przez RolPro10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wojmaj29@wp.pl
      Witam
      Mam problem w rozrzutniku brochard dragon model  2001 04r.Rozrzutnik jest na własnej hydraulice i mam sterowanie klapy i posuwu ze sterownika. Problem polega na tym że jeżeli wyreguluje pokrętłem od szybkości posuwu to (jeśli ustawię na max)  to klapa unosi się bardzo szybko.  Jeżeli ustawię pokrętło na min czyli 1 to klapa w ogóle się nie unosi. A posuw w jednym i drugim przypadku działa ale cały czas na jednej szybkości. 
      Czy ktoś może wie co zrobić? 
    • Przez mustafakali
      wymieniłem ostatnio akumulatory na nowe ale ciągnik przy 0 stopniach słabo kreci i nie chce odpalić co może być przyczyną dodam że przy podłaczeniu prostownika pali od razu
    • Przez xazzer
      Witam, nabyłem owijarkę do kostek Taarup kverneland 7664 z 2003 roku, niestety jak się okazało - nie sprawną.
      Tak jak w temacie problemem jest prawdopodobnie sterownik, a mianowicie po podpięciu przewodu zasilającego do gniazdka 12v na płytce sterującej znajdującej się na owijarce zaświeca się dioda, po podpięciu wtyczki do pulpitu wyświetlacz podświetla się ale nie pokazuje żadnych danych.
      Multimetrem pobadałem płytkę na owijarce i główne "wiązki" przewodzą, jednak jest tak tyle tych elementów, że dalej nie wiem zbytnio co do czego i na jakiej zasadzie to działa dokładnie. W samym sterowniku też niby przewodzi płytka. 
      Do sterownika wychodzą 4 przewody, Kabel do sterownika był łączony, wygląda na to, że był przerwany i połączony na nowo, jednak kolory są pomieszane... połączyłem je na nowo najkrócej jak się dało, posprawdzałem multimetrem, prąd idzie do sterownika a dalej nic się nie dzieje, zapisałem sobie jak było to połączone i postanowiłem połączyć kable według kolorów i teraz nic nie odpowiada nawet jak powróciłem do połączenia pierwszego.
      Przy prądzie z gniazdka zapalniczki o napięciu ok 14v  na sterownik z jednego kabla (brązowy (D) "wychodzi" ok 13.6V, drugi (zielony z żółtym) prawdopodobnie masa, trzeci (biały) wychodzi ok 3,8v oraz czwarty wychodzi koło 2,4v
      Nie jestem specjalnie obeznany w takich elektronicznych sprawach więc zwracam się do Was, może ma ktoś pomysł co jest winowajcą tego. wydaje mi się że to ten sterownik chociaż sama owijarka w jednym miejscu jest spawana i może przez to coś się spaliło w układzie. Jakby ktoś znał się na takich układach proszę o komentarz poradę, lub może ktoś podjął by się ewentualnej naprawy, bo nie znam tego typu fachowców a zwykły elektryk nie wiem czy poradzi.
      Dołączam parę zdjęć poglądowych oraz prosty schemat który znalazłem w internecie.
       






       
    • Przez ursus-moc
      Witam mam problem z cignikiem mf 235 problem polega na tym że na łączeniu tłumnika z kolektorem trochę było oleju a teraz nieciekne w czym może być problem pierścienie niezabieraja?
    • Przez Matik7171x
      Witam. Mam problem a mianowicie w moim ciągniku Renault Ares świeci się tak delikatnie kontrolka od alternatora. Nie działa EHR. Czego to może być przyczyna?
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.