Skocz do zawartości
misiek

Żywienie bydła bez GMO

Polecane posty

misiek    7

W związku z tym, że coraz częściej jest poruszany temat żywienia bydła NON GMO, a nie ma nigdzie odpowiedniego tematu do dyskusji o takim żywieniu, postanowiłem założyć ten temat. Pierwszą mleczarnią, która wprowadziła zakaz stosowania pasz GMO jest OSM Piątnica. Od 1 kwietnia zakaz wprowadza także Hochland i już krążą wieści, że inne mleczarnie także planują iść w ich ślady.

 

Jak wiadomo- na produkty NON GMO zawsze będzie popyt, i te produkty zawsze będą w cenie. Interesuje mnie jednak NON GMO od kuchni, czyli zmiana żywienia w gospodarstwach. 

Jest na rynku śruta sojowa NON GMO (podobno 400-500zł/t droższa od zwykłej) oraz pasze pełnoporcjowe na bazie roślin bez GMO. Ponieważ gotowe pasze pełnoporcjowe zwykle wypadają drożej niż własna mieszanka rzepaku, soi, premiksu i innych dodatków chciałbym Was zapytać: czy jest możliwość w pełni zastąpić śrutę sojową innymi źródłami białka trawionymi w jelicie bez spadku wydajności?

Co sądzicie np. o zmianie 1kg soi na 2kg DDGS?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Morfek    13

a mnie zastanawia czy ktos widzial pelnoporcjowke non GMO? Biore z wipaszu i tam brałem z rożnych lini pasze i w kazdej byla soja GMO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

misiek    7

Problem nie tyle jest zastąpić ilość białka co skład aminokwasowy

Wiem o tym, bo gdyby liczyło się tylko białko, to najtańszym jego źródłem jest rzepak, ale chyba DDGS podobnie jak soja jest trawiony w części (50%) poza żwaczem- w jelicie. 

Tutaj z resztą jest część dyskusji o zastąpieniu soi DDGSem

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/22545-%C5%BCywienie-byd%C5%82a-mlecznego/page-343?p=2018271&do=findComment&comment=2018271

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1721

Dzisiaj był znajomy z Agroloku i mówił jak niektórzy rolnicy z okolic pisza oddający do Piątnicy zastanawiają się czy nie odejść. Mlekpol płaci mniej, ale żywienie bez gmo jest znacznie tańsze. Nie wiedzą tylko, że to może się zmienić. Sojowa jest droższa o chyba 700 zł. Nawet głupie wysłodki, które nigdy nie były gmo z nalepką NON GMO są droższe od zwykłych. Idąc tym śladem to wszystko z taką nalepką będzie droższe. Co z tymi co mieszali lub mieszają pasze w gospodarstwie? Wystarczy faktura zakupu czy w inny sposób udowodnić, że pszenżyto, jęczmień, kukurydza z własnej produkcji są bez gmo? A może nie wolno samemu mieszać i zostają gotowe granulaty z listy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    156

Raczej mało prawdopodobne by mlekpol wprowadziłby we wszystkich swoich oddziałach żywienie bez gmo. Sami by sobie pętelkę zakładali na szyję, zwłaszcza że teraz budują jeden z największych zakładów. A jak widać na przykładzie piątnicy która dobrze płaci ludzie chcą od nich odchodzić więc i z mlekpolu by odeszli i wtedy ta inwestycja na nic by była

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtec123    17

Co z tymi co mieszali lub mieszają pasze w gospodarstwie? Wystarczy faktura zakupu czy w inny sposób udowodnić, że pszenżyto, jęczmień, kukurydza z własnej produkcji są bez gmo?

W Polsce jest zakaz uprawy odmian GMO, więc nic nie musisz udowadniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1721

Co z tego, że zakaz jest w Polsce skoro na Ukrainie go nie ma a z tamtąd wjeżdża do nas tysiące ton zbóż? Tam mogą siać np kukurydzę mon810.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtec123    17

Raz mówisz o paszach z własnych zbóż, po czym teraz mieszasz w to Ukrainę

udowodnić, że pszenżyto, jęczmień, kukurydza z własnej produkcji są bez gmo?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1721

Chyba źle to napisałem. Przepraszam. Można przecież kupić kukurydzę i zrobić własną mieszankę. Zapomniałem tylko o tym, że ta kukurydza musi być z legalnego źródła i mieć oznaczenie non gmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    262

Przedstawiciele mlekpolu chwalą się w gazetach że uwolnią polskie mleko od gmo, czyli już raczej pewne w mlekpolu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZosiaSamosia    326

Hochland, Mlekpol i Spomlek bez GMO. ;) i Polmlek miał ochotę ale zrezygnowali, podobno

Edytowano przez ZosiaSamosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    95

Info od znajomego jednego z największych dostawców do Rypina cena za mleko 1.29netto. A czy wiesz że gdyby konsument wiedział ze mleko które pije pochodzi od krowy która została poczeta naturalnie a nie prze inseminacje to które by wybrał odpowiedź jest prosta od tej co powstała naturalnie. I chodź nie ma to żadnego wpływu na mleko to taki był by wybór.

Edytowano przez zkordalski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komizmo    38

Ale liczą na to że to pozwoli ograniczyć trochę produkcję. Czy to u was dotyczy takze pasz dla cieląt i jałowizny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZosiaSamosia    326

Zależy o którego konsumenta chodzi, bo ten co nie ma kasy wybierze to co tańsze, a ten co ma kasę ma podwyższone wymagania i wybierze droższe i no gmo. A przetwórca musi wybrać do którego klienta chce dotrzeć. Nie wiem jak to się sprawdzi, czas pokaże.


Bez gmo dla wszystkich zwierząt w całym gospodarstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    230

z tym non gmo chodzi o umowę z ameryką i kanadą tylko tym możemy z nimi konkurować .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly40    0

Hochland, Mlekpol i Spomlek bez GMO. ;) i Polmlek miał ochotę ale zrezygnowali, podobno

polmlek  też b ez gmo pewne

 

Edytowano przez maly40

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    262

z tym non gmo chodzi o umowę z ameryką i kanadą tylko tym możemy z nimi konkurować .

Na mleko nie przechodzi gmo tak jak np. Na mięso więc to g**no a nie konkurowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    230

patr tu bardziej chodzi o chwyt marketingowy to że nie przechodzi to nie wszyscy wiedzą a zwłaszcza konsumenci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    133

Panowie prawda jest taka że jeśli przejdzie tak wiele mleczarni na non GMO to zapłaci za to rolnik nie klient gdyż tym sposobem przeszlo połowa nabiału będzie to spełniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez rolnik3512
      KROWY Mam problem z żywieniem. Krowy (10sztuk) rano przy dojeniu dostają 1 kostkę siana na 5 sztuk. Po dojeniu dostają kiszonkę z kukurydzy ( krowy do 4 miesięcy po ocieleniu dostają nawet 60 litrów. Krowy powyżej 4 miesięcy od ocielenia dostają 40 litrów kiszonki. wysokocielne 20 litrów. ) Na to dostają ospę z owsa i pszenicy 40 litrów ( 4 litry na sztukę oczywiście w zależności od produkcji mleka i cielności) wraz z odżywką dla krów mlecznych z sano ( nazwy nie pamiętam ) oraz kredę pastewną. Na południe dostają słomę 1 kostkę na 5 sztuk. o godzinie 16 dostają po 5 litrów ospy wraz z odżywką. gdy wyjedzą dostają słomę. przy dojeniu dostają 2 kostki siana na 5 sztuk. po wydojeniu dostają jeszcze kostkę na 5 sztuk. wczoraj zakupiliśmy odżywkę dla krów mlecznych z mocznikiem którą będziemy stosować na kiszonkę z kukurydzy. Z wydajności krów jesteśmy bardzo nie zadowoleni wynosi około 3800. Nie chcemy otrzymać mega wydajności ale chcielibyśmy aby krowy zaczęły dawać więcej mleka lub dawać równo aż do zasuszenia a nie podają 4 miesiące po ocieleniu i ich produkcja się kończy. Co sugerujecie co im zacząć stosować do jedzenia ?
       
      BYKI mam problem z żywieniem byków rano dostają kiszonkę z kukurydzy około 40 litrów na byka od 300kg 20 litrów na mniejszego niż 300 kg. Na to dostają ospę z owsa i pszenicy kredę pastewną oraz sanbul. Na południe dostają znów ospę z owsa i pszenicy. około godziny 16 dostają słomę. Przy wieczornym oprzątku dostają siano. Rasy byków to simentale i limuzyny. Gdy sprzedajemy byka który ma około 22 miesięcy waży około 600 kg
       
      JAŁÓWKI gdy nadchodzi czas na zacielenie takie jałówki ledwo mają 300 kg są po prostu małe. Ich żywienie jest podobne do żywienia byków nie dostają tylko sanbula i dostają trochę mniej kiszonki
       
      Co mi sugerujecie co zacząć stosować czego mniej czego więcej pomóżcie bo jak słyszę że krowa ma wydajność 8000kg a byk przy sprzedaży ma 850 kg w półtora roku. U mnie nie chcą więcej jeść byki stoją cały dzień przy kiszonce.
    • Przez Rolnik3311
      Wiatm. Jestem nowy na forum i mam problem z żywieniem. Krowy (9sztuk) rano przed dojeniu dostają po 2,5kg śruty zbożowej + pasze uzupelniającą (Protamilk® Complete) . Po dojeniu dostają kiszonkę z kukurydzy ok. 20-25kg na szt. W południe dostają sianokiszonkę ok.10kg na szt. Około 14 dostają znowu kiszonke o godzinie 16 dostają po 2kg granulek pełnoproporcjonalnych(czy jakoś tak). po dojeniu dostają siano.Z wydajności krów jesteśmy bardzo nie zadowoleni wynosi około 4tys. Chciałbym aby krowy zaczęły dawać więcej mleka. Co sugerujecie co im zacząć stosować do jedzenia ?

    • Przez thezbychu
      witam chcę w tym roku zrobić kiszonke z trawy w pryzmie ale nie wiem co i jak ile to ma się kisić jak to ubijać jak dawać bykom żeby im nie zaszkodziło i ile tego zrobić dla 4 byków i krowy jak ma wyglądać prawidłowa kiszonka
    • Przez grzesiek88
      Witam! Tak jak w temacie koledzy jakie macie sposoby na to by sianokiszonka po otwarciu dłużej zachowała świeżość. Obecnie mam jeszcze mało ogonów w oborze i powoli mi idzie skarmianie kiszonki, jak otworzę balota to po trzech dniach jest w środku gorący i zaczyna pleśnieć na biało więc idzie na straty bo mogą się bydlaki zatruć taką spleśniałą. Myślałem żeby rozcinać folię w połowie balota, pół kiszonki wziąć do skarmiania a na to drugie pół zaciągnąć spowrotem tą folię i w miejscu cięcia okręcić ze dwie warstwy streczem tak żeby powietrze nie dochodziło. dałoby to coś? jak myślicie ma to sens?  czekam na wasze pomysły i opinie na ten temat
    • Przez everto
      witam, 
      jestem ciekaw waszych przepisów na śrutę. Obecnie dajemy pasze pełnoporcjowe gotowe ale ich cena skłania mnie do zakupu mieszalnika i robieniu samemu. Podajcie tu tylko swoje przepisy na pasze tj. ile % i czego. Piszcie również wasze opinie na ten temat.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.