Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
UrsusCzesio    303
kolego tak naprawde swoje gospodarstwo rolne posiadam juz od 1995 roku i nawet jak miałem epizod w swoim zyciu i byłem w zwiazku z paniom prawnik to tez jej nie przeszkadzało ze mam gospodarstwo i ciagle tam przebywam i jak ktos mowi ze panienka nie che go widziec na ciagniku to niech sobie zmieni panienke tak naprawde to ona go nie akceptuje takim jaki on jest.

 

A czy ja mówie że mam panne co nie chce mnie widzieć na ciagniku??? B) Własnie mówie że mam sznase u tej co sama lubi nia niej siedzieć, Ale teraz to już.... Za wiele sie zdazyło żeby o niej mówić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skiet135    5

Widzę że temat coś ruszył B) A propo tego problemu że dziewczyna nie chce mnie widzieć jak pomagam w gospodarstwie ja go nie posiadam. Nawet jak Madzia była raz u mnie to musiałem iść pomóc wujkowi ładować kukurydze to poszła ze mną i potem jeszcze była dumna że tak pomagam. Więc są też normalne dziewczyny z miasta które potrafią zrozumieć B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

A panna która sama bez twojej wiedzy ubiera twoje ciuchy robocze i przychodzi ci pomóc to jest dopiero skarb B) Doświadczyłem tego na własnym podwórku B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

No widzę że piszecie o normalnych dziewczynach. Oj takich to ciężko szukać.

W piątek usłyszałem że u jednej szans nie mam dlatego bo ona szuka chłopaka ale z miasta. Dodam jeszcze że dziewczyna jest ze wsi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104
No widzę że piszecie o normalnych dziewczynach. Oj takich to ciężko szukać.

A ta niby NORMALNA to jaka jest?????? B)

 

@andrzej ja tu z tego co czytalam to kazda chce isc na gospodarke a Ty piszesz ze nie chca????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    10
Ty to Basia jesteś bezpośrednia... Az do bólu. Nie ma kto pisać bo np @martina uczy się do matury.

 

Ja jakoś tego nie zauważyłem B) Jestem u niej już drugi dzień i jakoś sie nie uczy B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
A ta niby NORMALNA to jaka jest?????? B)

 

@andrzej ja tu z tego co czytalam to kazda chce isc na gospodarke a Ty piszesz ze nie chca????

 

A czy ja mówię o kimś z AF??? B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

no pewnie a ktos ci zabroni pracowac i zalezy w jaki sposob..

 

w niedziele ludzie pracuja a seito pracy nie bedzie :D haha ..

 

no no ciezko znalesc taka laske co by chciala zostac na wsi jak mieszka na wsi to moze i jej sie podoba bo taka z miasta ciezko jest raczej namowic na gospodarke no ale sa takie co szujaka chlopaka ze wsi i chca z nim gospodarzyc a jej rodzice zeby dala sobie z nim spokoj znam taki przypadek osobiscie .. no ale coz zawsze jest cos pod gorke haha .. no no a czesc lasek ze wsi chce sie wyrwac i szuka chlopaka z miasta chociasz nie raz tak sobie mysle (mieszkam w miescie) ze wiekszosc lasek w miescie takim wiekszym to pustki .. i ciezko o czyms z nimi pogadac.. no najlepsze moim zdaniem sa laski z malych miasteczek i ze wsi wiem bo tylko takie mialem a jak mialem laskie ze swojego miasta to byla ze mna 5 dni szalu nie ma bo tak to jest jak laska slucha kolezanek i mysli ze jak koles ma tylko jedno w glowie i tylko na to czeka.. a praca na wsi to jest chyba cos co ma sens bo robisz dla siebie i tak jak uwazasz jak poscielisz tak bedziesz mial w zyciu .. a tu robisz w jakims zakladzie za gorsze ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Ja na ten przykład nie chciałam mieć chłopaka z miasta czy nawet ze wsi ale z działki, bo takinie rozumie jak mu mówię ,,Przepraszam kochane dziś nie mogę bo muszę zboże sieć" on na to ze ok a potem dowiaduje się że był wtedy na imprezie z inną dziewczyna :D Ale co zrobić...

Albo powiem takiemu że jak trzeba to biorę ciągnik czy coś i jadę do roboty, to on popatrzy na mnie jak na idiotkę i parsknie śmiechem. :D

teraz mam faceta z ładnym gospodarstwem i nie przeszkadza mi to :) Fanie jest jak za dzwoni i mówi co robił w polu czy czemu dziś przegląd robił :) Mnie to nie przeszkadza, że przesz dzień nie ma dla mnie czasu, zawsze odbijamy sobie wieczorkiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Ja jestem z miasta i raczej bym sie z ciebie nie smial lecz bylbym pelen podziwu ze chce ci sie robic w polu ze nie udajesz jakies paniusi ktora zobaczy swinie i steka ze brzydko pachnie albo cos .. moja kuzyna mieszkna na wsi od malego i co do szopy nie wejdze po smierdzi to wez to ja z miasta w zniwa robilem sam bo wujek z kuzynem w polu troche ciocia mi pomagala a tak to myk myk pol godzinki i opszatniete :D .. no i za to cie podziwiam ze nie boisz sie pracy bo to chyab nic dziwnego ze jak jestes ze wsi to robisz i pomagasz rodzica to na moje zasluguje na docenienie ze nie wstydzisz sie tego gdzie mieszkasz a wrecz odwrotnie jestes z teog dumna i z checia idziesz do pracy ... no wiem cos o tym moja laska tez miala mi za zle ze od 5 rano do 2 w nocy byelm na pol a do niej nawet pol smsa nie napisalem no ale jakos wytrzymala te kilka dni przewaznie wieczorem gadalismy ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
Ja na ten przykład nie chciałam mieć chłopaka z miasta czy nawet ze wsi ale z działki, bo takinie rozumie jak mu mówię ,,Przepraszam kochane dziś nie mogę bo muszę zboże sieć" on na to ze ok a potem dowiaduje się że był wtedy na imprezie z inną dziewczyna :D Ale co zrobić...

Albo powiem takiemu że jak trzeba to biorę ciągnik czy coś i jadę do roboty, to on popatrzy na mnie jak na idiotkę i parsknie śmiechem. :D

teraz mam faceta z ładnym gospodarstwem i nie przeszkadza mi to :) Fanie jest jak za dzwoni i mówi co robił w polu czy czemu dziś przegląd robił :) Mnie to nie przeszkadza, że przesz dzień nie ma dla mnie czasu, zawsze odbijamy sobie wieczorkiem :)

 

Z takim podejściem jak Marta to powinno być dużo więcej dziewczyn. Większość nie che patrzeć na rolnictwo (np. moja siostra...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wawer    0

Marta podziwiam cię :D szkoda że jest mało takich dziewczyn które chciałyby by ich przyszłość związana była z gtospodarstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

no no Marta jest jedna z nielicznych tak naprawde .. no a to mnie najbardziej smieszy mieskzac od malego na wsi i tam sie wychowywac to robic tamto pomoc.. a potem ze fuj ze cos tam .. a najsmniejsze jest to ze moja kuzynka ma chlopaka co ma gospodarke ciekawe jak to bedzie jak wezmna slub jakona do roboty jest jak diabel do kapieli w swieconej wodzie .. ale ona zawsze ciezko pracuje bynajmniej tak mowi jak wroci z pracy (pracuje za kasa w wiejskim sklepie) kurde idze na 8h i sie zmeczy staniem albo chodzeniem po towar a my jak wstajemy o 6-7 i wracamy z pola do domu kolo 22 przewaznie to odpoczywamy sobie .. bo przeciesz zwozenie slomy to przyjemnosc w dodatku jak sie podaje Turem marki " Bierz widły w rece i do gór" .. no ale coz nie kazdy docenie ta ciezka prace rolnikow w polu .. i to ze jak czasem po pada na wiosne albo przed zniwami troche to jest dobrze a nie bo kurde slonca nie ma nie moge sie opalac :D ..

 

kiedys szukalem dziewczyny z gospodarka no ale nie znalazlem :D .. no a teraz mam juz laske blisko rok i nie zamierzam jej zmieniac na zadna inna .. ale zawsze marzylem o wlasnym gospodarstwie :.. no ale coz . koniec szkoly nie dlugo matura no i potem do roboty ..a zanim do roboty do kuzyna pomoc przy kiszonce mu troche ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
A ta niby NORMALNA to jaka jest?????? :D
Zakładam że idzie o dziewczynę/kobietę. Normalna?

 

Mądrzy postawili pytanie "skoro naszym celem jest nieustanne poszukiwanie to jak możemy zawieść?"

Czy jakoś tak to leciało.

Tak więc i z normalną kobietą jest podobnie - ona gdzieś jest, znaczy się one są ale gdzie ? :D

A tak poważnie - z normalnymi kobietami jest jak z dziewicami - ponoć są, nikt ich nie widział choć co druga-trzecia twierdzi że nią jest tylko że smok wawelski zdechł z głodu bo dziewic zabrakło i dali mu "nie dziewicę" :)

 

...w dodatku jak sie podaje Turem marki " Bierz widły w rece i do gór"....
a tego to nie słyszałem - swietne, sprzedam dziś kuplowi ten text :)

 

 

kiedys szukalem dziewczyny z gospodarka no ale nie znalazlem :) .. no a teraz mam juz laske blisko rok i nie zamierzam jej zmieniac na zadna inna .. ale zawsze marzylem o wlasnym gospodarstwie :.. no ale coz . koniec szkoly nie dlugo matura no i potem do roboty ..a zanim do roboty do kuzyna pomoc przy kiszonce mu troche ..
i że tak powiem to był Twój błąd - ich nie ma co szukać - albo Cię same znajdują albo nie są Ciebie warte.

A druga sprawa - żadna normalna dziewczyna nie da się przekonać do gospodarki bo ma "psiapsiółki" które mają ostro nakładzione w główkach i gospodarowanie widza jako świnki kurki cielaczki.

Życie kobiety na wsi może być piękne i wygodne o ile ma poukładane w główce, zrobiła prawko chociaż kat "B" (poznałem kiedyś jedną która ma C albo C+E) i przede wszystkim wie że żyć z rolnikiem nie oznacza pracować na roli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

z tym szukaniem to mi chodzilo ze bardziej tam spedzalem czas i wiesz to moze jakas by sie znalazla pogadac i wogole a z czasem moze cos by bylo na sile nigdy nie szukalem ..

 

a co do tekstu to samo jakos mi przyszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

A ja szukałam chłopaka który by zamieszkał u mnie bo dostaje cała moja gospodarkę i wszystko inne.

A teraz mam faceta który ma większa gospodarkę ode mnie i mamy problem gdzie będziemy mieszkać, które do którego się ma przenieść :D

 

Aha :D prawko kat. B to podstawa, jeszcze będę robiła E i A :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszmtz    70

zalezy jaka odleglosc w kilometrach dzieli te gospodarstwa , teraz sa samochody to mozna dojechac , zostac proponuje tam gdzie jest hodowla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Martina masz chlopaka i szukasz innego oj nie ladnie nie ladnie :D .. wiesz jak bys mieszkala moze gdzies blizej mnie to bysmy mogli sie spotkac pogadac i zobaczyc moze bym ci odpoiwadal no ale tak to wiesz .. Masz swojego ja mam swoja wiec wiesz moze nie mieszkacie daleko takze wiesz wy w jednym domu a gospodarki polaczyc i howac mozecie i tu i tu .. koles tak ma u mnie szope ma jakies 15-20km od domu na jakies 200-300 sztuk swin kolo domu nie ma tych zapachow tylko tam wachaja a dom co tam stoi wynajmuje chyba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
A ja szukałam chłopaka który by zamieszkał u mnie bo dostaje cała moja gospodarkę i wszystko inne.

A teraz mam faceta który ma większa gospodarkę ode mnie i mamy problem gdzie będziemy mieszkać, które do którego się ma przenieść :D

 

Aha :D prawko kat. B to podstawa, jeszcze będę robiła E i A :)

Czy Twój wiek z profilu jest prawdziwy?

Wiem dam się o wiek nie pyta ale jeśli 18sto latka mówi że ma gospodarkę to trochę zaskoczony jestem.

A bardziej zaskoczony jestem tym że myśli poważnie o związku w wieku 18stu lat.

Nie myślałaś troche "pożyć"? Zobaczyć ze 2-3 kraje, postudiowac dziennie? Zobaczyć życie zanim związek, rodzina i praca na chazjiajstwie zajmie Ci całe życie?

 

PS: Ja teraz kombinuję jak przekonać parę osób żeby zasponsorowali mi kat. C+E a z własnych środków chcę zrobić AM (quad) bo w pracy się przyda jak mnie przyjmą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×