Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MarioS    1

a możecie pisać po rozumianej każdemu Polszczyźnie ;[

Bo ja nie do końca rozumiem :(

 

 

 

Chyba zaczynają się prace polowe i nie ma się czasu na podryw :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

ta a ja na pole nie mogę wejść :lol:

 

 

Już się ociepla więc będzie lajcik ;[

Na motor i można jechać :(

Na radom :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

hehe motórem to ja cały rok świruje :lol: a w polu ostatnio cosik talerzowałem ale kąnsek talerzówka sie uszkodziła hej ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

No ja skuterem jutro w trase 30km w jedną stronę sie wybieram :lol: Może jakieś fajnie dupeczki poznam gdzie jadę ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

masz racje wszędzie i o każdej porze trzeba uderzaci i naczym tylko sie da :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Byłem i zobaczyłem kilka, ale jakieś takie dziwne były ;[ Trening piłki ręcznej w 1 lidze to był :( w zawadzkim :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszs88    3

tego kwiatu jest pół światu jak napisał na poprzedniej stronie kolega ale zapomniał dodać że 3/4 chu.. warte!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

hehe zgadzam się ;[

 

jak nie wiesz o czym pisać, to najwyraźniej nie jesteście dla siebie i nie macie wspólnej nici porozumienie.

Bo inaczej temat i wg, rozmowa sama by się rozwinęła i byście mieli o czym gadać

 

 

 

Ja dziś byłam na dniach otwartych szkoły :(

Jeszcze raz nas nie chcieli zapisać :lol:

bo podobno ładne dziewczyny mają dojść :)

 

 

A tak to nawet spoko było,

Zobaczy się we wrześniu czy będzie na czym oko zawiesić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

No ja próbuję pisać do takiej jednej, ale bardzo opornie to idzie. Bardzo trudno znaleźć jakiś temat żeby z nią pogadać. Jak się znajdzie to idzie pisać długo, a jak nie to mnie zbywa poprostu :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

A no znamy ten problem... Jak już Patrycje sobie odpuściłem to ciekawy temat o pługach się otworzył dzis i dyskutowaliśmy z pół godziny wszystko chciała wiedzieć... No i weź wytraw :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Czesiu daj z nią spokój i zrób tak, jak w tym democie http://demotywatory.pl/499913/Jesli-cos-kochasz-pusc-to-wolno

 

Do mnie panienka z którą miałem problemy jakiś czas temu (dziś mi obojętna) nie wróciła i jak na razie się na to nie zanosi, czyli raczej nie była moim przeznaczeniem. Zresztą... gdzie tu mówić o przeznaczeniu w wieku 16 lat, no ale każdy wie co mam do przekazania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Zdarza sie tak ze jako mlodzi jak wy w wieku 15-17lat beda para i sa do konca razem ale to zadko sie spotyka i ciezko jest wytrwac ten okres do 20roku zycia mysle bo po 20 roku zycia wiekszosc ludzi madrzeje i dojrzewa. Wiec chlopaki nie ma co sie przejmowac ja w wieku 16 lat dopiero zaczynalem sie rozgladac za dziewczynami w sumie to nie myslalem zeby sie z jakas wiazac troche smigalem na imprezy mialem kilka kolezanek ale nic szczegolnego a teraz jestem szczesliwy i mamy wspolne plany na przyszlosc z Kamila..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Zależy na jaką dziewczynę się trafi. Jeśli mądra, ułożona i właściwie korzystająca z tego, co ma pomiędzy uszami, a chłopak tak samo, to mogą nawet od tych lat zostać ze sobą na zawsze. Ale to jest mało prawdopodobne, bo dziewczyny nie wiedzą czego chcą, a chłopakom potrzeba tylko zdrowego seksu (nie mówię o wszystkich, tylko o wielu przypadkach z mojego otoczenia), co powoduje, że związek nie trwa zbyt długo. Jak dla mnie to mógłbym teraz być z osobą, z którą bym się w przyszłości ożenił, a bawić się też można i ten fakt w niczym nie przeszkadza. Bo ja to ogólnie spokojny człowiek jestem, mi do szczęścia dużo nie potrzeba, poza dobrym dostępem do mojej pasji (rolnictwo), kochaną osobą przy boku (to niekoniecznie, właściwie nie muszę mieć dziewczyny przez najbliższe lata, a jak już, to bardziej poważnie), dobrym źródłem utrzymania i własnymi czterema ścianami. Ale póki co trzeba skończyć szkołę, trzeba cieszyć się życiem, a dziewczyna sama się znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus3502PL    2

szkoda że @UrsusCzesio odpusciłes bo ja nie dawałem za wygraną i dzisiaj były efekty narazie sie dobrze układa trzymac kciuki :P mam troche mniej latek ale święte słowa @lordhagen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Zdarza sie tak ze jako mlodzi jak wy w wieku 15-17lat beda para i sa do konca razem ale to zadko sie spotyka i ciezko jest wytrwac ten okres do 20roku zycia mysle bo po 20 roku zycia wiekszosc ludzi madrzeje i dojrzewa. Wiec chlopaki nie ma co sie przejmowac ja w wieku 16 lat dopiero zaczynalem sie rozgladac za dziewczynami w sumie to nie myslalem zeby sie z jakas wiazac troche smigalem na imprezy mialem kilka kolezanek ale nic szczegolnego a teraz jestem szczesliwy i mamy wspolne plany na przyszlosc z Kamila..

 

U mnie w rodzinie jest taka sytuacja, wujek poznał ciotkę w wieku 16 lat, od tamtej pory do teraz są razem :) A to już ponad 15 lat jest :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Hm trza być chłop gospodorz wiejski i nie płakać za głupotami, trza sie do roboty brać, po robocie wiejsko przytupówa w remizie i sie życie kręci. Trzeba być twardym a nie mientkim (błąd celowy)

 

To tak jak Ja :

pisze do mnie taka jedna o 21 w nocy i pyta co robię ? to ja jej na to że agregatuje pod siew i będę jeszcze sial , a ona na to a jak do ciebie przyjdę- rzucisz sianie ? (myślala że Ja zrobie co ona zechce na kazde skinienie) a Ja mówię ,że nie , że wolę siać :) już jej miałem napisać tekst typu : "z ursusem przegrałaś , ale nie martw sie z ursusem przegrac to jak wygrać " :P

 

A na dodatek ostatnio pracowałem 3 dni na polu obok mojej byłej :) i patrze idzie szosa a ja obczyszczam rozrzutnik i koncze robote (nawet nie spojżała,Ja też nie) to ja 2,3,4 - na szose , 2,5 tys obrotów na zegarze , kogut włączony wszystkie światła i poszedł :) - rozrzutnik tylko podskakiwał a mina jej i jej matki - bezcenne :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adi4512    126

Ja pamiętam jak kiedyś do takiej jednej zarywałem, co tylko na GG weszła to ja jak głupi się przywalałem. Potem dałem sobie na wstrzymanie i teraz jest dobrze.

 

Powiem tak, nigdy nic na chama, jak dziewczyna nie chce, to koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Dziś po raz kolejny się dowiedziałem że dziewczyn się nigdy nie zrozumie... Znów po łapach dostałem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

teraz??

od dawna :)

 

ja się zastanawiam czy one same siebie rozumieją :P

 

 

 

 

Za co dostałeś?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×