Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

A na jako kopci? Bo jak na czarno, a wszystko jest dobrze zrobione to za duża dawka paliwa na pompie ustawiona. Był taki przypadek że gościu jak założył pompę po regeneracji do 360 to w orce na dzień prawie 200 litrów spalał.

Opublikowano

jak ci kopci na szaro to masz rozrząd do przestawienia, a kopci ci tak na biegu jałowym czy w pracy??, jak w pracy to masz za dużą dawkę paliwa ustawioną

Opublikowano

gumka z boku filtra mi pękła i naciągła kurzu i wszystko sie stało po remoncie tak zaczoł dymić . W jeżdzie mi dumi na niebiesko non stop a rozżąd juz przestawiałem inic nie pomogło

Opublikowano

Kolego to zbyt niskie ciśnienie wtrysku ale wtedy był by slaby w porównaniu do stanu przed remontem, albo ktoś ci zrobił psikusa i wsadził za grube podkładki pod wtryskiwacze albo zupełnie po 2 sztuki. Wtedy wtryskiwacz jest zbyt wysoko nad tłokiem. Paliwo zapala się nad denim tłoka zamiast w nim i to powoduje dymienie.

Sam walczę z 16 i to jeden z problemów jaki był u mnie w silniku poza tym mam problemy z mocą i z zapalaniem na zimno bez startera Praie ani rusz. Pompa niby sprawna była w warsztacie.

Opublikowano

kolego @leszekd możliwe ze już musisz swojej 16 zrobić remoncik bo już za słabe możesz mieć sprężanie i dlatego może być problem z zapalaniem.

 

Sam mam 1634 i po remoncie wymianie tłoków, pierścieni, tulei i regeneracji turbiny, nie ma żadnych problemów z dymieniem.

Opublikowano

Myślę ze raczej nie komplety naprawcze montowane nie więcej jak 1000 motogodzin temu nie był przegrzany, przeciążony. Myślę że to wina pompy bo wtryski są nowe i na pewno sprawne i niema pod nimi grubych podkładek bo gdy tam były to mocno kopcił. Skłaniam się do kupna nowej bo jak widać regeneracja nie przynosi odpowiedniego rezultatu, gorzej jak jest winien temu rozrząd, jednak nie winem co tam wymieniać kola zębate czy wszystko razem z wałkiem. Praca silnika jest w miarę równa jednak brak mu mocy. Przestawianie konta wyprzedzenia wtrysku niewiele skutkuje.

Opublikowano

Myślę ze raczej nie komplety naprawcze montowane nie więcej jak 1000 motogodzin temu nie był przegrzany, przeciążony. Myślę że to wina pompy bo wtryski są nowe i na pewno sprawne i niema pod nimi grubych podkładek bo gdy tam były to mocno kopcił. Skłaniam się do kupna nowej bo jak widać regeneracja nie przynosi odpowiedniego rezultatu, gorzej jak jest winien temu rozrząd, jednak nie winem co tam wymieniać kola zębate czy wszystko razem z wałkiem. Praca silnika jest w miarę równa jednak brak mu mocy. Przestawianie konta wyprzedzenia wtrysku niewiele skutkuje.

ja na 100% niemam tych podkładek i niewiem dymi t i troche cięzko odpala

Opublikowano

Panowie , mam mały problem z c-385 mianowicie wydaję mi się ,że za bardzo dymi :) nie wiem , byc moze jestem rzewrazliwiony na tym punkcie i moze to nic dziwnego jednak wydaję mi się ze w 3 skibach nie powinno byc nic a nic dymu na 4 polowej a u mnie pojawia się lekki dymek : http://www.youtube.com/watch?v=ISS7g4cKjls&feature=mfu_in_order&playnext=1&videos=x1dG0P0pmjo

 

W 1:49 najpierw zmniejszyłem obroty a później "przygazowałem "

 

 

Poradzicie cos ? podpowiecie ? Proszę ;)

Opublikowano

Jak by było ujęcie z dala na ciągnik było by lepiej widać. Według miarki wyliczyłem że te 25 cm to było, do tego dochodzi jeszcze brona cieżko może mieć to i dymek popuszcza, ale jak przegazowałeś to ten dym mocno czarny był to wygląda na większą dawkę paliwa, ile Ci spali na dzień takiej orki?

Opublikowano

według mnie wszystko gra ja ciągałem 4 skiby na 4 polowej to trafiła kopcic tak jak u ciebie gdy dałes gazu :)ale widze 80 glanc maszyna zadbana :)i jak cisnienie trzyma pow do ile ci spaduje po długiej pracy?? u mnie trzyma się miedzy 3 a 4 a jak go puszcze na wolne obroty to ledwo 1 ale to jak jest po dłuzszym uzytkowaniu jak się rozgrzeje

Opublikowano

Cisnienie na rozgrzanym silniku na obrotach 1700/min nie spadnie ponizej 5,5 atmosfery .

 

Jednak panowie jest cos nie tak :P dzis odkręciłem korek spustu oleju w pompie paliwa a tam ...

S U C H O ;) nalałem więc oleju superol cc , ale zaczął on cieknąc rurką od nadmiaru ( tylko własnie nie wiem co tam powinno wypływac czy olej czy paliwo? ) pojechałem orac i ciągnik jakby odrobinę mniej "kopcił" , zaorałem hektar , wziąłem się za drugi kawałek i zabrakło mi paliwa ;[ w domu w kanistrze stało paliwo BIO ON czyli z domieszką estrów roslinnych , ale zakupione na innej stacji niz tankuję ursusa ...

 

... cięzko było go uruchomic ale w koncu odpalił , zacząłem kontynuowac orkę (tata przyglądał się bo to jest za stodołą wiec widział ) obszedłem raz w koło i tata do mnie przychodzi i mówi : - nowy ciągnik kupiłes ? , Ja się patrzę na niego rozczarowany a on mówi : przedtem to na glinie było nad Tobą ciemno a teraz C Z Y Ś C I U T K O , zero dymu , chyba ze zacznie koło bardzo kopac to unosi sie lekka smuga a tak to nic ;) w dodatku poczułem ,że ciągnik ma jakby więcej siły ;)

 

Wychodzi na to ,że z tym paliwem które zawsze tankuje jest cos nie tak , albo poprostu URSUS woli BIO ?

 

Jutro tankuję go normalnym ON ale na tej stacji z której pochodzi bio , zobaczymy co się okaze :blink:

Opublikowano
:P masz racje kolego na tych cpn-ach zdarza się paliwo "chrzczone",teraz będziesz miał okazje porównać kóre lepiej podchodzi do twego dieselka ,jeżeli był by to Bio to było by fajnie gdyż jest trochę tańszy,tylko nie wiem czy w waszej okolicy zwracają akcyze za Bio-Diesla,ale powodzenia ;[
Opublikowano

Na Bio napewno nie odczujesz przybytku mocy tylko spadek mocy. Zimą na bio to ci nawet nie sapnie takie gówno gęste. A w sprawie kopcenia to z pompy z tej rurki powin lecieć ojej w pompie olej powin być taki sam jak w silniku. A jak masz z olejem w silniku bierze ci czy ci nie bierze bo mugł sie pierścień na tłoku przekręcić i dotego ci troszke więcej kopcił bo po warku na tych obrotach to motur masz w świetnej kondycji. Mi kiedyś jak się pierścień na tłoku przekręcił to potrafił wywalić szklankę oleju.

Opublikowano

Tak możesz lać Bio @pawlus224 lecz lej do niego 50l Bio i 50l ropy poniewarz na Bio zalepiaja sie przewody paliwowe, filtry. Wiem bo wuja rozwozi paliwa i mówi że jeden rolnik nalał Bio i orał cały dzien a potem spadek mocy zajrzał do filtrów a tam zalepione jak by smalcem. Potem wuja u niego jest i zrobili że 200l Bio i 200l ropy zmieszali i wtedy było ok. I teraz każdy rolnik co kupuje Bio to miesza z ropa. Tak samo jest w zagranicznych ciagnikach oni jeżdża na olejach roślinych. I sasiad kupił ciągnik i było że uszkodzona skrzynia rozebrali szkrzynie a tam zalepione kompletnie, kupili specialne środki przemyli i wlali najrzadszy olej i mówi pojeździsz z 3tyg i znów sie zepsuje i tak było. Rozebrali skrzynie znów zalepione przemyli naleli ojeju i ciągnik chodzi do dziś. I z tym Bio to tak samo :D

Opublikowano

Może i tak :D

Dawid18 widocznie to paliwo na którym jezdziłem jest jeszcze gorsze od BIO poniewaz na bio 80 jest silniejsza a na zwykłym ON z orlenu rzeczywiscie ciagnik ma jeszcze więcej mocy ;) takze to paliwo które zawsze tankowałem (filmik) jest najgorsze jakie moze byc ...

Oleju mi nie bierze silnik , znaczy wezmie tyle ze od wymiany do wymiany nie muszę dolewac ale poziom się obnizy :)

 

Akaku u mnie nigdy nie tankuje się ciagniów do pełna , zawsze leje się tyle paliwa ile potrzeba na wykonanie zadania , więc mogę od czasu do czasu przepłukac "gardło" ursusowi normalnym ON ;)

 

Po za tym nie jest to czysty bioester tylko ON z ilus tam %domieszką estrów roslinnych dostępny na stacji paliw , więc nie powinno sie nic złego dziac ;)

Opublikowano

My to zawszę tankujemy do pełna. Niby silnik po kapitalce ale jak ostatnio robiłem kultywatorem z bronami 3m i jeździłem 2 szosowa no niby nie miała cieżko lecz miejscami ledwie wyjeżdżałem bo było mokro jak sie przykopał to redukcja na 4 polwą i idzie. Przyjechałem do domu i dziedek mówi że musiałeś jej dawać po garach bo wzięła olej. I tak zawsze jest po ciężkiej pracy :D

Opublikowano

To jakie jest u ciebie to najgorsze paliwo? I motór przy okazji też dostaje ładnie!!

Ja BIO nie polecam pompa wysiada po 3 sezonach wysiada słaby i śmierdzi. Dla mnie idealną ropą to jest olel opałowy tak zwany opał i czysta ropa na tym maszyna idzie a nie jak na tym bio!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v