Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ten mercator wygląda ciekawie, sieczkarnia, heder 4,20 i kabina, według mnie nawet za tanio, ciekawe co trzeba w nim robić. New Hollandy z serii,1520,1530,1540,1550 to lata 1980-1986.

Opublikowano

u mnie jeden gość miał 3 lata do tyłu merkatora 60 to kosił ze 100 godzin może więcej wiec taki na 15 ha wystarczy co do ceny to jak ja kupowałem kombajn to za 25000 to były consule trafił się jeden merkator 50 za 18000 ale bez sieczkarni i kabiny z tym że dużo pasów było do wymiany i coś poszło mu w maszynę to było w 2011 roku na wiosnę a za 20000 to złom był nie wiem jak to jest że w necie kombajny takie tanie nawet młodsze i nowsze roczniki jak ja szukałem to albo drogie albo złom no może volvo s830 za 15000 stały ale za taki sprzęt to podziękuje

Opublikowano

Ja mam 15 ha i koszę fahrem M1300, 4,2m heder 160KM. Może trochę duży ale zawsze można pojechac do sąsiada zarobic na paliwo. Latwo po takim się beluje i nie trzeba kilometrów robic. Pali dużo bo ma dużą wydajnośc. Można takiego kupic do 30 000zł.

Opublikowano

Ja pracuje Claasem Consulem na 20 ha w sezonie i ten kombajn na spokojnie mógłby obrobić 40 ha jednak mnie consul trochę denerwuje silnikiem obok operatora, stanowisko kombajnisty jest za nisko. Ja jak kupowałbym kombajn wziąłbym pod uwagę mercatora 70 lub 75 bądź fortschritta 512

Opublikowano

Co sądzicie o tym jest z 80 roku http://siemiatycze.o...r-iid-161889543

Mercatory 70 robili do 74roku.

Przy szukaniu kombajnu radził bym kierować się stanem kombajnu, a nie napalać się na konkretną markę. Ja kiedyś szukałem kombajnu na podobny areał. Miał być Claas Mercator najlepiej 60. Wariant B to był Bizon. Innych nie brałem pod uwagę. Od dwóch lat jestem szczęśliwym posiadaczem John Deera 952, bo był poprostu w świetnym stanie technicznym. Mimo tego, że ma silnik 4T bez problemu radzi sobie z sieczkarnią.

Jeśli mogę coś poradzić to na taki areał kombajn nie musi mieć 6 cylindrów ani niewiadomo jak szerokiego hederu (szerokość hederu o niczym nie świadczy). Dostępność części do Bizona to też żaden argument bo dzisaj części do zachodnich maszyn są równie dostępne.

No i trzeba uzbroić się w cierpliwość i mieć stalowe nerwy, bo nieraz po przejechaniu wielu kilometrów ten "idealny" kombajn z ogłoszenia bardziej przypomina przedmiot na którym przeprowadzono kurs spawacza a następnie kurs lakiernika ;) Wogóle o tym jak sprzedający potrafią zachwalać nawet największy złom to można książkę napisać...

Opublikowano

Witam chciał bym prosic o porade.. Czy warto kupic bizona super zo56 czy sie psuje bo mam jakieś 14ha ziemi i na oku bardzo dobrego bizona nie wiem dlaczego taka cena na ten stan tylko chce jeden gośc 20tys z sieczkarnią . A i do czego słuzy sieczkarni ? i do czego sie przydaje? czyjest potrzebna ... bardzo proszę o odpowiedz bo chciał bym w szybkim czsię sie zdecydowac czy kupic czy nie..

Opublikowano (edytowane)

Sieczkarnia służy do rozdrabniania słomy na sieczkę nie masz wtedy problemów z orka jeżeli jest zadbany i jak będziesz dbał tak będziesz miał. A Bizon zo56 będzie wystarczający na taki areał.

Edytowane przez grabarz
Opublikowano

dzięki koledzy a i kolego kombajn kupie bo znam sprzęt bo sprzedaje bo tira kupuje i jest naprawde w dobrym stanie

a i jak by ktoś chciał kupic to posiadam stare maszyny na sprzedanie mało uzywane garazowane wszystkie do konia krabiarki i tp a do traktoru mam snopowiazałkę wieke i prase kune snopowiązałka nei uzywana proszę pisac zajnteresowannych an gg

Opublikowano

witam.kolego dobrze sie zastanów nad tym zakupem 20 tys. to faktycznie dobra cena.teraz sobie policz 14 ha za usługe zapłacisz max 4 tys.kosisz swoim. paliwo ok.15 l na ha czyli blisko 1400, napewno cos wyskoczy w czasie koszenia,koszt nieokreślony plus czas na naprawy(najważniejszy),plus mechanior chyba że sam podołasz,ile ci zostanie?

Opublikowano

Mam podobną sytuacje, tyle tylko, że ja liczę to sobie inaczej; 14 ha, za usługę zapłaciłbym 4 tyś pod warunkiem, że ktoś mi przyjedzie, kiepska pogoda każdy kosi swoje, moje zostaje na polu, ile straciłem, a wystarczyło mieć swoją maszynę. Ja tego nie przeżyłem, ale widziałem jak orali nieskoszone zboża. Dylemat, prawda?

Opublikowano

Całkowicie się zgadzam z kolegą ,,niebieskim". Moi rodzice też się zastanawiali czy na 12 ha warto kupować kombajn, bo to spory wydatek itd. Moją pierwszą decyzją po przejęciu gospodarstwa było kupno kombajnu. Teraz w żniwa jak jest pogoda to jedziesz i kosisz a nie czekasz na kombajn 2 dni i sie zastanawiasz czy bedzie pogoda czy nie i ogólnie nerwówka, dodatkowo kombajn szybko ci się zwróci jak będziesz na usługi jeździł.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Popieram Ciebie Andrzejns. Jak się ma kilkanaście ha to kombajn jest niezbędny. Masz wiele upraw i np łubin dochodzi we wrześniu i na pół ha nikt nie chce przyjechać. Jak masz 100 ka to możesz się zastanawiać czy warto mieć kombajn, czy nająć i wynegocjować warunki. Na 12 ha nie wynegocjujesz tylko jesteś na łasce i niełasce właściciela kombajnu. Co do stanu to ja kupowałem z mechanikiem i powiedział mi tak: "Używany musisz cały rozebrać i przejrzeć bo to jedyna metoda abyś wiedział co masz. Patrz tylko na silnik, bo ten łatwo sprawdzisz." W rezultacie kupiłem takiego dziada, że przywoziłem w nocy żeby nikt nie widział. Przez zimę cały został zrobiony - wymiana prawie wszystkich łożysk i innych elementów zużywających się i trzy sezony bez awarii. Trzeba oczywiście patrzeć czy nie jest pogięty itd., ale nawet w najlepszym stanie kombajn w tej kategorii cenowej trzeba po zakupie starannie przejrzeć i na ten przegląd odłożoną kasę mieć.

Opublikowano

kupowałem kombajn u tego gościa z linka powyżej i polecam go w 100%. A sampo to są świetne kombajny. Gość sprowadza raczej dobre egzemplarze i niema u niego szmelcu także ja polecam Ci w 100% załatwia też tani transport.

Opublikowano (edytowane)

a macie moze namiary na inych co sprowadzają dobre maszyny w rosodnej cenie oczywiśćie tez lub może sąsiad sprzedaje prosze o namiar albo ktoś z waz bo chce kupis przed żniwami jeszcze

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Odświeżam troche temat. Posiadamy 17 ha i przydalby sie jakis kombajnik. Zastanawiamy sie nad jakims classem kosa okolo 3.6 mniejsza raczej nie cena do 30 tysiecy ktory model byscie polecili ze wszystkich.

Opublikowano

Witam drodzy forumowicze mam do Was pytanie.

Zastanawiamy się nad kupnem kombajnu, lecz to dopiero w przyszłym roku, ale trzeba powoli się rozglądać.

I tu mam do Was pytanie na kombajn możemy przeznaczyć maksymalnie 40 tyś, mamy 15ha plus 8ha u dziadka (jakieś 15km od nas) plus usług było by przynajmniej 30ha.

Rozważamy opcje czegoś tańszego czyt. Z056, ale czy przy tym kombajnie nie będzie siany darmowy poplon od razu? W zeszłym roku po Bizonku połowa została na polu, był źle ustawiony, ale aż tak? Czy może lepiej jakiegoś NH/Claas/Fortschritt?

Jakieś 2 lata temu Wujek miał NH 8040, wszystko było fajnie, tylko coś mu strzeliło, nie pamiętam dokładnie co, ale po część musiał jechać za Łomżę :/

A Wy co polecacie? :P

Opublikowano

Po każdym nawet najnowszym kombajnie coś urośnie - to są straty a jak duże w głównej mierze zależy od samego operatora i tego jak ustawi daną maszynę:)

Ja powiem Ci tak: silnik 6 cylindrowy 100 -120 KM, heder 3,6m i coś z JD, Claas, DF, no może jeszcze NH, Volvo, MF ( Dronningborg, Case). Nie wiem jak jest w twojej okolicy z częściami, to że są dostępne przez neta to tak spokojnie bo jak coś w środku żniw nawali to lepiej mieć sklep niedaleko. Pamiętaj im mniejszy kombajn tym większa szansa że trafi się mniej wypracowany. Na twoje ha wystarczy taki np. Claas Dominator 48, czy John Deere 1032 z 3m cięcia ale jak na usługi to nie mniej niż 3,6m - więcej zarobisz:) Jak masz czas i lubisz sobie pogrzebać to nie masz co się bać i Bizona. U mnie w okolicy najlepszą renomę mają JD serii 9xx, znajomy ma 955 - obrabia nim ok 50ha i jest zadowolony. Ale pamiętaj ceny części sa wysokie - może nawet najwyższe. Patrz ogólnie na stan a jaka marka to dostęp do części i ich cena ( choć i jakość inna).

Opublikowano

Z majsterkowaniem to nie ma problemu, lubię się pobawić trochę :) Do Bizona o części nie trudno w okolicy, do innych może być problem, więc zostaje internet. W tym roku trochę pod patrze co i jak, spróbuję swoich sił przy cięciu u Wujka, ale czy trudno jest to wszystko ogarnąć? Żeby dobrze ustawić kombajn itp? Myślę, że 3,6m było by idealnie, tylko z jakiej stajni, wiadomo JD czy Claas to komfort i wgl fajnie, ale jak coś padnie, to już cenniki też ekskluzywne są :(

A takiego Bizonka trudno okiełznać? Jak Wy zaczynaliście? ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Adamek360
      Witam. Stoję przed wyborem kombajnu zbożowego New Holland cx 8.80 lub Claas trion 650. Kombajn by kosił 300 hektarów zboże, rzepak i kukurydza w przyszłości. Teren w miarę równy jest. Cena podobna Heder w nh 7.6 m a w Claas 6.8 m. Co wy byście doradzili wybrać serwis w tej samej prasowy odległości. Pozdrawiam.
    • Przez corsar12
      Witam szukam użytkowników kombajnów Claas mercator 60 i 50 głownie chodzi mi o to jak sobie radzi claas mercator z silnikiem 4 cyl czy nie jest za slaby do tego kombajnu z hederem 3m i sieczkarnią. Wiadomo że 6 cyl było by lepsze ale w tym momencie nie ma nic godnego zakupu na ogłoszeniach, a nie moge znaleźć w sumie żadnych negatywnych opini o silnikach 4 cyl i szukam opinii prosto od użytkownika najlepiej który użytkuje taki kombajn od kilku lat.
    • Przez sfzhdd
      Który kombajn lepszy Claas Mega 360 czy Lexion 520/510?
      Interesuje mnie wydajność, spalanie i awaryjność.
      Który warto wybrać?
      Z góry dzięki za odpowiedzi.
    • Przez velFoka
      Panowie potrzebuję opinii o tych kombajnach. Planuję niedługo zakup i chciałbym wiedzieć jak te modele z awaryjnością i częściami. Co przemawia za MF a co za DF?
    • Przez DobRzan
      Witam wszystkich
      Tak jak w temacie jaki kombajn polecacie na małe gospodarstwo i dodatkowo możliwe że jakaś usługa wpadnie. W tym roku ciężka pogoda, wszyscy gospodarze w okolicy jak tylko wyjdzie słońce to koszą u siebie ciężko się gdzieś wcisnąć a gospodarzy z kombajnem u mnie mało. Rok wcześniej podobnie ciężko było. Ktoś może powiedzieć że nie opłaca się ale swój to zawsze swój. Myślałem nad fortschritt E512. Przedział cenowy to tak do 20 tyś. Czy coś ciekawego można w tym przedziale kupić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v