Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dobry pomysł... pokręciłem kluczem za przedni wałek - traktor jedzie. Pokręciłem za wałek wychodzący ze skrzyni - traktor jedzie. Założyłem wał, zaparłem sie o drzewo... wałek wychodzący ze skrzyni stoi.

Od razu spuściłem olej, wyszarpałem sprzegło przedniego napedu. Jedna z tarczek ciernych miała oberwane wypustki i zużycia 0,4mm bo 3mm -> 2,6mm. Czy to aż tak dużo? Czy te oberwane wypustki na jednej z 4 tarcz powodują ślizganie sie sprzegła?

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

Jak brakuje 1 z 4 to 25% mniej mocy, a zdarzyło mi się kilka razy że przy dobrej przyczepności (glina) przodek przestawał się kopać, min. po to jest sprzęgło żeby nie po ukręcać nic w napędzie. Gdy brakuje 25% siły ciągu to już widocznie nie grzebnie

Opublikowano

ale myśmy nawet eksperyment zrobili... zaparł sie o drzewo, przód na lewarku i starczyło za koło złapac i juz przestawało się kręcić.. Więc tej mocy to może 1% tylko było przekazywanej :P Zamówiłem nowe tarczki, przekładki tarczek mają gładką powierzchnie więc raczej dobre... zobaczymy co bedzie

Opublikowano

Witam,

sprawa wygląda tak przeabiam mf 3080 bo oczywiście jak to bywa padł sterownik skrzyni, nie chce mi się bawić w kupowanie używanego nie pewnego sterownika więc wszystko będzie na przekaźniki o ile z blokadą mostów jest najmniejszy problem bo założę włącznik taki sam jak do półbiegu elektrohydrauicznego, WOM już też załatwiony,   to czy mógł by mi ktoś powiedzieć jak rozwiązać sprawę póbiegów (żów/zając) i napędu, z tego co zauważyłem to wszystko włącza jedna cewka, ostatnia na dole, jeżeli jest na niej prąd to napęd jest cały czas włączony i działa zając, jeżeli prądu nie ma można zmienić półbieg  ale co wtedy z napędem ? :P czy potrzebny był by tu jakiś przekaźnik dający impuls na tą cewkę żeby zmieniać półbiegi?

Opublikowano

za***iście.. nie masz pojęcia jak to działa a pchasz tam swoje grabie. Ja kupił regenerowany sterownik za 800zł oddając swoje zgliszcza w rozliczeniu.... majątek? w porównaniu do cześci skrzyni biegów to groszowe sprawy a żyje spokojniej

Opublikowano

czy mógł by mi ktoś powiedzieć jak rozwiązać sprawę póbiegów (żów/zając) i napędu, z tego co zauważyłem to wszystko włącza jedna cewka, ostatnia na dole, jeżeli jest na niej prąd to napęd jest cały czas włączony i działa zając, jeżeli prądu nie ma można zmienić półbieg  ale co wtedy z napędem ? :P czy potrzebny był by tu jakiś przekaźnik dający impuls na tą cewkę żeby zmieniać półbiegi?

Popatrz dobrze, pierwsze słyszę żeby była jedna "cewka" (elektrozawór) od dwóch rzeczy. Normalnie jest jeden elektrozawór na jeden mechanizm i każdy działa tak samo; raz prąd dochodzi a raz nie. Wystarczy wszystko oprzeć o zwykłe włączniki włącz/wyłącz tylko wtedy trzeba dobrze opisać żebyś przypadkiem nie zmieniał żółw/zając w biegu.

A najlepiej zrób jak @lukbold radzi, sterowniki od MF-a można naprawić i nie kosztuje majątku a z orginalnego rozwiązania jest trochę wygody, jak policzysz materiały i czas na grzebanie w przeróbce to wcale nie taka wielka korzyść.

Opublikowano

na funkcji reduktora widziałem zamontowany przekaźnik bistabilny.... dajesz na niego impuls z dzwigni biegów tak jak ma to miejsce w oryginale i raz przekaźnik włącza, raz wyłacza prąd na elektrozaworze reduktora. 

Opublikowano (edytowane)

Są przekaźniki, które sterowane są impulsem wtedy czójnik nie pozwoli przerzucić zająca, a jeśli przy ciągniku nikt nie grzebał to jest jeszcze zabezpieczenie mechaniczne. Następna sprawa jest z WOM tam jest zawór proporcjonalny, który uruchamia wałek łagodnie. Są też odpowiednie sterowniki żeby sobie z tym poradzić, ale licząc koszt robocizny i cześci taniej będzie kupić sterownik...

Edytowane przez Variotechnic
Opublikowano

za***iście.. nie masz pojęcia jak to działa a pchasz tam swoje grabie. Ja kupił regenerowany sterownik za 800zł oddając swoje zgliszcza w rozliczeniu.... majątek? w porównaniu do cześci skrzyni biegów to groszowe sprawy a żyje spokojniej

 

No w takim wypadku to jest nawet bardzo atrakcyjne rozwiązanie w stosynku do takiej przeróbki, może kolego masz jakieś namiary na osobę która takowe posiada, był bym bardzo wdzięczny. A co do pchania tam rąk to ja sam tego nie będę robił bo jak już trafnie zauważyłeś nie znam się na tym ;P

 

Opublikowano

sterownik wygąda już mniejwięcej tak jak ten, płytka jest już oczyszczona z olakowania, poprzedni właściciel już miał z nim pewnie jakieś przejścia ale fakt jakiś czas działał aż do tego momętu.

9412334800_1351623869_thumb.jpg

 

 

Opublikowano (edytowane)

Kilka pytań to znawców ciągników.

Przymierzam się do zakupu MF 3120 lub 3125. Wczoraj oglądałem jednego takiego i mam kilka pytań.

Ciągnik z 1995 roku 3120 dynashift przegieg 21tys. motogodzin :o Cyzy taki przegieb ciągnik dyskwalifikuje? W środku bardzo zadbany, nic nie zniszczone.

Kolejne pytanie odnośnie dynashiftu. Ciągnik jeździ na każdym półbiegu przerzuca normalnie. Jednak po przełączeniu na B lub C kontrolka z literą mruga a razem z nią żółw lub zając. Na A i D nic nie mruga tylko normalnie świeci. O co w tym chodzi?

Kolejna sprawa to przedni napęd. Kontrolka świeci cały czas, napęd także ciągle działa. Wciskanie guzika od napędu nic nie daje.

Ostatnia rzecz. Czytałem już o różnych oznaczeniach na drzwiach a ten ma Euro-Line czym się to różni od innych.

 

Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi i sugestie.

Edytowane przez tromba222
Opublikowano

To że ine traktory na liczniku mają 5 czy 9 tys po 25 latach wg Ciebie lepiej wyglada? powiedz sprzedawcy to CI taki przebieg ustali jeśli chcesz być oszukany ;)

Żeby napęd wyłaczyć to wpierw hamulec trza wcisnąć

Opublikowano

cóż.... sprawdzić kable do autotronica, czy przychodzi napięcie z pedału hamulca i z przycisku od napedu... a jak będzie grało to cóż... autotronic kuleje. A czy po przekroczeniu prędkości 14km/h wyłącza się napęd?

Opublikowano

A bezpiecznik nie jest czasem wspólny z blokadą? Bo ten przycisk działa bez problemu.

Może coś przy pedale hamulca jest nie tak. Ponieważ nie działają światła stop. Pali się bezpiecznik. Wymienię, dotknę pedał hamulca i znowu spalony. :/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez manik
      Witam
      Problem leży w pompie Lucas, wycieka paliwo na zaznaczonym na zdjęciu elemencie.
      Jak zniwelować ten wyciek? Czy tą śrubę z talerzem można wykręcić samemu (i jaką spełnia funkcję?) czy niezbędny będzie mechanik/pompiarz? Podejrzewam że jest tam jakiś oring który przepuszcza paliwo?

    • Przez marcin80wlkp
      Mam wyciek z pompy paliwowej z elementu zaznaczonego na zdjęciu na żółto. Można tym obracać dookoła i wtedy paliwo wylatuje mniej lub bardziej. Za co jest on odpowiedzialny? Czy dostanę gdzieś coś takiego, nowego? Czy można to ewentualnie wykręcić i zaślepić? Z góry dziękuję za pomoc.


    • Przez KamilMF
      Kupował ktoś z użytkowników forum dokumentację od tego sprzedającego ? Chciałbym wiedzieć czy te tłumaczenia są dobre. https://www.olx.pl/d/oferta/massey-ferguson-serii-5400-serwisowa-instrukcja-napraw-j-pol-CID751-IDJOmxl.html
    • Przez Danioboss
      Cześć. Mam problem z Fergusonem 3610. Podczas przełączania na zająca czuć jakby bieg był załączony ale nie jedzie na żółwiu jedzie prawidłowo czasami nie chce ruszyć na 1 biegu. Elektrozawór sprawny. Wymieniony czujnik żółw zajac. Kontrolki świeca się prawidłowo. Cisnienie na gniazdach diagnostycznych w normie. Rok temu zalany nowy olej wraz z filtrem. Wszystko w miarę chodziło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v