Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam pewien problem z hydraulika w moim zetorze mianowicie kiedy jest zimny olej to dobrze podnosi i nie opuszcza a jak sie rozgrzeje to podnosi troche wolniej ale dosyc szybko opuszcza czego to moze byc wina??

Opublikowano

to zużyte masz pirścienie na tłoku albo pompe , coś ciężkiego czepiasz że szybko opuszcza .W zetorze olej cały czas jest tłoczony do siłownika ,a nie tak jak w 330 że zamykasz zawór .Więc jak się rozgrzeje to podnieś belki z maszyną i zabezpiecz dźwignie jak będzie falować tzn podnosić i opuszczać to siłownik przepuszcza ,wyłącz silnik i jak maszyna opadnie to na pewno siłownik.A pompe trudniej sprawdzić ale jak po zgaszeniu belki nie opadną to znaczy że siłownik trzyma a pompa zużyta .Najlepiej podłączyć zegar do sprawdzenia ciśnienia

Opublikowano

wlasnie nie wiem jaki mam olejw skrzyni bo go niedawno kupilem i jeszcze nie wymienialem a jak zgasze ciagnik to plug sie opuszcza dosc szybko i mam z tylu jakis wyciek oleju

Opublikowano

Możliwe że masz syfiasty olej ale jest wielce prawdopodobne, że cylinder i tłok jest już zużyty, przy remoncie warto się również przyjrzeć zaworowi bezpieczeństwa na cylindrze bop on też lubi puszczać.

Opublikowano

jak kupywalismy to powiedzial nam ze ma nowa pape to juz jej nie sprawdzalismy jak podnosil lekkie narzedzi to bylo oki pozniej jak kupilismy plug to wtedy zobaczylismy ze opuszacza i slabiej troche podnosi i jak sie dluzej pracowalo z plugiem to z tylu saczyl sie olej wiec mysle tez ze to silownik bo jak zimny to szybko unosi i nie poada a jak sie rozgrzeje to slabiej podnosi opada i z tylu sa te wycieki

Opublikowano

pierścienie na tłoku do wymiany napewno jeśli dalej by opadal w następnej kolejności rozdzielacz i zawory przelewowe pompa nie ma nic do opadania podnośnika a że na rozgrzanym oleju słabiej podnosi (wyłączając że nie jest to przyczyną nadmiernego gubienia oleju przez tłok i zawory ) to na 100% pompa a mówienie że wymieniał to każdy tak mówi wymienił na inną która leżała w garażu pasuje tam nawet pompa od c-360

Opublikowano

Właśnie że pompa ma coś do opadania. W trakcie podnoszenia pąpa ciągle pompuje. Jednak jeżeli jest juz słaba olej może się cofać nawet przez pracującą pompe(nieszczelność i luzy) .

Wracając do twojego problemu to musisz sprawdzić łok, cylinder i pierścienie. A jak nie to zostaje się tylko rozdzielacz. Pompe możesz sprawdzić podłączając hydraulike zewnęrzną np. podnieść klape w prasie. Jeżeli robi to bezproblemu na rozgżanym oleju i małych obrotach to pompa jest ok.

Opublikowano

Widzę że i Ciebie też dopadła ta usterka, jak dla mnie to podnośnik jest jedną z najsłabszych stron tych Zetorów. Ja jak sprzedawałem swojego miałem dokładnie takie same objawy, rok wcześniej wymieniłem wszystko w siłowniku dodatkowym tym zewnętrznym i nie przyniosło żadnych efektów ale stwierdziłem że opuszczę nabywcy trochę cenę, powiem o wszystkim i niech się w to bawi. Mój ojciec jak naprawiał ludziom Zetory, to wspomaganie naprawiał bez problemu a za podnośnik nigdy nie chciał się brać. Dziwiłem się temu do momentu jak sąsiad wymienił w swoim 7211 wszystko to co wypisaliście a podnośnik jak falował tak faluje nadal . . . prawdopodobnie zostały żle dobrane tzw. fiberki na zaworach i dlatego wymiana części na nowe nic nie dała.

Opublikowano

np jak kipowalem przyczepe pelna buraków do tylo to sobie radzil na srednich obrotach i nawet nawet szlo a wycieki sa spod ramienia lewego tam do ktorego jest przymocowany silownik pomocniczy

Opublikowano

możesz jeszcze dla pewności zaślepić przewód od siłownika (bo sądze że masz) wspomagającego tego na zewnątrz i sprawdzić jak działa główny siłownik .Pompę masz sprawną jeśli belki po zgaszeniu opadną w ciągu 1-2 godz( z pługiem )

Opublikowano

Koledzy mam podobny problem do opisanego w tym temacie w naszym Zetorku 7245. Sprawa wygląda tak. Jakiś czas po zakupie zaczęły się problemy z podnoszeniem na rozgrzanym oleju. Siłownik wspomagający wyglądał podejrzanie, jakby nie dostawał oleju. Po sprawdzeniu okazało się, że faktycznie tak jest. Zdjęliśmy pokrywę hydrauliki i okazało się że rozdzielacz i wyjście na siłownik wspomagający wogóle nie są połaczone. Po przeanalizowaniu katalogu części doszliśmy jak to powinno być rozwiązane (ale nie wiem czy dobrze :/) i podłączyliśmy go do tego samego wyjścia w rozdzielaczu co siłownik główny. Dodatkowo został uszczelniony odrazu siłownik główny bo uszczelniacze były nieciekawe już. Efektu za bardzo widać nie było a po niedługim czasie było i jest już coraz gorzej. Obciążony podnośnik praktycznie na każdej zadanej wysokości mocno faluje. Nawet dziś przy przewożeniu 300 kg zboża na wolniejszych obrotach silnika opadał i podnosił się. A w pracy to już jest tragedia. Po rozgrzaniu oleju ciągnik nie ma siły unieść talerzówki ważącej niespełna 500 kg przy obrotach silnika w granicach 1500 :/. Kiedy sie pompe przełączy na 1000 obrotów to praca jeszcze jakoś idzie. Kiedy uda się ją unieść na maksymalną wysokość i zgasi się silnik to talerzówka w ciągu 20-30 sek jest na ziemi. Jednocześnie słychać pod siedzeniem syczenie, jakby gdzieś właśnie olej uciekał. Ogólnie pracować można tylko przy obrotach wałka 1000. Zrobiliśmy do niego ładowacz obornika na tył no to na 1000 jakoś się ładowało. Na 540 nie ma szans. W przyszłym tygodniu będę miał troche czasu i zrzucę pokrywę hydrauliki. I jak myślicie? Co robić by znaleźć powód takiego zachowania? Myślimy z tata, żeby jak już sie to rozłoży, wymienić rozdzielacz i zawór przy głównym siłowniku. Ale czy to pomoże? Bo nie sztuka jest wydać 1500 zł na nowe części jeśli nie przyniesie to żadnego efektu.

 

Kurde sorki za tak długi post ale chciałem dokładnie przedstawić sytuację. Mam nadzieję, że ktoś przeczyta to w całości i pomoże rozwiązać problem.

 

Pozdrawiam i czekam na odp :P

 

Danex89

Opublikowano

WITAM.U mnie było tak że pompa dawała cisnienie bo było ją słychać a efekty przy podnoszeniu mizerne i okazało sie że zawór przelewowy przy niej (ten na dole) puszczeł, ale ty piszesz że faluje podnośnik i słychać "syczenie" to wychodzi że ciśnienie jest rozdzielacz podaje olej w odpowiedni obieg tylko gdzieś jest nie szczelność.

Zanim wymontujesz rozdzielacz proponuje sprzawdzić szczelność siłownika wspomagającego podnośnik, bo jest to w orginale zwykły siłownik dwustronnego działania i być może puszcza w środku olej a to wspomniane syczenie to wracający olej do skrzyni tym cieńkim przewodem.Podczep coś cięszkiego i podnosząc sprzawdź czy nie puchnie albo go odkręć i zobacz czy leci z niego olej.

Co do siłownika pod deklem to znajomy założył nowe uszczelnienia, ale nie były orginalne i jedno z nich się przewineło a drugie nie trzymało.Przyczyna była taka że te uszczelnienia były toszkę z wąskie do tch rowków w tłoku i prawdopodobnie dlatego się tak stało.

Opublikowano

Danex89 masz problem niezły

słabe ciśnienie bo musisz robić na 1000 obr tylko czemu nie trzyma podnośnik na zgaszonym, odłącz ten siłownik wspomagający i sprawdź czy bez niego też będzie podnośnik opadać (on może przepuszczać olej a w głównym siłownku te uszczelnienia rowkami do cylindra założyliście ?) i jeszcze dobrze by mieć zegar do zmierzena ciśnienia albo podłaczyć jakąś maszynę z siłownikiem i sprawdzić (przyczepy wywrotki się nie nadają bo małe ciśnienie potrzebują)2

Opublikowano

No był założony cały komplet uszczelniaczy. Właśnie dobrze by było psrawdzić ale nie ma czym niestety. Co do opadania to wyczytałem w instrukcj napraw że wolne opadanie może być spowodowane właśnie złym stanem uszczelnień, ale szybkie opadanie to już wina wyrobionego suwaka w rozdzielaczu (czy jakoś tak), przez który cofa sie olej, a którego niestety nie da sie wymienić czy naprawić i tu jest już konieczna wymiana całego rozdzielacza. Co o tym myślicie? Chcemy to zrobić w tym tygodniu bo będzie potrzebna spora siła na podnośniku, bo mamy wozić przy budowie palety z porotherem.

Opublikowano

330 nie mam. Kombajn jest ale narazie zagarażowany. Trzeba jakoś tak sobie radzić. Poprzednim razem jak to było rozebrane to sprawdzaliśmy szczelność sprężonym powietrzem i niby wszystko wyglądało ok.

Opublikowano

wymienić uszcelniacze w siłowniku pomocniczym komplet kosztuje pare złotych być może puszczaja i jesli jest połączony z głównym to efekt jest taki ze opada podnośnik siłownik pomocniczy jest jednostronnego działania a nie jak ktoś napisał wyzej dwustronnego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tombien
      Podnośnik w moim Zetorze od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie. Gdy zaczepię coś cięższego to po rozgrzaniu na podniesionych ramionach opuszcza trochę i podnosi z powrotem do góry. Po prostu "faluje" maszyną na podnośniku. Po opuszczeniu ramion słychać w środku obudowy podnośnika specyficzne brzęczenie-syczenie. Po wyłączeniu pompy dźwięk ustaje. Gdy zostawię podniesione ramiona w górze i zgaszę silnik to powoli się opuszczają. Szukałem informacji na ten temat ale zdania się różne: rodzielacz lub oringi w nim, zespół tłoka z cylindrem lub zawór przeciążeniowowy lub filtr oleju. Czy ktoś zna 100% procentową przyczynę tego zachowania?
       
      Drugie pytanie: Żeby dotrzeć do rozdzielacza trzeba kabinę ściągać?
    • Przez franekmarciocha
      Kupiłem niedawno ładowarkę Schaffer 548
      Ladowarka na zimnym oleju jeździ normalnie. Załaduje dwa rozrzutniki obornika i zwalnia. Silnik musze kręcić na obrotach aby jechała. Jazda też nie jest równa tylko raz wolniej raz szybciej jedzie a obroty na silniku bez zmian. Od czego polecacie zacząć? Oleju I filtrów jeszcze nie zmieniałem. Kwestia jaki olej i jakie fitry?jakie ilości tam wchodzą bo nie mogę znaleźć w internecie. Chodzi mi o dobre marki. Proszę o porady i z góry dziękuję 
    • Przez kuba13x
      Witam w swoim zetorze mam dwa wyjścia hydrauliczne z czego do jednego podpięte jest zasilanie do tura a do zestawu uprawowo siewnego potrzebuje dwa wyjścia a więc czy ten rozdzielacz ze zdjęcia poprzez zmianę pozycji dźwigni odetnie zasilanie od tura i poda ciśnienie na drugie złącze w tym rozdzielaczu i tak na zmiane?

    • Przez mf390
      Witam, czy byłby ktoś w stanie podpowiedzieć jak podpiąć hydraulika do ładowacza 3 sekcyjnego do Zetora 8540?
    • Przez kuba13x
      Witam potrzebuje 4 wyjść hydraulicznych w zetorze do zestawu uprawowo siewnego jedno wyjście do hydropaku i dwa do znaczników hydraulicznych a do czwartego podpięty byłby ładowacz czołowy. Tak jak na zdjęciu zetor ma 2 wyjścia zasilające (1 i 2) i trzeci to wolny spływ (0). Z tego co się orientuje rozdzielacz musiałby być podpięty pod wyjście 1 i 2 a sterowanie tymi 4 wyjściami odbywałoby się za pomocą oryginalnej dźwigni przy pomocy jakiegoś guzika który na zmiane po naciśnięciu przełączałby ciśnienie na pierwszą lub drugą pare wyjsc hydraulicznych. Chyba że się mylę i działa to inaczej? Pytanie czy ten rozdzielacz dodatkowej sekcji ze zdjęcia jest warty kupna i jak wygląda jego działanie czy tak samo jak napisałem czy jednak nie, jak z żywotnością i awariami tej cewki sterującej i czy ten rozdzielacz musi mieć powrót oleju do skrzyni



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v