Skocz do zawartości
kissmy...

ubezpieczenie OC

Polecane posty

kissmy...    57

mam do Was dwa pytania dotyczące ubezpieczeń OC

 

jaką składkę płacicie zakładowi ubezpieczeń (od hektara) w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC rolników z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego? czy składkę należy opłacać również za nieużytki, lasy itp (dzierżawię niestety dużo nieużytków, a ustawa nie wskazuje odpowiedzi na moje pytanie)?

 

który z zakładów ubezpieczeń wydaje zaświadczenie o bezszkodowym okresie podlegania ubezpieczeniu OC bez wskazania rodzaju pojazdu? ubezpieczam pojazdy od 9 lat (jednak nigdy nie był to pojazd samochodowy) i zastanawiam się czy można w jakiś sposób przenieść zniżkę np z przyczepy na samochód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

na drugie nie przenoszą zniżek na pojazdy tylko ty masz swoje "wypracowane" zniżki wg tego ile lat płacileś OC pojazdu ,ale niedawno weszło nowa ustawa i każdy do iluś tam lat 24 +/- 1 są ograniczane zniżki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

dzięki za odpowiedź, jednak nie do końca ją rozumiem; nie podlega wątpliwości, iż zniżka nie jest przypisana do konkretnego pojazdu lecz do jej właściciela, wskaż mi proszę tę ustawę, o której wspominasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

banan575    104

Przeniesc mozesz. Moim zdaniem jest najlepsza SAMOPOMOC CHLOPSKA. Ale to musisz z nimi rozmawiac co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

nie czekaj pokręciłem z tymi ograniczeniami bo sa takie kombinacje że bierze się np ojca na współwłaściciela i biorą jego do OC na pierwszego i wtedy leca jego zniżki ale weszło takie coś że 24+/-1 latek ma ograniczenia i te zniszki ojca się zmniejszają (ale tylko w tym przypadku)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jezeli wlasciciel bierze na wspolwlasciciela (mlodego do 25lat) to np ze znizki 65% obnizaja na 40%. a jezeli bierzesz na siebie OC to placisz cos kolo 120% ubezpieczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dani221    1

w tym roku miałem pożar zboża odszkodowanie miało być brane z oc ciągnika sąsiada gdyż pożar wybuchł na sąsiada polu a sprawcą był ciągnik pzu mnie troche nie przyjemnie potraktowało moja szkode pzu przeciągało w czasie po 2,5 miesiącach przyznano mi decyzje w sprawie mojej szkody i tu jest problem odszkodowanie mi przyznano o wartości zboża jakie miało wmomencie pisania decyzji czyli 2,5 miesiąca po wystąpieniu szkody cena pszenicy od żniw do dzisiaj spadła o połowe i odszkodowanie mam dużo nizsze ,,pisałem odwołanie rezultat negatywny napisali że odwołują sie do paragrafu że odszkodowanie wypłacają w momenicie realizacji odszkodowania ,,może mi ktoś doradzi co mam w tej sytuacji robić pzu mnie oszukało gdyż odszkodowanie powinno być wypłacone po 2 tygodniach od wystąpienia szkody,,,,,,,,,,,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A jaki podali powód przedłużenia się wypłacenia odszkodowania?? Bo zawsze jakiś maja(wyssany z palca)

To normalne że ubezpieczyciele przeciagaja sprawe aby cos ugrac na sprawie.

Oby ci sie udało wyegzekwowac od nich wyrównanie ale jak zwykle bywa to ze wzgledu na to że to duża firma to nie opłaca sie z nimi sadować a innaczej to ciężko ich zmusic do zapłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dani221    1

najpierw miało być wypłacone odszkodowanie z oc gospodarstwa sąsiada po 4 tygodniach przysłali pismo że odszkodowanie przysługuje z oc ciagnika w tym momencie dokumentacja została przesłana do innego biura przy okazji moje akta gdzieś im się zgubiły i po nastepnych 4 tygodniach i ciagłym wydzwanianiu przysłali mi decyzje a ceny zbuż w tym momencie gwałtownie spadły im to było na ręke pzu specjalnie przeciągało moją sprawe ,,,teraz jedynie pozostaje mi sąd ,,,i co najgorsze po wystąpieniu szkody wogule nie przyjechał likwidator kazali mi samemu sporządzać protokuł i zdjęcia szkody ,,,ale pieniądze za składki polisy to umią brać w terminie ale jak juz wystąpi szkoda to mają rolnika w du...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To jest to człowiek im pieniadze jak pies w zębach przynosi na czas, a jak oni do płacenia to sie wymiguja szukajac jakis kruczków prawnych albo graja na czas, albo wmawiaja że sie czegos tam nie dopełniło. Sa równi i równiejsi. :)

Zdobadz dokładny przepis jak to jest z terminem w jakim maja dac decyzje o przyznaniu odszkodowania, oraz wypłacenia pieniedzy od mometu zaistnienia szkody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Ktoś moze wie jak to jest jak mam opłacona składke OC rolnka i sąsiadka sie przybuzyła że niby jej truskawki przypaliłem to taką szkode powinno pokryc to ubezpieczenie?Miał ktoś podobne przypadki?Ja mam zgłaszać to do ubezpieczyciela czy poszkodowana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

bardzo ciekawe zagadnienie, proponuję zadzwonić na infolinię do swojego zakładu ubezpieczeń i podzielić się z nami informacją (proszę jednak pamiętać o szkoleniu, ateście na opryskiwacz i warunkach atmosferycznych w trakcie feralnego zabiegu - te czynniki mogą mieć kluczowe znaczenie w kwestii odpowiedzialności)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Otóz pisze oswiadczenie że pryskałem i mógł wiatr znieść na sąsidnią plantacje i wyrażam zgode na dochodzenie roszczeń z mej polisy i tyle.Poszkodowany zgłasza do mego ubezpieczyciela a ten szacuje szkode i wypłaca odszkodowanie.Podobnie jest jak np. pies ugryzie kogos na posesji lub radiowóz wjedzie na podwórko i krowa wlezie na dach :) lub podczas przeganiania bydła uszkodzi sie komuś samochód albo nieodśnieżymy posesji i ktoś złamie noge itp.Aha i podstawowy warunek-trzeba być trzezwym w momencie powstawania szkody :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ochen    28

Farmermf a masz jakiś limk do druku albo formularza po ja mam podobną sprawę i potrzebuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Ja dwa zdania że wykonywałem zabiegi chemiczne i nawożenie i na skutek podmuchów wiatru mogłem uszkodzic pobliską uprawe na sąsiedniej działce i w związku z tym wyrażam zgode na pokrycie szkody z mej polisy o nr takim i takim i kogo upoważniasz i wsio :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daweed    0

gdzie najlepiej ubezpieczyć budynki gospodarskie? Kogo polecacie? Jakie są przybliżone koszty takiego ubezpieczenia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Stare dobre PZU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2xandrzej360    63

Witam byłem dziś ubezpieczyć ciągniki jeden rok produkcji 78r a drugi 87r

i ciągnik z 87r bez problemu ubezpieczyłem a z 78r już nie bo jest za stary i w polisie musieli wpisać 80rok aby system go zaakceptował czy wrazie jakiegoś zdarzenia jest to zgodne z prawem ? w dowodzie rejestracyjnym jak byk pisze 78 a w polisie 80?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

zmień ubezpieczyciela.

Ubezpieczałem przyczepę sanok d 45 z 1967roku - zero problemów więc albo Twój ubezpieczyciel nie umie obsługiwać systemu w którym pracuje albo nie warto u niego ubezpieczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×