Skocz do zawartości
arek116

sieczkarnia z350 lub agrostroj TORON

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
arek116    3

a więc tak jak w temacie zastanawiam się nad kupnem jednej z tych maszyn. chciałbym się dowiedzieć czy posiadają gniotownik lub tarkę, czy są awaryjne, wydajne i spalanie. oczywiście liczę na wasze opinie o tych sieczkarniach. dodam jeszcze że nie chce fortschritta[jeśliżle napisałem to poprawcie]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

ja przeczytałem eszystkie te posty jednak mnie to do końca nie spełnia moich oczekiwań. a co do sieczkarni o której nie słyszałeś to jest to sieczkarnia produkcji czeskiej a dokładnie jej nazwa brzmi AGROSTROJ TORON

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

morowa91    6

To nie jest czasem taka sieczkarnia???? http://idg.allegro.pl/item418437687_sieczk..._50_kemper.html

My kiedyś mieliśmy z-350 i sprzedaliśmy znajomemu z wioski i przez 4 lata kosił koło 20 hektarów rocznie u siebie i na usługach, bez żadnej praktycznie awarii, mocna maszyna i na prawdę wydajna jak na taką małą sieczkarnie, nie wiem czy jej czasem teraz nie sprzedał bo wiosną była na allegro, bo kupił jakiegoś claasa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

zgadza się to jest taka sieczkarnia i konkretnie nad tą sie zastanawiam. a wiesz może czy Z350 posdiada tarkę albo gniotownik???? bo TORON zależnie od rocznika posiada tarkę lub gniotownik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

teraz do skoszenia spokojnie będę z 30ha (kukurydza i słonescznik) a na wiosnę drugie tyle żyta. morowa91 a za ile ją od was kupił jeśli mogę wiedzieć (będzie mi łatwiej negocjować) no i czy była szanowana jak u was była???? mam jeszcze jedno pytanie ponieważ nie miałem jeszcze styczności z tą sieczkarnią posieda ona gniotownik lub tarkę????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morowa91    6

My tą sieczkarnie mieliśmy tylko jeden sezon i skosiła u nas około 10 hektarów. Sprzedaliśmy ją 4 lata temu, ale pytałem się ojca i nie pamięta za ile, ale cena jak na tamte czasy i jej stan niebyła zbyt wysoka ;) Stan jej określam na idealny i bardzo ci ją polecam bo na prawdę bardzo zadbana maszyna i nie jest wytrzaskana, a tamten właściel dbał o nią, jak i o wszystkie sprzęty jakie ma. :) On ma trochę ponad 500 mth więc wiele nie robiła. Jak znaj tego kolesia to za dużo u niego nie wynegocjujesz, ale maszynka na prawdę warta ;)

A tego czy ma gniotownik czy tarkę nie jestem do końca pewien bo wtedy miałem 12 lat, a mieliśmy ją krótka, ale z tego co kojarze to ma gniotownik, ale na 100 % nie jestem pewnien :);)

Dzwoniłeś już za nią??? jak co to koleś ma na imię Arek, a wioska nazywa się Bogufałów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasio1    2

Z 350 to proste maszyny nie posiadające ani tarki ani gniotownika. Posiadanie walcy wyklucza to że nie posiada ona dodatkowego wentylatora który wyrzucałby przemiażdżoną sieczkę, masa wyrzucana jest przez bemben tnący. Bęben tnący też pozostawia wiele do życzenia... Nie jest on zbyt solidnie zrobiony i często urywają sie trzymaki noży. Mój tata pracował dwiema takimi sieczkarniami a wcześniej jeszcze Z320. Minusem jest heder, posiada on nagarniacz bez regulowanej prędkości, obija on kolby które lecą na ziemię. Jeszcze jednym bardzo dużym minusem tej maszyny jest to że sieczka jest dosyć długa, no i oczywiście pełno w niej nieuszkodzonych ziaren. Z tych dwóch maszyn na starcie odrzucam "zetke". Nie daleko mnie ma ktoś agrostroja z bezrzędową przystawką która nie powoduje strat (nie posiada nagarniacza). Posiada tarkę tyle wiem a co do sieczki jaką robi i reszty szczegółów nie pomogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morowa91    6

@stasio1 nie czytuj poprzedniego postu ;)

Wszystko zależy na jaką maszyn trafisz, bo jak chodziła ona w SKR to one już swoje zrobiła. W ta zetkę co my mieli i co teraz jest na sprzedaż mogę ci powiedzieć że na pewno że sieczka nie jest zbyt długa, w porównaniu z tymi Forschmitkami, i co była u nas przez ten jeden sezon to tylko my jej wymienili olej silnikowi, a koleś co ją kupił to tylko smarował, paliwo lał i trochę kose ośćyłi jechał jak burza. Wymienił parę pasków i nigdy nie wiedziałem żeby na polu stał, że coś się popsuło i tylko czekał za wózkami bo nie nadorzały wozić. No z jednym się zgodzę że minusem tej maszyny jest heder, wiadomo że kemper jest o niebo lepszy, ale już tyle lat co ludzie sieką tymi maszynami i jakoś dają se radę. ;) Za dużo o tych zetka nie wiem, bo my mieli tylko jedną i tylko jeden sezon i wtedy miałem tylko 12 lat , ale kolesia się możesz zapytać gdzie ją kupił. ;):);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasio1    2

To prawda stan maszyny jest b.ważny. Ale przecież chodzi nam tu o dobrze zrobioną kiszonkę z kukurydzy. Podstawą do tego jest dobrze rozdrobniona masa a przede wszystkim zgniecione czy też przetarte ziarno. Zetka tego nie zapewnia i trzeba nią kosić w fazie mlecznej a zalecana to mleczno-woskowa. Jeżeli chce się robić pasze na najwyższym poziomie aby uzyskiwać duże wydajności u zwierząt a przez to zwiększyć opłacalność produkcji trzeba się zastanowić nad kupnem odpowiedniego sprzętu. Nie mówie że zetka jest zła bo tą maszyną skosiliśmy mnóstwo hektarów i ludzie też nią koszą. Ale ludzie to ludzie a dążyć trzeba do tego co lepsze. Mogę coś na ten temat powiedzieć bo od kilku lat mamy sieczkarnie NH1900. Nie ma porównania z zetką co do czystości zbioru, rozdrobnienia i wyrzucania masy (bez problemu można nią odkaszać i nic nie upadnie na dyszel przyczepy) posiada detektor metalu Komfort jest o niebo lepszy. NH jest z ok 1988 czyli jest starszy od użytkowanych przez nas wcześniej zetek. W 2002 kosztowała nas 40tys. Jest oszczędna i wydajna. W ubiegłym roku 19 hektarów kosiła 16 godzin (kukurydza była dobra). Spalanie wyszło mi 29l/ha. Ma tylko jeden duży minus- ceny części. Mimo wszystko warto.

Sieczkarnia NH- http://www.agrofoto.pl/forum/NH-1900-image42255.html

transport- http://www.agrofoto.pl/forum/Przyczepa-pra...image42414.html

silosy- http://www.agrofoto.pl/forum/Akcja-kukurydza-image38898.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Stasiu wyciągałeś może piaste z bębna tą co wał od przekładni wchodzi ?? wnerwiają mnie te calowe łożyska w NH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morowa91    6

No na pewno ten NH jest lepszy od zetki, ale jego podstawową wadą jest cena i cena części. ;):) Nie każdego stać na taki sprzęt, a jak kupi zetke to też posiecze i nie musi się nikomu prosić i jedzie kiedy chce i kiedy ma czas. Do zetki części bez problemu dostanie, a tą co my mieli to na prawdę zadbana maszyna. I ja bym wolał zetke niż kosić jednorzędówką ;) Żeby tylko było co kosić, bo w tym roku kuka licha ;) W zeszłym roku sąsiad miał 3,5 hektara kuki, i to porządnej bo miała 3,5 metra i właśnie siekł u niego ten koleś co od nas kupiłe zetka, to posiekli w niecałe 5 godzin, a niedaleko siekł koleś Forsmitką i też siekł 5 godzin tylko że 2 hektary :);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

ja zastanawiam się nad zetka z tego powodu że chce kupić sieczkarnię do 20tys. penie że jak bym miał więcej kasy kupił bym coś lepszego ale wołowina jest w cenie takiej jakiej jest więc mówi się trudno. co do kukurydzy to u mnie trzyma się dobrze ponieważ obornikadostała dosyć a jak z wodą było tragicznie to deszczownia pykała. w tygodniu muszę zadzwonić do tego gościa i się do niego wybrać. jak by ktoś chciał to mam do sprzedania sieczkarnię jednożędową PZ c360 spokojnie daje radę a każde ziarno jest naruszone, orkana (mamgo dopiero jeden sezon) skosił 11ha żyta w oryginalnejk farbie i z wałkiem łożyska były smarowane i ani one ani przekładnia się nie zagrzały, no i jeszcze c 360 (niczym new holland niebieski) zarejestrowany opłacony jedynie do poprawy chamulce (na przyczepy sprawne) jak ktoś zainteresowany 697853143. zaznaczam że nie jestem handlażem tylko rolnikiem z dziada pradziada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

ale dwurzędówką 30ha to by był koszmar. 11ha orkanem to było już męczące. a po drugie do tego jest potrzebny spory ciągnik a ja mam max c385. po trzecie to nie będzie kosiło tylko kukurydzy tylko jeszcze słonecznik,żyto i trawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6441    2

Lepiej dołóż i poszukaj jakiegoś claasa, hesstona lub nh. Może będzie droższa i droższe części, sieczkarnie te mają mocniejsze silniki i wydajność jest dużo lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasio1    2
Stasiu wyciągałeś może piaste z bębna tą co wał od przekładni wchodzi ?? wnerwiają mnie te calowe łożyska w NH

Nie wyciągałem tej piasty bo łożyska tam jeszcze dobre i na razie nie ma co ruszać, a łożyska do nh drogie..... . W tym tygodniu czeka mnie gruntowny przegląd maszyny i uszczelnienie pomporozdzielacza od jazdy bo leje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×