Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 godzin temu, sosyn94 napisał:

Panowie jest szansa zatrzymać jeszcze jakoś antraknoze w roksanie? 

ostatnie zabiegi to scorpion, yamato, luna, signum, switch,

i kurde zaczynam zbierać roksane i dalej pełno punkcików typowych do antraknozy ... rece mi opadają ...

Jest taka szansa . Duża ilość żelaza w postaci pługa. Miałem w tamtym roku 20 arów ani jednej łubianki nie zebrałem jak zaczęły te deszcze padać

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Panowie co to może  być, plantacja 2 rok usychają rosliny, ta akurat wsadzona na wiosnę sadzonka zdrowa do kwitnienia i teraz wiednie, odmiana darselekt, sibilla to samo, jedynie Florencja obok narazie zdrowa ale jeszcze owoce zielone.

20210617_195826.jpg

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
1 godzinę temu, GRZES1545 napisał:

Panowie co to może  być, plantacja 2 rok usychają rosliny, ta akurat wsadzona na wiosnę sadzonka zdrowa do kwitnienia i teraz wiednie, odmiana darselekt, sibilla to samo, jedynie Florencja obok narazie zdrowa ale jeszcze owoce zielone.

20210617_195826.jpg

Robaczka takiego wielkości ryżu nie ma?? 

1 godzinę temu, memphis1205 napisał:

Tez w tamtym roku roxana u mnie zostala w polu... Pare kilo tylko udalo sie zebrac reszta zgnila. Nawet opryski nie pomogly.

Bo Roxana to odmiana do kitu. 

Opublikowano

Ja stawiam na phytophtorę. 

Mam tak samo na młodym honeoye. Do zaorania.

Pole skażone i bez odkażania nic już nie będzie.

Korzenie nie mają nawet 1mm nowego przyrostu

Opublikowano

Nie wiem o co wam wszystkim chodzi z tą Roksaną u mnie już od trzech lat jest i wcale na nią nie narzekam, chociaż plantator ze mnie nie jakiś wykwalifikowany i super doświadczony. Rwę ją już 7 raz dzisiaj z pod włókniny i owoc przyzwoitej wielkości rwana wieczorem, cały następny dzień sprzedawana pod słońcem, coś tam sie odrzuci podczas rwania ale to na prawdę niewielkie ilości. Wsadziłem jesienią vibranta rwałem go pierwszy raz dwa dni temu i owoc pięny bordowy aż czarny twardy ale smakiem nie powala. Każdy kto spróbował roksany i vibranta brał roksane mimo ze tamten ładniejszy z wyglądu. 

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

Ja stawiam na phytophtorę. 

Mam tak samo na młodym honeoye. Do zaorania.

Pole skażone i bez odkażania nic już nie będzie.

Korzenie nie mają nawet 1mm nowego przyrostu

To żeś mnie pocieszył. Nie ma sensu wymieniać sadzonki na nowe? Robaczka takiego brazowego znalazłem jednego, wszystkie korzenie jakby brozowe suche, a na wiosnę jak rozmnażałem to  białe zdrowe były.

Opublikowano

Bo Florence aby była dobra musi być aż bordowa wtedy miód malina. Taka jasna nie jest smaczna. To jest jej największa wada , nikt nie chce tego kupić bo myśli że się przestojała. Przytrzymaj Florence ze dwa krzaki aby się wybarwiła na ciemno i wtedy porównaj

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja wiem że Florence musi być bordowe bo uprawiam już od kilku lat. Ale i tak Faith jest smaczniejszy. Tu chciałem pokazać różnice wizualne. Wielkość podobna, szypułka większa w Faith (prawie jak w Malwinie) i ta jest bardziej błyszcząca. Dojrzała Florence jest całkiem matowa

Edytowane przez saszeta
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, Karollorak93 napisał:

Zdradzisz w którą stronę się skierować jeśli chodzi o odmiany? Może też zmienię zdanie o Roksanie... 

Zamiast Roksany spróbuj albo Grandarosy albo Olimpii. Obie mają ładny, gruby owoc jak Roksana, ale w Grandarosa jest dużo trwalsza(ale smak oceniłbym na średni, coś podobny do Roksany), Olimpia za to może mniej trwała od Grandarosy, ale na pewno trwalsza od Roksany, plon może nie powala(coś między Asia a Roksana) ale za to jest smaczną truskawką( foto które tu wcześniej wrzucałem to właśnie Olimpia sadzona z frigo w lipcu zeszłego roku). Termin owocowania podanych przeze mnie odmian nieco późniejszy niż Roksana.

Po tym roku na pewno nikomu nie polecę odmian Arosa i Aprica, bardzo wrażliwe odmiany na niskie temperatury zimą.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 6465 napisał:

Chyba zlokalizowałem plantacje Tomka, bo chyba on sadzi latem. Kiedyś jechałem to sadzili.

Ja to sadziłem 15 ar jednego dnia wieczorem ;) Nie mam tego nie wiadomo ile ;) A tak to normalnie sadzę we wrześniu, jedynie wtedy sadziłem raz w lipcu ;)  Ale jak chcesz to napisz pierwszą literę miejscowości, zobaczymy czy trafiłeś ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)

Chodzi o Jasieniec, tam jest kilku plantatorów, ale to nie ja ;) Pewnie ci chodzi o te przy kapliczce, przy skrzyżowaniu, jak się leci z Jeziorka na CPN na Jasieńcu.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, 6465 napisał:

A ja tak myślałem.

Tam też mają ładne plantacje, dobrze prowadzone ;) I też sadzili jakoś latem z tego co pamiętam.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

U mnie Aprica z pod folii to porażka, w tym roku już nie sadzę. Nwm ile musiałbym w nią wpakować odżywek żeby odbudować tą przemarzniętą koronę.

A i smakowo to słaba truskawka, musi być bardzo dojrzała, żeby miała smak.

Edytowane przez Tomasz0611

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Rolnik90
      Witam! Mam pytanie jaka odmiane truskawki posadzić aby bylo sporo owocu i żeby zima nie zmarzła? Od wiosny mam zamiar obsadzić jakieś 40 arow.
    • Przez michal33554
      Witam, mam około 3 ha ziemi i prawie wszystko to odłogi. Jedynie 0, 5 ha to czereśnie, ale już bardzo stare. Chciałbym zacząć uprawiać jakieś owoce. Tylko nie wiem co będzie najbardziej opłacalne. Sprzęty wszystkie potrzebne mam. Dodam, że prawie 1 ha to ziemia bardzo gliniasta o wysokim poziomie wód gruntowych -5 klasa pozostałe 2 ha łącznie z tymi czereśniami to ziemia bardzo dobra, przepuszczalna- 2 klasa, jedynie miejscami trochę gorsza. Proszę o rady.
    • Przez Matek_1264
      Witam, chcę w tym roku zasadzić truskawki w sierpniu i potrzebuje porad jak dalej postępować z polem i jak nawozić.
      Wyniki analizy gleby otrzymałem dziś.Są zalecenia nawozowe jednak nie wiem kiedy sypnąć nawóz i wapno.
       
       
      Sytuacja wygląda tak: pole do tej pory to dwa sąsiadujące kawałki ze soba które finalnie będą połączone.
       
      Kawałek 1- wiosną zasiana gryka, ztalerzowana i zaorana. Następnie posiana gorczyca która już kwitnie.
       
      Kawałek 2- późną wiosną zasiany owies który rośnie do tej pory.
       
      Do dyspozycji mam obornik od krów i owiec i nieco kurzaka.
       
      Powiedzcie jakie ruchy teraz poczynić bym za 3 tygodnie mógł wsadzać truskawkę w pole i żeby coś z tego wyszło.  
    • Przez migraj
      Witam. Proszę o radę bardziej doświadczonych kolegów. A mianowicie czym mogę usunąć Babkę Lancetowatą z plantacji truskawki?


    • Przez MateuszZienkowicz
      Witajcie, mam pytanko dotyczące sezonowej sprzedaży truskawek.
      Jestem rolnikiem, areał truskawek został powiększony do rozmiarów które wymuszają na mnie poszukiwanie nowej drogi sprzedaży. Chciałbym zacząć handlować truskawką w okolicznych miastach. Z tego co się dowiedziałem póki co potrzebuje zgodę od gminy na zajęcie pasa drogowego. 
      Co jeszcze od strony rolniczej? Sanepid? RHD? 
      Jak to zrobić żeby było full legal i jak przyjdzie straż miejska to nie bedą mogli mi nic zrobić. 
      Dziękuję za pomoc!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v