Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
42 minuty temu, pedro2 napisał(a):

Nie pierwszy raz sieję, róbcie co chcecie, ja czekam.

Ja Tylko mówię o swoim doswiadczeniu rok temu też dawałem polidap to bardzo długo granule się rozpuszczały 

Opublikowano

Ja powiem wam, zaryzykowałem pierwszy raz jeśli chodzi o łąki i wysialem pk wszystko w połowie Listopada, średnio 130-150 dapu i 200 kg soli, zobaczymy czy będzie jakaś różnicy bo zawsze to był początek Marca. W tym tygodniu kizeryt dorzuciłem ale jadąc na pole to kurzyło się już, sucho jak diabli na Mazowszu.

Opublikowano

Jedna wielka loteria ta nasza gospodarka bo nikt nie przewidzi jaka będzie pogoda albo to, że saletrzak można było kupić jesienią po 1250 brutto, a dziś na składzie po 1800. Jeśli chodzi o azot to nie będę się jakoś długo wstrzymywać, pójdzie pewnie razem z drugim strzałem na zboża czyli połowa Marca max.

Opublikowano

U mnie na piątek 10-12l w prognozie i nie wiem czy jutro nie pojadę z mocznikiem na trawy.

W ubiegłym roku na wyrośniętą gorzowska pojechałem razem z n1 w pszenicy .

Dostała 400kg saketrosan 26 początkiem marca . Zdjęcie z 7 maja

20240507_145751.jpg

Opublikowano

można próbować ale w tamtym roku wegetacja o tej porze była z 2 tygodnie do przodu. zanim teraz się ziemia nagrzeje i mocznik zacznie  działać to minie troche czasu. Chociaż po 5 marca ocieplenie spore a tyle tego deszczu ma spaść że ten azot nigdzie nie ucieknie

Ja jadę jutro 250kg korn kali i fosfor pewnie około 100kg. Z badań potas bardzo nisko a fosfor wysoko, nie ma co szaleć.

  • Like 1
Opublikowano

U mnie całą noc padało i 1mm wpadło 

Na jutro i sobotę miało być bite 10mm, już dzisiaj połowa obcięta po aktualizacji 

W zeszłym roku o tej porze to już wiosna pełną gębą była. 

  • Like 1
Opublikowano

Dobrze że od jesieni i całą zimę się gnojowicę woziło to coś tam się rozpuściło. Jak tak dalej będzie to nawozów wcale nie będę siał. W marcu kur.a 5 litrów nadają. A sprawdzą im się za***iscie teraz prognoza. Nie nadawali deszczy czy śniegu od listopada i tak nie pada wcale. 

Opublikowano
51 minut temu, krzychu121 napisał(a):

Dobrze że od jesieni i całą zimę się gnojowicę woziło to coś tam się rozpuściło. Jak tak dalej będzie to nawozów wcale nie będę siał. W marcu kur.a 5 litrów nadają. A sprawdzą im się za***iscie teraz prognoza. Nie nadawali deszczy czy śniegu od listopada i tak nie pada wcale. 

ale jak jutro i w sobotę napada u ciebie to napiszesz? bo napada

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Mateusz1q napisał(a):

ale jak jutro i w sobotę napada u ciebie to napiszesz? bo napada

Co napada? Wszędzie co aktualizacja to opad coraz mniejszy.  Na niektórych już nadają tylko na jedną godzinę jakiś opad na poziomie 70 % prawdopodobieństwa. Reszta dnia 20-30 % 

potem powyżej 10’stopmi i słoneczko przez miesiąc. 

Edytowane przez krzychu121

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v