Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Postanowiłem załozyc owy temat gdyz zyjemy w takich czasach jak zyjemy,nie ma sie co oszukiwac.Na forum jest duzo młodych ludzi wiec jakies pojecie o temacie na pewno maja.Starsi tez pewnie maja co nieco do powiedzenia wiec zapraszam do dyskusji.

Opublikowano

Moje zdanie jest krótkie. Narkotyki i wszystkie tego typu odżywki to jedno wielkie gów*o. Stosują je osoby, które mają jakieś problemy z głową i są niedowartościowani. Wiele razy mi takie coś proponowali, ale ja nigdy nie chciałem. Po pierwsze jakoś mnie to nie bawi takie coś, a po drugie trzeba dbać o zdrowie i nie wciąga się w nałogi bo to nic fajnego

Opublikowano

moim zdaniem ludzie którzy biorą chcą pokać jacy to są "wolni" i "niezalezni" ale zapominają że kazy ich "wolny i niezależny" krok w stronę narkotyków jest krokiem w stronę zniewolenia samego siebie na własne rzyczenie i to w dodatku rzeczy która ma marginalne znaczenie - wiadomo czesto ludzie biorą aby oslodzic sobie choć troche gorycz życia - ale sa na to inne sposoby - to co napisałem dotyczy nie tylko narkotyków ale fajek i alkoholu również - ja dragów nigdy nie brałem - fajek nigdy nie paliłem - a alkohol pije spordycznie przy okazji - I ŻYJE !!!

Opublikowano
Uwież mi ze nie bo jak by tak bylo to juz bym nie mial połowy zanimych

 

Mało jest takich, którzy pozwalają sobie od czasu do czasu. Większość jak zacznie to już się tylko stacza. A co do legalnych narkotyków, to moim zdaniem powinno to by zabronione, bez względu na to czy jest to miękki narkotyk czy jakiś inny. Narkotyk jest narkotyk i on może tylko zaszkodzi, a nie jak to inni myślą szczególnie studencie pomóc.

Opublikowano

Ja to jakoś nie bardzo tzn widzę co się z kumplami porobiło od miękkich narkotyków i wole pozostać przy browarku czy czystej. Dzięki ale pewne ilości alkoholu robią nawet dobrze na bebechy. Poza tym jak ktoś mi fajki proponuje to mnie kur**ca bierze mówię że nie pale i doskonale o tym wiedzą to nie muszą zadawać durne pytanie.

Opublikowano

ja uważam że nie jest to nic dobrego wiele razy proponowano mi rórzne używki ale zawsze mówiłem NIE nie ma różnicy czy ktoś jest z miasta czy ze wsi jedni tolerują narktyki a inni nie

Opublikowano

ale czasmi sie zdarzają tacy co wiedzą kiedy przestać a co do papierosów to tez jestem na nie

ps pisałem tylko o miekkich narkotykach a raz na miesiąc nie chyba nie jest staczanie sie

Opublikowano
Temat o używkach na Forum rolniczym, jak dla mnie bezsens... :)

W Hyde Parku jest wiele tematów "o d*pie maryny" a ten temat jest najbardziej na czasie,gdyz na tym forum mieszaja sie ludzie z całej polski z roznych srodowisk i jesli ktos ma na ten temat cos do powiedzenia to sie wypowie.

Opublikowano

jeden lubi wychlać a inny zabakać, jego sprawa, ale jeśli chcecie w tematyce roilniczej, ok, na studiach w pewnych kręgach spotkałem się z opinią że tylko wieśniaki chlają żeby się rozerwać czy zabawić a "kumaci" kolesie znają lepsze sposoby na rozrywkę tzn narkotyki

Opublikowano
ale czasmi sie zdarzają tacy co wiedzą kiedy przestać a co do papierosów to tez jestem na nie

ps pisałem tylko o miekkich narkotykach a raz na miesiąc nie chyba nie jest staczanie sie

 

 

tak - najszybciej spotkasz ich w ośrodkach monaru lub na detoksie w klinikach leczacych uzaleznienia - z tym nie ma zartów i ktoś kto mówi że wie kiedy przestać tak naprawde już przegrał bo stracił czujność

Opublikowano
Temat o używkach na Forum rolniczym, jak dla mnie bezsens... :) Ja wiem, że to HP, ale pewne tematy wogóle odbiegają od kompetencji Forum... Tyle

 

 

Może ten temat będzie przestrogą dla wielu użytkowników, którzy by może używają lub w przyszłości będą. I myślę, żę ten temat jest bardziej potrzebny niż jakieś zabawy w układanie historyjek

Opublikowano
W Hyde Parku jest wiele tematów "o d*pie maryny" a ten temat jest najbardziej na czasie,gdyz na tym forum mieszaja sie ludzie z całej polski z roznych srodowisk i jesli ktos ma na ten temat cos do powiedzenia to sie wypowie.

 

Nie to żebym się czepiał, ale jaki cel ma ta dyskusja ? Jeżeli chodzi o mnie, to narkotyków nie brałem, nie biorę i nie zamierzam brać..

Opublikowano

najgorszy jest kontakt z trawką itd w jak najniższym wieku bo wtedy najłatwiej się uzależnić i zaraz chce się czegoś mocniejszego i innego spróbować, mam znajomego który włąsnie z ginjazjum gdzie zaczoł palić zioło wylądował po kilku latach na detoxie, a im puźniej się spróbuje to w większości przypadków nawet zioło nie przypadnie do gustu

Opublikowano

Panowie krolikNH ma racje , to jest forum rolnicze a jak wszyscy wiedzą prawdziwy rolnik rozmawia tylko o rolnictwie i nie ma zlituj, nie róbcie tu wiochy. Proponuje zmiane tematu dyskusji na "stosunek do pracy na roli pod wpływem narkotyków" .I niech może sie wypowiadają ci co mają jakieś pojęcie o narkotykach a nie piszą bzdury że od miękkich do twardych krótka droga. W szkole średniej paliłem trawke często, upijałem sie do upadłego jeszcze częsciej i nigdy nawet na myśl mi nie przyszło żeby zarzucic coś mocniejszego , podobnie wszyscy moi znajomi od lufki. Na dzień dzisiejszy to najwyżej jakieś piwko od czasu do czasu a wieksze pijaństwo to tylko na imprezach z szacunku do innych. Jak to mawiał Hemingway "człowiek czasem musi sie napić żeby moc przebywać z idiotami"

Opublikowano

Ja nawet tego swinstwa nigdy-i mam nadzieje,za tak zostanie-nie widziałem na oczy.Fajki,ani razu w rzyciu nie zapalilem.Ale z piciem to okazyjnie,bo juz raz sobie przeskrobałem w sylwka...:|.Z moich znajomych to znam tylko takich co ziolo palili,ale po za tym to nic wiecej nie wiem czy probowali cos wiecej.Zycie mi mile,wiec nie bede bral tego gow*a NIGDY,NIGDY i jeszcze raz NIGDY.

Opublikowano

Nie pamietam w jakim to kraju było ale chorzy na nieuleczalne nowotwory dostają recepte i kupują w aptece marihuane jako środek przeciwbólowy. A żeby było milej to w innym kraju niepełnosprawni raz w miesiącu dostają bon na pójście do domu publicznego

Opublikowano

Ja tez uważam ze narkotyki to gó*no. Po co marnować pieniądze dla takich kilku chwil zapomnienia o problemach, a co za tym idzie będzie to skłaniało do kolejnych takich zapominania o swoich kłopotach którym można zapobiec za pomocą innych sposobów. A tak wogóle to niektórzy którzy sprzedają to, sami nie biorą bo wiedzą jakie to świństwo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Myszek
      Witam na złom na którym pracuje przyjechał jakiś czas temu rozbity dostawczak z zabudowana zwyzka bumar pmb 12E . Dziś w pracy był luz więc sprawdziłem zwyzke podpiąłem aku ja pompowałem ręczna pompka kolega sterował zwyzka i o dziwo działa. Ogólnie to myślę ja kupić ale nie całą tylko górę tj od łożyska obrotu w górę bez dołu. Zwyzke chciał bym zawieszać na tylny tuz do zetor 3011. Ciągnik jest po modernizacji tzn tylne koła przednia oś oraz obciazniki są od 360 stary typ silnik jak się niemyle jest od zetora 5211 . Na necie piszą że zetor 3011 ma udzwig tuz 750 kg ale widziałem już kilka info ze ma 1000kg udźwigu. Panowie jak Wy widzicie montaż zwyzki do tego ciągnika? Da radę czy lepiej odpuścić temat ? Na tablicy znamionowej na zwyzce pisze masa własna 2750 kg ale to tyczy się cyba całości z autem bo wątpię żeby sama zabudowa ważyła prawie 2.8 Tony myślę że sama góra czyli od obrotu do góry będzie ważyć max 1tone . Jak Wy to widzicie ? . Przepraszam za ew błędy ale niewyspanie i zmeczenie robi swoje .
    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v