Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

o co ci chodzi GSX ???

 

A narkotyki to nie tylko te nazywane popularnie narkotykami np, marycha itd., ale nawet wódka no alkohole i papierosy tylko one są legalne .Narazie byt dużo ludzi ich nie bierze narkotyków ale za 2 pokolenia one nie będą takie mocne -tak szybko uzależnić bo organizmy się przyzwyczają .Przykład europejczycy specjalnie uzależniali indian i efekt murowany padali jak muchy do miodu nie przyzwyczajeni do alkoholu a narkotyki przez wieki nic im nie robiły.

 

A co do uzależnien jeden po pierwszym razie będzie nałogowcem ,a drugi po kilkunastu nie poczuje potrzeby .Ja jestem przeciw rozwiązywaniu problemów za pomocą używek to tylko lepiej ciągnie na dno.A i im młodszy organizm tym łatwiej się uzależnia (bo jeszcze nie dojrzały) niezalerznie od czego więc prawo jest dobre do 18 nie próbować

Opublikowano
o co ci chodzi GSX ???

 

A narkotyki to nie tylko te nazywane popularnie narkotykami np, marycha itd., ale nawet wódka no alkohole i papierosy tylko one są legalne .Narazie byt dużo ludzi ich nie bierze narkotyków ale za 2 pokolenia one nie będą takie mocne -tak szybko uzależnić bo organizmy się przyzwyczają .Przykład europejczycy specjalnie uzależniali indian i efekt murowany padali jak muchy do miodu nie przyzwyczajeni do alkoholu a narkotyki przez wieki nic im nie robiły.

 

A co do uzależnien jeden po pierwszym razie będzie nałogowcem ,a drugi po kilkunastu nie poczuje potrzeby .Ja jestem przeciw rozwiązywaniu problemów za pomocą używek to tylko lepiej ciągnie na dno.A i im młodszy organizm tym łatwiej się uzależnia (bo jeszcze nie dojrzały) niezalerznie od czego więc prawo jest dobre do 18 nie próbować

 

A zmęczony byłem i zasypiałem na stojąco a co zatym idzie źle widziałem

Opublikowano

chwała Wam za to, że macie negatywny stosunek, ale powiedzenie "po co rolnik ma rozmawiać o tym syfie" i tym podobne są już nie na miejscu, gdyż to właśnie brak dyskusji, wymiany doświadczeń, poszerzania wiedzy jest jednym z wrogów

zgodzę się, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt się nie odurzał, ale były to inne czasy- było ciężko związać koniec z końcem, o wszystko trzeba było kombinować, rodzice baczniej pilnowali pociech- w szkole był ład i porządek- i jak linijką się po łapach dostało to się w domu nikt nie chwalił, bo ojciec by poprawił- nawet fajki w szkole nie były zbytnim problemem bo nauczyciele mieli swoje sposoby na obrzydzenie palenia przyłapanemu na tym uczniowi(spalił taki paczkę sportów jeden za drugim-zwykle nie dał rady- i zazwyczaj przechodziła chęć na dymka), alkohol był dostępny tylko dorosłym i to nie o każdym czasie i nie w każdej ilości- a to sprzedaż zaczynała się o 13 godzinie, a to kartki były w pewnym okresie

rodzice kombinowali jak mogli by jakoś żyć- po pralkę, meble czy inne diwajsy jechało się kawał drogi bo ktoś dał znać, że to czy tamto gdzieś rzucą- i czasu na odurzanie już nie było- no poza piciem- ale i tak nie było nic innego dostępnego, dzieciaki też pomagały w gospodarstwie, mieszczuchy miały zajęcia pozalekcyjne, sportowe itd. -w ogóle było jakoś tak, że latem starczyła piłka i rzeka, a zimą sanki

po odzyskaniu wolności otwarły się granice i zaczęliśmy chłonąć wszystko co dobre- i co złe także- i przyszły używki(choć już wcześniej się pojawiały kompoty i inne takie)

zaczęło się inne życie- kto by sobie kiedyś pozwolił na zostawienie rodziny na kilka miesięcy(np wyjeżdżając do pracy)- i kto ma dzieciaków pilnować, uczyć ,wychowywać- rodzice??- wielu się gdzieś zagubiło w nowej rzeczywistości, pogoń za pieniądzem, "lepszym" życiem sprawiła, że zaczęli mniej czujnie obserwować swe dzieci, mniej rozmawiać uważając, ze od wychowania jest szkoła... szkoła??- mówić sobie można, ale kto posłucha nauczyciela, gdy nawet w rodzinie nie ma autorytetów, a ojciec i matka to "starzy", którzy coś pier..lą nad uchem- a nauczyciel to na dziecko nawet krzywo spojrzeć nie może bo albo się znęca albo molestuje, i w ten sposób rolę wychowawczą przejęły TV, internet i ulica- a gdy dochodzi co do czego to jest wielki płacz i lament

jakoś ze swoich szczenięcych lat pamiętam, że na fajkę w podstawówce szło dosłownie kilka osób, ukrywając się gdzieś w sadzie czy za stodołą, cały czas obserwując czy ktoś ich nie dorwie, pierwsze piwo to na wycieczce pożegnalnej w 8 klasie, nauczyciel miał autorytet-a teraz to mu łebki mogą w twarz nabluzgać i napluć i co- nagana- a co to jest

rodzice do dziś chcą wiedzieć gdzie jadę, kiedy będę, spytają co robiłem, rozmawiają z pociechą- choć już będzie 26 wiosen na karku

dlatego właśnie warto rozmawiać- co do mnie to święty nie jestem, wielu rzeczy się w życiu próbowało, jedne polubiłem, inne nie, ale ustaliłem sobie pewne granice które są dla mnie nieprzekraczalne i tego się pilnuję

nikogo nie namawiam do próbowania, każdy ma swój rozum i jak będzie chciał to spróbuje- i dotyczy to wszystkiego- fajki, kielicha, skręta, kreski, szybkiej jazdy samochodem- tak, bo nie tylko chemia odurza- na swój sposób

Opublikowano

Ja niebrałem i niezamierzam brac gdyż wiele słyszalem do czego to doprowadza wiec dziękuje za jakieś rozluźniacze i tego typu rzeczy z używek preferuje tylko Alkohol ale oczywiście w umiarkowanych ilościach

Opublikowano
Tabaka to może nie narkotyk ale co o niej sądzicie?

e tam najwyżej ciśnienie pdoskoczy, to chyba znaczy tyle co i paierosa spalić bo zawiera tytoń, podobno przeczyszcza płuca ale nie wiem ile w tym prawdy :o

co do narkotyków to rozumiem że 90% z was myśli o ziółku więc 99% znajomych którzy byli zagorzałymi palaczami dali sobie z tym gównem spokój, jeśli chodzi o cięższe używki to juz tylko współczuć można ;)

a tak wogóle nawet ziółko dziubie we łbie nieźle a co robi z mózgiem coś cieższego to już szkoda gadać

Opublikowano

U nas to raczej stosunek do prawdziwych narkotyków jest marny u nas na wsi jest głupi zwyczaj że zamiast narkotyków wąchają benzynę i mowa jest ze lepsze od narkotyków ale ja temu mówię Nie! bo są nieprzyjemne rzeczy po tym wymioty itp Od takich żeczy to ja już wole papierosy(nałóg od 15lat ;))

Opublikowano

z wąchania bęzyny wymioty to nie jest nieprzyjemny skutek, ale bardzo dobry skutek bo chociaż w ten sposób odtrówa organizm, narkotyki niszczą układ nerwowy w różny sposób, ale największe zniszczenia w komórkach nerwowych powoduje właśnie wąchanie benzyny i kleju, nic tak nie rozwala mózgu jak klej, nawet heroina, (miałem o tym na psychologii, z kumplem do klasy chodzili kolesie co wąchali klej to po roku wąchania kleju (nei musieli się chwalić bo waliło od nich klejem) zrobili sie totalnymi głąbami najprostrzej regułki niepotrafili sie nauczyć, normalnie ząbi ;)

Opublikowano

piwko popieram!!!

a co do tematu to mam w klasie jednego talenta...... ostatnio na wycieczce tak się naćpał że go ,,bocian chciał zniszczyć''!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)

Opublikowano

he he to uzależnienie psychuczne, nawet od fajke co was tak skreca chęc zapalenia to tylko uzależnienie psychiczne, gdyście się naprawde uzależnili od fajek ( a są osoby uzaleznione fizycznie) to bez fajek mielibyście sraczke i wymioty i by was skręcało , a takich objawów chyba nikt z was nie ma, tylko cheroina uzależnia fizycznie i kilka innych specyfików, więc dużo dobrej woli i po kłopocie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez c308
      Witam chodzi mi po głowie założenie małej firmy produkującej maszyny rolnicze.Od czego należy zacząć jakie maszyny byście proponowali do wdrożenia do produkcji.Ja bym chciał zgrabiarke,przetrząsacz i ewentualnie kosiarke dyskową.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v