Skocz do zawartości
Sadek

Kosa boczna - napęd

Polecane posty

Sadek    536

Koledzy mam zamiar zrobić stół do rzepaku (Bizon Rekord Z058), wszystko jest proste poza jednym a mianowicie napęd kosy bocznej. Widziałem napęd kosy prawej od kosy głównej ale słyszałem opinię że to się nie sprawdza (najbardziej ten sposób mi się podoba łatwo tanio i szybko ale czy dobrze???). Elektryka i hydraulika jest ok tylko cena wysoka.

Napiszcie jak to macie rozwiązane u siebie, mile widziane zdjęcia jak i koncepcje rozwiązania.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    102

ja u siebie mam kosę boczną napędzaną od kosy głównej i jest ok. niektórzy mówią że osłabia to obroty kosy głównej ale to bzdury trzeba tylko dbać o to aby kosa boczna chodziła w dobrze nasmarowanej prowadnicy. W tamtym roku kupiliśmy stół i bizon skosił na nim ponad 30 ha rzepaku i było super kosy dają rade. Tylko czy warto robić stół samemu my za swój daliśmy 2700 z bagnetami oryginalnymi od rekorda postaram się dorzucić foty ale nie dzisiaj, tylko że będą to fotki zdemontowanego stołu bo akurat nie ma go przy kombajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Za 2700 to się nie opłaca ale teraz za 80 śpiewają 4500 a sąsiad jest w trakcie robienia i obliczył że ok 2500 to go wyniesie.

 

Jak będziesz mógł to wrzuć fotki napędu kosy bocznej.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafal13113    102
Za 2700 to się nie opłaca ale teraz za 80 śpiewają 4500 a sąsiad jest w trakcie robienia i obliczył że ok 2500 to go wyniesie.

 

Jak będziesz mógł to wrzuć fotki napędu kosy bocznej.

 

czy się nie opłaca wykonanie ok i żadnych problemów i tracenia czasu przywieźli na podwórko i powiem szczerze dość szybki montaż więc ja nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojanusz    0
czy się nie opłaca wykonanie ok i żadnych problemów i tracenia czasu przywieźli na podwórko i powiem szczerze dość szybki montaż więc ja nie narzekam

a kto ma napęd hydrauliczny np.taki jak w claasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536
postaram się dorzucić foty ale nie dzisiaj, tylko że będą to fotki zdemontowanego stołu bo akurat nie ma go przy kombajnie.

 

 

Kolego jak będziesz miał chwilkę to wrzuć fotki napędów.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Wiadoma napęd elektryczny jest super tylko kasa takiego napędu jest spora. A ładowanie to żaden problem wiadomo że jak będzie słabe to i normalnie po kilku zapaleniach kiedyś zawiedzie.

 

Jakiej mocy jest silnik przy tym napędzie, i czy kosa chodzi wolniej czy szybciej od głównej?


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

no właśnie niech coś ktoś napisze o tej elektrycznej więcej bo wujek mnie prosił żeby sie coś dowiedzieć o nich. czy taki silnik można kupić ?? jak tak to za ile mniej więcej?? i czy takie coś można samemu zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    55
no właśnie niech coś ktoś napisze o tej elektrycznej więcej bo wujek mnie prosił żeby sie coś dowiedzieć o nich. czy taki silnik można kupić ?? jak tak to za ile mniej więcej?? i czy takie coś można samemu zrobić??

 

Zawsze można coś samemu wykombinować <_<. Teraz takie kosy na pewno poszły w cene przed sezonem. Ja jak kupowałem stół ponad rok temu (dokładnie rok temu w kwietniu) to pytałem sie ile może kosztować druga boczna kosa to koleś zaśpiewał mi, że od 2 do2,5tys. (używana niemiecka) w zależności od stanu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na allegro są ale to tak jak wyżej pisali 2000 to mało żeby kupić, chyba, że w jakiś składnicach maszyn używanych, można znaleźć, osobiście uważam, że lepiej jest kupić stół kompletny, gdyż jest większa pewność, że będzie grało. :lol: Ja miałem w rekordzie hydrauliczną napędzaną z wałka który jest po lewej stronie w hederze. Kosiłem kilka z taką kosą i nic sie nie działo, może dlatego, że miałem stół z fabryki.

 

http://www.allegro.pl/item369759707_kosa_b...paku_stol_.html

http://www.allegro.pl/item362848870_kosa_e...do_rzepaku.html

http://www.allegro.pl/item363440098_kosa_b...ku_kombajn.html

 

Kolego jeżeli jesteś z Ciechanowa, to w Pomorzu jest gościu który robi stoły. <_<

 

Pozdrawiam <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

Czy w kosie bocznej elektrycznej prędkość powinna być taka jak w głównej. Jaka jest moc i żywotność silników w tych kosach? Czy zasialnie takiej kosy musi iść grubym przewodem od akumulatora?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Również proszę o odpowiedź na pytanie które zadał jankris.

Jestem zdesperowany bo raczej nie będe się bawił w knstrukcje mechaniczne bo na to jest zbyt mało czasu a po za tym nie będe miał pewności

że mi nie wysiądzie w jak naj mniej odpowiednim momencie.Pytałem nawet w firmach produkujących orginalne stoły i mi powiedzieli że mogę zapomnieć

o kupnie mechanicznej kosy.

Pozostaje tylko zakup kosy elektrycznej .Nie wiem jak u was ale na naszym terenie rzepak już leży i dobra kosa boczne będzie nie zastąpiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przekeeeek    12

Bobek Farmer masz może nr. telefonu, albo jakieś namiary na tego gościa z pomorza, który robi stoły? jeśli możesz to napisz... z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Ja od wtorku z mechanikiem ostro się bierzemy do roboty z tym stołem.

Postaram się oczywiście o foto story ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Karol I -jakiej masz firmy ten stół (właśnie mnie ciekawi ten napęd Kosy bocznej )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol I    1

Nie pamiętam jakiej firmy był ten stół, ale robiła go jakaś nie znana firma która ogłaszała się w Tygodniku Rolniczym. "Nie pamiętam" bo sprzedaliśmy kombajn razem ze stołem ;)


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

tak se obmyśliłem że najtaniej będzie tak:

kosę boczną dorabiamy z dwóch starych sztang z kosiarki listwowej(trzeba je tylko przenitować odpowiednio)

napęd robimy za pomocą silnika elektrycznego od skutera sterujemy jeddnym pstrycznikiem - włączona\wyłączona.

 

co myślicie o takim napędzie te silniki są po około 200zł.ale czy sprawdzą się do kosy ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DonPedro    3

Ja stalem przed takim samym problemem i wybrałem kose hydrauliczna kosztowało mnie to troche wiecej ale bynajmniej mam pewnosc ze instalacja elektr. mi sie nie zapali albo kosa nie stanie mi w srodku żniw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol I    1

Moim zdaniem najlepszy napęd bocznej kosy to mechaniczny, chociaż hydrauliczny też wydaje się być dobry. Elektrycznego nigdy bym nie kupił.


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    254

Zobacz sobie w Mojej galerii. Przy MF miałem kosę hydrauliczną koszt całkowity coś ok 2tyś zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misko    0

Jak dla mnie to napęd mechaniczny, ewentualnie hydrauliczny. Od elektrycznego może polecieć iskra i pole w ogniu. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

skąd ta iskra ?????????

od włączonego światła też może polecieć w takim razie. silnik od skutera elektrycznego nie jest komutatorowy - nie ma szczotek więc nie iskrzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez KlaudiaRolniczka
      Hej  jaki polecacie kombajn na 30-40 hektarów zboża? w grę wchodzą używane jak i nowe maszyny
       
       
    • Przez jepan84
      Witam, proszę o informację jakie powinny być bagnety (pojedyncze czy podwójne) i jaki rodzaj kosy a raczej nożyków (górno czy dolno nacinane). Pytam gdyż dzisiaj zamierzałem kupić nową kose dolno nacinana a koleś ze sklepu powiedział że jeśli są bagnety podwójne bez zamontowanej stalki to kosa powinna być górno nacinana. Teraz już sam nie wiem który bagnet do której kosy jest odpowiedni. 
    • Przez MFTeam
      Witam mam problem z silnikiem perkins 4 w kombajnie Bizon Sampo 2020. Problem polega na tym że na wysokich obrotach silnika, silnik dymi na niebiesko w ubiegłym roku był robiony generalny remont silnika (tłoki,tuleje,pierścienie,nowa głowica,szlif wału,nowe panewki). Wtryski były sprawdzanie dzisiaj!!Czy może to być wina pompy? bo silnik pali na dotyk i chodzi bardzo równo na małych jak i na wysokich obrotach.
      Bardzo proszę o pomoc!!!!!
    • Przez Toki112
      Witajcie. Mam problem z moim Ursusem 10014H z 2011r. Napęd cały czas jest załączony. Pomimo tego, że lampka od napędu gaśnie, napęd przedni nie rozłącza się, przez co jakiś czas temu urwała mi się flansza przy przednim moście  Odnalazłem pod siedzeniem elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przodu, napięcie dochodzi, masa również sprawna. Wyjąłem cały elektrozawór i sprawdzałem na krótko na stole. Zaworek wewnątrz po przyłożeniu napięcie przesuwa się o ok 1cm na zewnątrz, więc jest sprawny. W ciągniku tym napęd jest domyślnie załączony, a podanie napięcia na elektrozawór powinno napęd rozłączyć, co u mnie się nie dzieje. Podniosłem cały ciągnik do góry, wrzuciłem bieg i zacząłem kręcić w powietrzu. Czy napęd był włączony, czy nie przednie koła kręciły się jednakowo. W terenie też widać, że pomimo wyłączonego napędu przód pobiera, przez co mam bardzo zużyte przednie opony. 
      Czy ktoś miał podobny problem i udało mu się go jakoś rozwiązać? Co może być przyczyną nierozłączającego się napędu oprócz elektrozaworów? 
      Korzystając z okazji, może ktoś poleciłby mi jakiś olej do hydrauliki i skrzyni biegów, bo szykuje się do wymiany, ponieważ pod dolaniu do hydrauliki oleju Orlen Gl-4 80w cały układ hydrauliki zaczął się bardzo mocno grzać i na rozgrzanym oleju wspomaganie zaczyna ciężej chodzić. Myślałem nad zastosowaniem oleju 10w30 coś takiego jak UTTO lub STOU, bo są rzadsze i grzanie się hydrauliki powinno ustać. 
    • Przez BaszaPasza11
      Witam. Od 25 lat posiadam Bizona i zawsze tak go ustawiałem że ziarno leciało czyste, i całe. W tym roku jak i tamtym po prostu łupie ale bardziej gniecie ziarno. 2 lata temu wymieniliśmy w nim 2 koła pasowe od obrotów młocarni i obroty są podkręcone na maxa (pas na samym wierzchu talerza) ale jednak na zegarze pokazuje około 800. Klepisko jest dobre, szczeline zmieniałem na różne sposoby ale tak jak zawsze to i tak łupie. Sita dolne, górne tak samo. Podajniki napięte nie za mocno. Tyle mam lat doświadczenia i przez te 2 lata taka głupota się dzieje. Czy może obroty na młocarni są duże? Zmienić je? Ale mówię pokazuje mi 800. Być może prądniczka głupieje? Nie mam pojęcia proszę o porady.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.