Skocz do zawartości

Gospodarstwo: problemy z błotem...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeszcze są płyty jumbo http://www.kristrans.com.pl/images/of3.gif myślę że też to nie jest zle rozwiązanie. Ceny gdzieś kolo 35zł za plyte. Wychodzi taniej niz płyty drogowe ale hmm na ile sie spisują itd to nie mam pojęcia. I tez tak myślałem nad kamieniami. Jak sie dobrze je ulozy to długo by wytrzymaly wkońcu wiele dróg było kiedyś z tego i zdawały egzamin tylko ze zawsze woda moze wypłukać piasek. Ps nie wieice ile kosztuje właśnie coś w stylu asfaltu?? Parę osób o tym pisalo ale nie wiem gdzie tego szukać i w jakiej cenie to jest itd. Pozdrawiam

Opublikowano

U mnie na podwóku zawsze było dobrze bo było ze spadem na droge publiczną i wszystko spływało, ale zrobili nowy chodnik który jest o wiele wyżej niż poprzedni i wszystka woda z podwórka zatrzymywała sie przed chodnikiem i cały wjazd był zawsze po jakiś deszczach zalany wodą i dużo błota. Jesienią jak robili u nas krzyżówke na 14 to ojciec wzioł od nich jedną wanne asfaltu tego zrywanego za 200zł i wysypaliśmy wjazd, ubiliśmy i jest zarąbiście teraz we wjeździe ale jeszcze tego troche zostało, jak bedą jeszcze robić to kupimy jeszcze jedną taką wanne i całe podwórko tym zrobimy.

Nawet u nas takie boczne, szlakowe gminne drogi tym powysypywali i jest równiej niż na niektórych drogach asfaltowych.

 

To co u mnie sie dzieje za oborą to jest wręcz nie wyobrażalne, takie bagno. W niektórych miejscach to naprawde sie w gumiakach nieda przejść. Jutro zrobie foto to dodam, ale jest nadzieja bo już troche obeschło.

Opublikowano

ej no ja w gumowych butach spokojnie dojdę wszędzie i wszędzie przejdę nie gubiąc butów tyle że mnie drażni ta woda bo działka jest najniżej położona a jakiś cwel zamulił odpływ który jest na sąsiedniej działce i dlatego chce najpierw sączki walnąć bo jak byłem mały to nigdy u nas błota nie było takiego.

Opublikowano

ja mam cześć podwórka płytami "Jumbo", część "trelinką" i jestem zadowolony i z tego i z tego... tylko w tych dziurach w jumbo rosną chwasty i co jakis czas je wyrywam i pryskam roundapem...

Opublikowano
Witajcie drodzy gospodarze... mam do was pytanie, czy najtaniej i najlepiej wyłozyc a moze wylac, wysypac podwórko aby zapomniec a błocie i o zbednej roslinnosci ?? pozrdawiam

 

najlepszy system zeby sie pozbyc blota to najpierw trzeba sie pozbyc wody, u mnie podczas ulewy zawsze bylo mokro ale podworko sie zaoralo i wlozylo rury (zolte drenacyjne) i woda wsiaka w ziemie a te rury ja odprowadzaja do rowu.

Opublikowano

ja mam jumbo leżą około 5 lat i zaczynają tonąć w ziemi, nie polecam bez odpowiedniego podkładu jeżdżąc po nich od czasu do czasu tiry ale bez przesady

Opublikowano

@Nikita Bennet sączki sprawdzą sie przy deszczu, ale przy wiosennych roztopach gdy na wierzchu robi sie galareta z topniejącego śniegu, a w spodzie ziemia będzie jescze sciągnięta to sączki bardzo późno zaczną odprowadzać wodę i z wiosny i tak będziesz miał błoto, tyle że jak już całkiem odtaje to może troche szybciej obeschnie

Opublikowano

Masz po części racje. Tylko że ja patrze przez pryzmat swojej miescowości gdzie najpierw sączki do uregulowania wody gruntowej czyli osuszenia chociaż do 50-80cm wgłąb a później gruzowanie i utwardzanie chociaż 20-30 cm wzwyż :)

 

Jeśli teren jest zamarznięty to woda i tak stoi i najlepiej jesli potrzebny dojazd/plac to wybetonować.

Natomiast u mnie jest tak że jak grunt odmarznie to calą woda idzie wgłąb i tutaj potrzebne są sączki i jest sucho w 24 godzniki po odmarznięciu.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie wiem czy wam sie spodoba teb pomysł ale mozna tez z piaskowni wzisac kamienie drobne z przesiewu piasku u nas koles tak zrobil i ma dobrze utwrdzone podworko teraz;D

Opublikowano

Ja mam część podwórka w kamieniach, część betonem zalane (brak podkładu i pęka), część sama ziemia (gdzie woda stoi i najwięcej się po tym jeździ) i część trawa rośnie.

Przy wjeździe na podwórko jest kawałek asfaltu, jak kładli droge to mi wjazd też wylali, ale zaraz za tym na podwurzu kamienie :blink: chciałbym coś konkretnego tam zrobić, coś w rodzaju polbruku a przynajmniej jumbo.

Sprawa jest dość utrudniona bo trzeba by było idealnie wypoziomować spadek gdyż cała woda z dachów leci na środek podwórka, robi się kałuża, a jak przybierze troche to leci spływem czyli betonową rurą pod chlewnią do rowu.

 

Drobne kamienie z przesiewu są raczej używane jako nawierzchnia, nawet bez podkładu. Poprawcie jeśli się mylę.

Opublikowano

wodę z dachu ciągniesz rynnami do studzieniek odwadniających.

 

Drobne kamienie jako nawierzchnia - i szyby w autach gości którzy nas odwiedzają są pobite - przerobil to mój znajomy zawracająć bmw730 na takim ładnym żwirku. U kumpla w audi A6 przednia szyba ma pęknięcia.

Opublikowano

@Niki wode z dachu mozesz tez rurami podciagnac pod scieki jazeli we wsi jest oczyszczalnia i gospodarstwo jest podpiete, ale to jest zabronione zeby deszczowke podpinac pod scieki,i jak masz spoko sasiada to podpinasz, tylko tu jest maly problemik.

 

Ciekawe czy ktos z Was bedzie wiedzial.

 

A na kamyki to trzeba posypac piasku zeby on skleil je.

Opublikowano

u mnie jeździ sie z normalnymi ciezarami rolniczymii i raz na jakis czas jakis wiekszy tir czy ciezarowka... i z jumbo nic sie nie dzieje... juz bardziej trelinka sie wgniata w niektorych miejscach.

Opublikowano

W związku z częstymi opadami deszczu odświeżę temat. Czytając posty wychodzi, że kamień będzie najtańszy do utwardzenia i stosunkowo dobry. Jaki rodzaj kamienia (tłucznia) zastosować? Okrągły czy kanciasty? Jaka wielkość? Jaki rodzaj skały? Kto ma wiedzę niech się pochwali.

Opublikowano

Kali pytasz o rodzaj "skały" granit jest w naszym klimacie najczęściej występującym kamieniem, a czy to będzie tzw. okrąglak (kocie łby) czy kostka granitowa nie ma znaczenia po ułożeniu obydwie nawierzchnie zdają egzamin. Różnica jest jedna i bardzo ważna Cena.

Za kamień polny zapłacisz ( jeśli nie masz pól zakamienionych ) 5-6 zł za tonę (w mojej okolicy) +transport a za kostkę granitową 80 do 120 za m2 więc .....

Opublikowano

Lepsze błota widuję :lol: Tylko koleś kultywatorem po podwórku jeździ a potem bronami :lol:

Czym najlepiej utwardzić podwórko żeby w miarę dobrze dało się sprzątnąć rozsypaną kukurydzę z wycinaka? Pod stodołą też mi się błoto robi ale tam nie jest niczym utwardzone i słomę się tacza i to co w błocie zostanie to jeszcze dodatkowo gnije i jeszcze większe błoto się robi ale tam myślę żeby wybetonować ten kawałek...

Opublikowano

Jak zrywali asfalt w poblizu to gosciu na lewo chcial sprzedac cala "wanne" takiej masy asfaltu ktora jest zerwana rozgarnelo by sie to a w cieple to by sie utwardzilo za 200zl a pozniej zszedl do 100 ale ojciec nie skorzystał

 

Ja bym brał bez zastanowienia.

Nie polecam gruzu z czerwonej cegły, u mnie jest warstwa tak 20 cm ubita na tym żwirek ale stara cegła zaczyna sie rozkładać i kruszyć i troche się teren już pofalował. Tam gdzie był gruz betonowy to sie trzyma.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v