No ja nie mam ani żarowych ani płomieniowej i jak jest chłodniej to lipa, podgrzeje grzałką podłącze starter i od strzała pójdzie. Dla porównania mam renówkę świeca płomieniowa odłączona -15 było trach złapał od strzała. Aku 12v 145ah UJ wie ile ma lat.
soję identycznie i w soi była poprawka tiffem, tyle że soja zanim wylazła z ziemi to groch zakrył międzyrzędzia a to czas wyższych temperatur w których najbardziej rozwijają się chwasty. Dlatego też chciałbym w tym tygodniu zasiać groch żeby potem szybko zakrył ziemię. Soję zresztą też chciałbym zasiać wcześniej niż w ubiegłym roku.
Nic więcej nie robiłem, nabrało mocy urzędowej i teraz jak nacisnę hamulec to az bujnie kabiną. Hamulec nie jest twardy jak bycze jaja tylko taki elastyczny, taki do nogi. Upuść oleju z obudowy hamulców i zobacz czy nie masz płynu hamulcowego w oleju. Jeżeli puszczają cylinderki powinien pierwsze polecieć płyn a potem olej.
tak żeby bolczyk wystawał od strony szerokiego koła tak aby je zblokowało o obudowę, wtedy kręcić się będzie tylko to od drobnego wysiewu. A i nie zapomnij spowrotem wkręcić tego wkręta żeby bolczyk się nie przesunął samoczynnie.
Dwie strony wcześniej pisałem 830g pendimataliny+ 100g metrybuzyny+ 100g chlomazonu, siane było 26marca, było tak sucho że kurzyło się, pryskałem 2 dni po siewie skoro świt aby jaką rosę złapać.
Teoretycznie do 3 dni po siewie, w praktyce aby nie było na wierzchu rośliny. Groch długo wyłazi z ziemi więc nie ma strachu. W ubiegłym roku też miałem sporo na wierzchu i normalnie kiełkował.
ogólnie strączkowe same wytwarzają bakterie brodawkowe a nitragina czy preparaty podobne to są tak jakby wspomagają. W ubiegłym roku zaprawialem zwykłą nitraginą i pasek miałem wcale nie zaprawianej i efektu wow nie widziałem (może jakby zastosować większe dawki🤔 - chłopaki w soi tak robią) , tak samo jak skracanie modusem przejazd kontrolny nie specjalnie się różnił od całości.
Ważne żeby nie widział słońca bo podobno promienie słoneczne zabijają te bakterie. Ja w tym roku niczym nie zaprawiam bo nie wiem czy w ogóle jeszcze kiedyś będę siał groch na tym polu a żeby były efekty to trzeba albo kolosalne dawki tych bakterii albo co 2-3 lata ta roślina na polu no i między czasie żadnych krzyżowych bo one ponoć zabijają te bakterie.
Widuję w okolicy bobik, ale jak faktycznie tak plonuje to podziel się opinią po żniwach może sam spróbuję. Groch sieję tylko na przełamanie plodozmianu jako roślinę niskonakładową.