Tego co był wcześniej w ciągniku i tak już nie mam, docisk poszedł nowy rzekomo oryginalny(ten co pipek się urwał też miał być oryginalny). Chyba każdy chciałby zrobić raz a dobrze. Widzisz chodzi o to że w pojedynkę nie wszystko da się zrobić tym bardziej rozpołowienie ciągnika, a ja prosić nie lubię. Teść był u mnie w niedzielę i mówiłem mu że sprzęgło poszło to nawet nie zaproponował że przyjedzie pomóc (przecież zięć to nie syn). Ale już mniejsza o to. Pany, we wtorek ciąłem trawę Orkanem i taki objaw że wałek spowalnia jak trzymam dźwignię od wom do końca idzie normalnie, nigdy tam nie zaglądałem jest jakaś regulacją żeby dociągnąć wom?