przy składaniu wniosku nie zgłoszenie nie było wymagane i że można było dostarczyć po rozpatrzeniu wniosku, nagle wszystko się zmieniło i teraz jest wymagane dają 7dni na poprawki a w 7dni nie da się wszystkiego załatwić. Burdel na kółkach. Dzwonię do baby co wysłała mi poprawki a ta z mordą, że nie widzi załączników a ja jej że biorę podgląd wniosku i że wszystko mam i że mogę jej screena zrobić, a ta że ją to nic nie obchodzi ona nie widzi i tyle to ja się pytam grzecznie czy założyła okulary a ta z mordą do mnie że ona jest specjalistą i że na szkoleniach była, a ja że ja nie byłem na szkoleniach a załączniki widzę. parodia🤒