W mojej okolicy ta odmiana w tamtym roku przetrwała. Na niektórych działkach wypadło 30-40% w zależności od miejsca. Im młodsza faza rozwojowa tym lepiej. Do 3 liści najwięcej cukrów w roślinie i dlatego lepiej znosi mróz. Co innego zimotrwałoś - wysmalanie i cała reszta smutnych historii a do tego zimna wiosna i przymrozki. Wtedy lepiej jeśli pszenica się dobrze rozkrzewi jesienią.
A u mnie tym Ametystem spaprali handel Irysa. Mieszają bądź wciskają Ametysta, Sumaka i Catanię za Irysa a ludzie się poznali że inny czas gotowania każdej odmiany i teraz wolą Irgę kupić bo po skórce da się poznać. Poszła Catania po 4zł/15kg.
Okolice Siedlec - 19, pokrywa śnieżna jest. Wreszcie zima jak należy. Od 2013 zaspy nie widziałem. Braki wody uzupełnione, łąki pięknie odbiły, udało się zasiać prawie wszystko w terminie, daj Boże tak co rok.
Wczoraj było na plusie ale dosypywało śniegu - zrobiła się dość zbita warstwa którą przymroziło więc raczej nie wywieje. Rano było -13. Człowiek po 2015 mądrzejszy - na polu odmiany o wysokiej mrozoodporności.