Przesiewałem jęczmień ozimy jęczmieniem jarym (nie było stosowanych herbicydów jesienią). Siew był późny tzn. po 20 kwietnia - inaczej się nie dało. Przedsiewnie dostał 200kg saletry na ha, w tym tyg 150kg/ha. Niby obsada jest, zdrowy jak na razie jest ale rośnie jakby w zwolnionym tempie. Czym to może być spowodowane? Dodam tylko, że na innej działce była zasiana ta sama odmiana (Rubaszek, kwalifikat), w tym samym dniu i wygląda znacznie lepiej, jest większy (przedplon buraki cukrowe).