Ja też uwazam, że ze 100ha się tak powino dobrze żyć, niestety nie w naszych realiach… Też tyle mam i pszenicy zbieram zwykle ponad 7, rzepaku 3.7, to taka średnia zaniżona. Wcale nie uważam, że dobrze by mi się żyło tylko z tego i na wszystko bym miał. Dobrze, że równolegle robię inne rzeczy, z których na normalne wydatki na życie wystarcza. No chyba, że za dużo sobie wyobrażam, że powinno być z gospodarki i za dużo wydaje…