W mojej okolicy widze, że najlepsze rzepaki po ST i coraz mocniej myśle o jakimś mzuri… Dokładnie tak jak pisał @Tomek90, na bardzo ciężkich ziemiach jak właśnie u mnie orka to po prostu zło, bo bryły jakie się po niej tworzą są nie do rozbicia tak naprawde. Po bezorkowcu też są, ale zdecydowanie drobniejsze, z resztą często pług wogóle w ziemie nie wchodzi to jak tu mówić wogóle o orce. Nawet przeszło mi przez myśl kiedyś aby kupić brone aktywną i na przedni tuz powiesić, tak aby jedna rozdrobniła, a ta przy zestawie uprawowo siewnym doprawiła, ale to chyba już przerost formy.
@yacenty, już kiedyś pisałem Ci, to jest wina sieczkarni w kombajnie. U mnie nawet przy ogromnej ilości słomy jest z niej zrobiony totalny pył i nie sprawia ona problemów nawet gdy odrazu sciernie jade bezorkowcem i w to sieje.