Ja kilka lat bazowałem na samym rsm, ale od dwóch lat widzę, że u mnie najlepsze efekty daje siarczan początek lutego, potem saletra i kilka dni po tym rsm, czasem rsm z siarką, czasem 32, jak popadnie. Rzepak na tym kończe, zwykle są to pierwsze dni marca, natomiast w pszenicy robie podobnie, natomiast widzę, że fajny efekt daje podrzucenie po ok 100kg saletry w 1-2 tyg kwietnia. Nie „na kłos”, dla parametrów, bo mi na nich nie zależy, tylko wcześniej aby nie brakło azotu na wypełnienie wszystkich kłosów.