ale jeżeli chodzi o bezpieczeństwo oferowane przez różne marki to naprawdę mają sporo do nadrobienia w stosunku do Volvo:)
jeżeli chodzi o ropniaki to wg mnei nie ma lepszego silnika jak 2,4 d5 po prostu poezja chce się słuchać tego dźwięku:) ryczy jak V6:) bardzo udane jednostki w swoim mam 250tys mam książkę serwisową były wymienione tarcze klocki kilka razy amortyzatory dwa z przodu ja wymieniłem tulejkę z tyłu od wahacza i jeden łącznik:) no i pompe płynu chłodniczego po 220tys tyle było robione w tym samochodzie:) wszystko w oryginale
ojciec ma C7 na super samochód fakt że niecałe 200tys to żaden przebieg ale oprócz rozrządu i oleju tam nic nie było ruszane:)
a teraz weźmy opla vectre C 1,9 czy forda 1,6-1,9.. nie mówiąc tandecie seata toledo i nieszczelne tylne drzwi.. jest sporo bublowatych nowszych i nowych samochodów:) i jakiej klasyfikowanie mija się z celem:) weźmy a3 po 2004 samochód fajny dobrze wykończony ale silniki padaka albo 1,9 105 albo 1,6i gaz bo dziekuje za 2.0tdi albo fsi nie stać mnie jeździć na benzynie bo w tsi gaz się raczej nie opłaca..
albo seat ibiza po 2002 roku wnętrze jak w polonezie a po 200tys lewarek skrzyni biegów lata jak łyżka w bigosie..
są nowe za***iste ale dość kiepskie to samo jest ze starymi i średnimi nie ma co klasyfikować to najwyżej wrzucać na konkretne modele;pp