U Ciebie jest już inny sterownik z samodiagnozą. Czujnik położenia też jest już nieco inny. Jeśli byłby problem z tym czujnikiem to sterownik by się uruchomił i za pomocą kontrolki diagnostycznej wyświetliłby kod błędu, a sam podnośnik by nie działał. Także problem leży zapewne w zasilaniu. Na kostce sterownika musi być przede wszystkim stały +12V (pin nr 47), masa (piny nr 45, 9, 41, 42, 44), sygnał z alternatora po uruchomieniu silnika (+12V, pin nr 16). Jest też +12V po stacyjce (pin nr 6), ale on nie jest konieczny do uruchomienia sterownika. Napięcia sprawdzaj najlepiej za pomocą żarówki i multimetru, Sprawdź to i daj znać, jak coś będziemy myśleć dalej.