Nie wiem jak z rapsem, ale na znajomy skup ktoś woła w jęczmieniu przywiózł no i menda rozlazła się na cały silos. Poszedł quickphos. Robotę zrobił, ale kolejna firma nie chciała zabrać ziarna ze względu na zapach. Kto miał z tym do czynienia to wie jak to capi. Znajomy właściciel skupu kilka dni go wentylował i dodatkowo 2 razy puścił cały silos przez wialnie. A było tego 250 ton. Ostatecznie udało się sprzedać.