Skocz do zawartości

ws71

Members
  • Postów

    4906
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ws71

  1. Część ludzi na tym forum cierpi chyba na manię wielkości ,co znaczy susza w jakimś regionie kraju dla krajowych cen,w 2014 roku susza objeła praktycznie całe Pomorze i część Wielkopolski i nie miało to żadnego wpływu na krajową cenę,bo cenę dyktują światowi potentaci i nasz rynek musi się dostosować do ich zagrywek,obecny sezon praktycznie znikomy export przez porty i gdyby nie sektor drobiowy to byłoby nie ciekawie z cenami
  2. Mógłbyś rozwinąć ten próg opłacalności na poziomie 3,9zł bo to bardzo dziwna suma
  3. Ku pokrzepieniu serc mała giełda -2 eurocenty
  4. Do środy okoliczne skupy 4,2 netto,załadunek bezpośrednio na samochód 4,45 netto i to przy ,paru sztukach , przy 20 bez problemu 4,50 netto
  5. Kolego w samym powiecie sępoleńskim jest ok 550 gospodarstw ,więc trochę mało mu wyszło i teraz próbują za wszelką cenę wrobić prywatnych wet a Ci bronią przed tym wszelkimi sposobami , u nas na 8 prywatnych wet 1 wstępnie wyraził chęć kontrolowania[najgorsze że to totalny d.kiel]
  6. Jak na razie trwa poszukiwanie chętnych wet. do przeprowadzania kontroli,powiatowa twierdzi że ustala harmonogram kontroli ,ale w sąsiednich powiatach też cisza,oby to nie była cisza przed burzą.
  7. Jeżeli myślimy o tym samym okresie tona pszenicy kosztowała ok 350 zl ,50 kg koncentratu central soya ok 70 zł,czyli max koszty wychowu były 220 zł czyli był więcej do przodu niż obecnie
  8. Nie wiem jak jest gdzie indziej w Polsce ale u nas w promieniu 30 km występują 3 takie podmioty i posiadają łącznie ok 40 tyś ha ziemi,podzielonej na kilkanaście gospodarstw i każde z nich ciągnie z unii ile da i ceny obowiązujące w tym systemie są o kilkanaście % większe niż dla przeciętnego rolnika,niektórzy na tym forum twierdzą że cena 650 zł nie przynosi zysków
  9. Całkiem nieświadomie trafiłeś w sedno te gospodarstwa są zrzeszone w grupę i wspólnie dysponuja dużymi ilościami zbóż odpowiedniej jakości,prosty przykład cena jęczmienia,cena dla przeciętnego rolnika ok 620-630 u nich od żniw praktycznie 670 -690 netto i jeszcze dochodzi jak chcesz kupić własny transport , i twierdzą że przy 650 zł netto za pszenicę już są zyski a z cargilem cały czas handlują
  10. Francuski rolnik płaci dużą składkę na związek który jego reprezentuje i wszelkie akcje są pokrywane z budżetu związkow i im malo kto podskoczy,dlatego są tak spektakularne , u nas po zablokowaniu sokołowa,lub innych zakładów, uczestnicy blokady zostali by puszczeni w przysłowiowych skarpetkach przez prawników reprezentujących zakłady,w Polsce nie ma prawdziwego związku reprezentującego typowego rolnika w sumie to sami sobie zgotowaliśmy zaistniałą sytuację,może w przyszłości zmądrzejemy ,ale to będzie już za pózno
  11. Naucz się czytać tekst ze zrozumieniem, nie wiem z jakiej części Polski jesteś ale tu na północy ceny zakupu 650 to praktycznie od 2 lat i to się mało co zmienia a pszenicę w maju sprzedasz podejrzewam po 690 netto max jeżeli masz min 500 ton tyle dają sąsiedniemu gospodarstwu,cena powyżej 700 zaczynają wozic z Niemiec,był taki moment zimą,kuku w poprzednim sezonie 700 ton poszla w lipcu po 720 netto,zboże jest w gospodarstwach o areale pow 100 ha i każdy czeka a porty dalej stoją i może faktycznie być ciekawie na rynku,tylko czy będzie znaczący wzrost?
  12. Niektórzy na naszym terenie obniżyli cenę o 10groszy a oficjalna gadka że do góry
  13. Ciekawe ja mam drewniany strop dobry poniemiecki z 1897 roku,oj chyba będzie szlaban na produkcję
  14. Od żniw nawijasz że drożeje a praktycznie to wygląda na to że w południowej części Polski były niskie ceny i w tej chwili zaczynają doganiać ceny z północnej Polski, pszenica 660-90,kukurydza to samo i to praktycznie od żniw bez zmian +- 20 zł
  15. Kolego ten przykład to forma żartu,spróbuj to bardzo szybko wrócisz na ziemię
  16. ws71

    Kury i opłaty

    Po pierwsze rynek zbytu dla jajek i to raczej dowóz ,odbiór bezpośrednio przez detalicznego klienta przy takim stadzie cena za jajko ok 60- 80 groszy.2.Chów wolno-wybiegowy z odpowiednią powierzchnią,ogranicza zużycie paszy,kura zawsze coś tam wykopie.Przy 120 jajkach dziennie daje to ok 80 zł dniówka,z tego koszty paszy i inne to co najmniej połowa dniówki.Najważniejszy w tym wszystkim jest pewny zbyt ,w innym przypadku szkoda zawracać sobie głowy
  17. Żeby wyciągnąć na członka rodziny min 1000zl miesięcznie i wtedy to ma sens, według mnie obecnie produkcja trzody żeby przynosiła satysfaktujący dochód to trzeba zaczynać od min 500 szt rocznie cykl zamknięty,poniżej tego to się żyje tylko złudzeniami ,że kiedyś będzie lepiej i zaiwaniamy na kochanych pośredników. W 2002 roku na 30 dostawców z moimi 300 szt byłem 4 z wielkością produkcji,dziś na 30 jestem ostatni,pierwszy ma powyżej 1,5 tyś szt rocznie
  18. Osobiście sprzedaje do 300 szt rocznie,i jestem tylko na+2%,szwagier jest na +3%,hodowlę w takiej skali traktuję jako hobby ,jak kiedyś napisałem żeby był sensowny dochod z produkcji trzody na każdego członka rodziny rocznie trzeba sprzedać 200szt cykl zamknięty
  19. Nie rozumiem waszej całej dyskusji co do negocjacji cen,[przeważnie jak cena spada ciekawie jak wyglądają te negocjacje ] ok 15 lat odstawiam do tego samego człowieka,dodatek za długoletnią współpracę waha się od 2% do 8% [10.000 szt rocznie],nawet jak odstawię 1 szt mam doliczoną 2 % premię.2 lata temu sąsiad bujał się 1,5 miesiąca 1,5 tyś szt bo wszyscy go olali a lubiał negocjować cenę za każdy transport , w obecnej sytuacji rynkowej warto chyba wyrobić sobie renomę u stałego odbiorcy i spokojnie zająć się produkcją
  20. Co rozumiesz pod pojęciem,, uczciwa zapłata"
  21. Pryszczyca to była
  22. Piątek święto było za Odrą ,dziś skoczyło 1,48 na 1,51 może jutro o 2-3 eurocenty podniosą https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/ryniki-rolne/trzoda-chlewna/11862-03-04-2018-ceny-skupu-tucznikow-i-macior-wszystko-wskazuje-na-to-ze-bedzie-drozej
  23. Niestety przy kupnie pow 70% taka jest rzeczywistość, znam osobiście ludzi którzy na 25 ha odstawiają do 3 tyś szt rocznie i nie narzekają,okoliczna ferma ok 200 ha 13 tyś szt rocznie,oczywiście cykl zamknięty,zresztą w mojej rodzinie każdy dokupuje min 50% zbóż , z 200 szt masz rocznie na czysto ok 14 tyś przy kupnym zbożu
  24. Można w to wejść pod warunkiem że masz własne lochy,sprzedaż tylko na wbc, na każdego członka rodziny w takim systemie rocznie musisz odstawić min 200szt tucznika,bez większych inwestycji początkowych[budowa nowej wypasionej chlewni],żyć z tego idzie,przy zakupie zboża nie patrz na cenę,tylko głownie na jakość bo tu można wpaść na minę i na tanim mogą znacząco wzrosnąć koszty paszy na kg przyrostu,u nas w okolicy każdy dokupuje do 70%,a niektórzy 100% i to już od lat 90 jakoś to idzie naprzód
  25. To Wam naprawdę przekazała IW na spotkaniach bo widzę że albo żyjemy w innym kraju,albo ktoś popłyną, u nas 2 zeszyty[wejść na teren chlewni,stan aktualny zwierząt],maty,zabezpieczenie chlewni przed innymi zwierzętami wolno żyjącymi , i dopóki nie będzie strefy to wszystko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v