Proponuje rozróżnić pojecie handlarz a pośrednik bo to dwa różne światy i jeszcze dochodzi 3 bezpośrednia dostawa do ubojni ,z mojego 25 letniego doświadczenia to wychodzi ze najgorszy jest handlarz [szczególnie jak na rynku jest nadmiar żywca] kombinacje z wagą,platnościami, 17 lat odstawiałem bezpośrednio do ubojni w tym przypadku jest pewny odbiór bez względu na sytuację rynkowa,cena w miare ok płatności w terminie[ostatnie lata ubojnie zaczęly kombinować z klasami E,E1,E2,C] i na końcu pośrednik taki o skupie ok 10 szt tys tygodniowo , warunki podobne jak ubojnia,brak kombinacji z klasami czyli tylko podstawowe, kasa nawet szybciej jak z ubojni i w sumie obecnie to same ubojnie wolą wspolpracować z pośrednikami niż bezpośrednio z rolnikami