-
Postów
4890 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ws71
-
Obecnie dla tego terenu jest lansowana teoria że to z pierwszych zarażonych stad wirus przeszedł na dziki 🤔
-
Poniedziałek
-
Tam była wierchuszka ustosunkowanych ludzi w świńskiej branży w tym stado o najlepszej zdrowotności w Polsce o kosmicznym wręcz poziomie bioasekuracji w jednym ze stad i tak wystąpił asf ( 2 lochy padły i sam właściciel pobrał próbki i wysłał do badań)
-
Obecnie to zależy jakiej wielkości stada , ostatnio pod Gnieznem wybijali w danej miejscowości tylko z dodatnim wynikiem.
-
@jahooogro naszego eksportu było realizowane za pomocą Francuzów z racji ich układów w Afryce,co do Ukrainy to możliwe są coraz większe plony z mniejszego areału upraw z jednego powodu przechodzą z ekstensywnego rolnictwa na wysokowydajne ,jeden z holdingów ostatnio upublicznił dane z średniej wielkości plonów pszenicy z ostatnich 10 lat startowali z około 2,5 t w 2014 , z ostatniego sezonu mają już plon średni ponad 6 t/ha, spełnia się czarny scenariusz przy minimalnych nakładach następuje skokowy wzrost plonów, kiedyś nie było to dla nich zbytnio oplacalne, obecnie dzięki otwarciu unijnego rynku i dzikim pomysłom unijnych notabli stało się dochodowym biznesem
-
Sąsiad ma taki metalowy na kółkach ( kiedyś były takie do śmieci) zamykany na kłódkę, w nakladczych widzę że stoją w wydzielonych i ogrodzonych miejscach poza gospodarstwem (czyli w tzw strefie brudnej?)
-
Tutaj właśnie jest przyczyna ostatnich spadków, Egipt wyskoczył po pierwsze z długim terminem płatności 270 dni!!, po drugie cena Rosja z dostawą 245 $, cena w praktyce nie do przeskoczenia dla innych eksporterów, Jednak mówi się nieoficjalnie że Egipcjanie znaleźli podmioty prywatne które są gotowe dostarczyć pszenicę w cenie nawet poniżej 230$. Co do Francji to tutaj jest jeszcze ciekawiej pomimo niskich plonów i tak muszą sporo wyeksportować aby nie załamała się cena na ich rynku,mało jednak jest chętnych że względu na jakość , o cenie lepiej nie wspominać bo ona jest nieakceptowalna dla światowych importerów że względu na ceny UA i Rosji
-
A przyjmują w ogóle papierowe zgłoszenia?
-
Żeby było ciekawiej to Brazylia należy BRIGGS a to w tym momencie już w ogóle przestaje być logiczne postępowanie Unii?
-
Kolego księga elektroniczna obowiązuje od 1 stycznia 2019 r , i od tego momentu mogą mogą skoczyć, miałem kontrolę w 2019 i nikt już nie wnikał w temat po informacji że prowadzę elektroniczna, w sumie to prowadzę chyba od 2017 r czyli od momentu jej udostępnienia dla ogółu hodowców
-
U nas od 6,55 netto , kuj-pom,biała strefa
-
Radosna twórczość lokalnych struktur Inspekcji, ostatnio podczas kontroli babka mnie zapytała o papierowy wariant Księgi Rejestracji Zwierząt i mnie zamurowało bo nie prowadzę bodajże od 2018 r, praktycznie co powiat to inna interpretacja obowiązujących przepisów
-
Z tą obsadą to jest podobnie jak żądają oświadczenia że w poplonie ozimym chcą oświadczenia o nie stosowaniu SOR, gdzie już na początku w tym przypadku Jet informacja o zakazie ich stosowania, u nas to rzucali ramką i określali obsadę, jak się pytałem dlaczego to mówili żeby była jasność o obsadzie w razie agencja miałaby wątpliwości
-
Tam dużo było hodowli w systemie nakladczym o czym na filmie już nie wspomniano, co najmniej 4 ogniska we Wielkopolsce w tamtym rejonie to było rozwleczone przez firmę
-
Nie wiem jaki sąd ale dalszy krewny po 2 latach batali sądowej wyrwał od nich 3 mln złotych,więc coś tam idzie sądownie zdziałać
-
Teoretycznie tak ,teraz pozostaje jeszcze kwestia jak to będzie wyglądać w praktyce w przypadku kontroli i ich radosnej twórczości, interpretacji ( słynne 30 %)
-
Mam wrażenie że cała dyskusja w tym temacie jest zwyczajnym biciem piany, 4 tyg może być bez żadnej okrywy w przypadku siania roślin ozimych, jednocześnie przyjmuje się że okrywę stanowią wszelkie pozostałości po zbiorze rośliny głównej ( czyli samosiewy wchodzą w grę) , raczej niespotykane jest żeby np 15 lipca robić orkę siewna i czekać do siewów wrześniowych ozimin,mam wrażenie że część ludzi na siłę szuka problemów, tam gdzie ich nie ma
-
Rosja po raz pierwszy wystawiła zboże z tzw interwencji czyli ok 2 letnie ( kupowali coś po ok 450 zł/t) na razie 500 tys t, mogą mieć na magazynach ok 6 mln t zbóż także chwilowo raczej będzie stagnacja ceny, chyba że na Wschodzie coś się wydarzy ?
-
Wszędzie wzywają powiaty graniczące z pilskim podobnie ( kuj-pom), wczoraj mnie uwalili podczas kontroli za obecność jednego gniazda jaskółki i jednej która latała po chlewni Do piachu idzie około 20% populacji i cały czas zmniejsza się reszta się uodporniła i ma się świetnie, Pejsaka powinni zdegradować za nie trafione założenia i prognozy dotyczące rozwoju i przebiegu asf-u
-
W powiecie pilskim pojawił się znikąd ( ślady prowadzą do fermy produkującej warchlaki dla tuczu kontaktowego), dzielna weterynaria wstępnie postawiła tezę , że to pasza przyjechała skażona
-
Tylko tutaj zaczęło się od tuczu nakladczego i weszło w rejony gdzie asf nawet nie występowało u dzików, mówi się nieoficjalnie że podejrzany jest materiał rozprowadzony z trzech ferm gdzie łącznie znajdowało się ponad 3 tys loch i cholera wie gdzie te warchlaki obecnie się znajdują i czy faktycznie są trefne
-
W jakim zagłębiu był asf??? Wielkopolsce, Kuj-pom gdzie jest ponad 2 mln świń czyli krajowej produkcji 25 % , coś mnie ominęło???
-
Raczej hodowle towarowe nastawione na zysk w dobrostan nie pójdą,co do ceny loszek zwykła pbz 1300 zł z dostawą chętnych brak, za PiS -u stan 9,3 mln sztuk, obecnie 8,5 mln szt,po ostatnich wydarzeniach we Wielkopolsce podejrzewam że zejdzie poniżej 8 mln, kolega się buja już że setka prosiąt, warchlaków chętnych brak pogranicze stref Parę razy przymkną z powodu strefy, sprzedaż po 5 zł na zywo i po Tobie, oficjalnie jest cisza ale prawdopodobnie się wirus zmutował i nie daje już typowych objawów dlatego między innymi rozwleczone obecnie po Wielkopolsce, zaczęło się od fermy z 700 lochami gdzie nie było w praktyce żadnych objawów klinicznych występowania wirusa a wyniki wyszły dodatnie i to tylko i 2 loch które padły
-
Nie, właśnie w zeszłym roku była długi czas jazda z bezorka i czy można zbierać słomę czy nie w przypadku realizacji tego ekoschematu a w tym roku owszem dotyczy to słomy rzepakowej w przypadku załapania się na ZSU
-
Coś chyba pomieszales nigdy nie było takiej możliwości w przypadku wsg, była dzika awantura w przypadku bezorki gdzie w pewnym momencie obowiązywała interpretacja aby na nią się załapać to trzeba było zostawić słomę , później to zmienili i można było słomę zabrać
