Tez mialem taki przypadek kilka razy w 7711 . Albo nie chcial zapalic albo zapalil na dawce rozruchowej i lapal bardzo wysokie obroty, a za ktoryms razem juz sie pompa zaciela na dobre i trzeba bylo ja dac do sprawdzenia. Stwierdzono ze niby suche paliwo i sekcja zlapala tzn zaciela sie i nie mozna bylo regulowac dawki paliwa tyloko maks albo odcinalo, ogolnie pompa niby mial byc w dobrym stanie , przeczyszczona i wymienione lozysko, i zalecenie zeby dolewac oleju od dwusuwa do paliwa. Przez 2,5 roku byl spokoj a teraz znowu tak sie stalo wiec czy te pompy tak maja Dodam ze w 360 np nigdy siie takie cos nie przytrafilo a przez jakis czas chodzil na opale.
Jest prawdopodobnie wyprzedzony kąt wtrysku i wtedy bd twarda praca silnika i teoretycznie wyzsza moc ale utrudnione rozruchy zimnego.