Jakoś nikomu więcej pogłos nie zdeformował wypowiedzi, a wspomniane wyżej opóźnienie reakcji zawsze towarzyszy procentom .Ponadto ruch ust idealnie zgadza się w czasie z fonią, nie ma żadnego przesunięcia czy zaniku dźwięku . Ale to tylko takie moje dywagacje.
W telewizorze nie masz. Tam był odsłuch na mównicę i w odsłuchu mógł być problem. Już wspomniałem o tym problemie bo z raz czy dwa mi się zdarzył nie pogłos a opóźnienie do słuchawek. Źle się gada. Napisałem też wyżej że gość ma wadę wymowy - mówił w radio. Więc wpływ zarówno alkoholu jak i problemów z nagłośnieniem w niewielkich ilościach na jego mowę będzie znaczący. Inni też mieli problemy, strażak coś opowiadał to ucho zasłaniał. Prawda jest taka, że nachlany być nie musiał i mówi, że nie był a dowodu na to brak i większość cykniętych już się o tym zorientowała - zostali jeno łosie.