Skocz do zawartości

DTaras

Members
  • Postów

    4275
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DTaras

  1. To nie są letkie samoloty to poco ma startować jeszcze z paliwem? Tak samo jak autobusy - biorą tyle paliwa ile potrzeba bo fruwanie z pełnymi zbiornikami grozi koniecznością zrzutu przed lądowaniem i jest bez sensu chyba, że leci się w takie miejsce gdzie waha droga i po przylocie masa będzie jeszcze do lądowania.
  2. uuu to musiał ze dwa razy tankować...
  3. Lewaku... a co to?
  4. Jak niedekretowana poczta? Toć to już jest podstawa prawna...
  5. Pierwsze pytanie powinno brzmieć: Czy wiesz jaka to płaca brutto i co zawiera ?
  6. A jaka masz pewność? Widzieli się może ostatnio...
  7. Gdzie? Co? Do rozminowania to tylko saper albo sierota...
  8. Jakoś niedawno był wywiad chyba z kierownikiem tej fabryki. Oczywiście zachwalał produkt, cieszył się że mowa wersja jest lżejsza o ileś deko ale w końcu przyznał że zdaje sobie sprawę z tego, że ich produkt jest dalej o ponad 1,2 kg cięższy od AR 15 , ale zrobili już wszystko, jemu jest głupio że nic więcej nie mogą i tak już ma być. Normalnie oplułem ekran ze śmiechu, bo tak urzekła mnie ta historia. Może.... jak zastąpią te wszystkie mikropojebusy imbusy czymś bardziej adekwatnym będzie jeszcze kilka deko... Lufa jest długawa i ciężka oraz zawiera w sobie system gazowy i tłoczka, Lufa jest niewiadomo poco wymienna to ma system obsady, zamek jest w ciężkim suwadle... To są indywidualne cechy tej giwery. Ale jak zdołasz bez zacięcia wywalić po sobie 5 magów to lufa nie przeszkodzi wywalić szóstego.
  9. Ejże. Porównywanie biblioteki z użytkownikiem jest z góry nonsensem. Umiejętności tam mają początek a i tak wszystkich tam opisanych nie posiądziesz. To się nierozerwalnie łączy. Zresztą. Jeśli mi rozdzielisz teorię z praktyką też wpadnę w głupawy nastrój.
  10. Ten co umi orientację w terenie zawsze gdzieś dotrze a tam może być kiosk z mapą..
  11. Tylko narzędzia cyfrowe oduczają posiadania wiedzy w głowie, bo po co ją mieć, jak wszystko jest w Internecie ... To nie jest wina komputerów tylko głupota tych co wymagają. Narzędź nie naucza ani oducza.
  12. Noooooo to jednak jest argument i z czymś takim to ja nie podejmuję się polemizować. Czyli wszystko jest po staremu. Anoo jest. A najbardziej wqwia to, że zawsze musi być jakiś winny i to nie produkt tylko człowiek. To samo się tyczy pewnego karabinka z fabryki maszyn do szycia...
  13. Jak dla mnie powinny się tym zająć WCRy. Sporo jest np emerytowanych żołnierzy zawodowych robiących za instruktorów w szkołach jazdy. Ze swojego telefonu mógłbym w Lublinie ekipę uruchomić. Zapłacić im za zorganizowanie kursu dać ludzi i opracować warunki lojalki. Samochody się znajdą. Dać dwa MANy albo Iveco z pułku transportowego i niech szkolą się dla całej okolicy. To nie wszystko. Kierowca po adaptacji jest wpisany w rozkaz co czasem blokuje szefów przed adaptacjami. Podobnie będzie z wysyłaniem na te kursy. Bo jak niema kierowcy to nie trzeba aut naprawiać, części zapotrzebowywać i wracamy do stara i jelcza - sprzęt musiałby się przestać psuć. A on wie?
  14. Tym bardziej iż to stary kwity przewraca a dzieciak może nawet komputera nie zobaczyć.
  15. Na te wały to ja byłem juz taki uczulony że sam pod Stara właziłem, bo wiedziałem czego szukać i gluty smaru zwisające z krzyżaków nie mogły mnie zmylić. Te qwa sto tysięcy ósemków śrubków do dokręcenia.... A wiesz, że zdolne ciapaki to potrafią zmodyfikować? I nawet to robiły...
  16. Sprawa jest prosta i kiedyś była podejmowana. Tylko problem się zrobił ze strony ubezpieczalni. Ale część z tych ludzi co przychodzą i mają kategorię B spokojnie można przeszkolić na C No mam wrażenie, że o tym samym myślimy. Ja jednak bym wykorzystując uprawnienia starosty do ich cofnięcia wprowadził jakiś rodzaj lojalki. Wówczas PW mogłoby się zamienić w cywilne CE bez nostryfikacji ale po wyjeżdżeniu dla ojczyzny określonego czasu. W innym wypadku cofnięcie uprawnień z powodu braku ich używania przez czas dłuższy niż 12 miesięcy...
  17. Problem odwieczny i zdaje się nie do rozwiązania. Pierwsza opcja jest taka ażeby obsługi przywrócić i opracować czeklistę jakie widywałem. Można też wziąć jednego z drugim osła kazać wleźć pod wywrotkę 8x8 aby zobaczył jak to ma wyglądać. Ale masz rację - szzybciej i taniej jednak wypiznąć gluta na złom...
  18. To jest grubszy problem i może mu tylko zaradzić powrót PW. Wówczas żandarmi może by mieli w końcu jakąś robotę poza przypier...laniem się do cywilnego auta żołnierza.
  19. no jak pracy domowej nie wolno zadawać czyli de facto nauczanie w domu jest zabronione to te laptopy do czego potrzebne? żeby jeszcze belfry się musiały obsługi łindołsa na stare lata uczyć? no rzeczywiście - świnia to zwierzę hodowlane do innych celów i ma prosiaki plenić ani pod siodło ani żeby były mądrzejsze od hodowcy Tak realnie rzecz ujmując - internet do tego lapka było rozdać bo po ciul komu komputer nawet i pożyczony skoro niczego na nim nie zdziała? Kompa do tego można stacjonarnego. Bo przecież szkoła musiała by się najpierw jakoś ogarnąć. Ciekawie wypada zaś porównanie próba likwidacji robienia notatek z tymi zadaniami domowymi.
  20. Ani ja młody a żeby pokazywać trzeba mieć cel lub nadzieję na zmianę .Wiedza którą posiadam z relacji zawodowców z armii nie warto lub nie można przytaczać ale burdel to słabe określenie .W jednostkach logistycznych jeden kierowca ma uprawnienia żeby legalnie coś przewozić z kilkudziesięciu lub kilkuset samochodów dwa do natychmiastowej jazdy -z czym do kogo rozpiździel totalny który albo ukrywają albo nie mają świadomości Nijak się to ma do tego coś napisał. Wojsku logistyka potrzebna - choćby do zbierania ciał a uprawnienia w czasie wu? Toć te wydają cywilne urzędy, które wtedy na rzecz wojny pracują. Sprzęt to kłopot i owszem. Nawet modernizacja 266 to szmelc bo wały jak odpadały tak odpadają i specyfikacja jej jest na głęboki tył chyba przewidziana. Jelcz zaś... No mogliby choć temu zorganizować szybką wymianę na opancerzoną kabinę, za drogo. Możnaby BWP przebudować na pojazdy transportu i dać sobie siana z modernizacją ale to wszystko to nie jest człowiek w linii. Tam nawet jak się zesrasz ze strachu nikt na Ciebie krzywo nie popatrzy. Ot chyba za dużo się... ulało 😁 Bo to było potrzebne jak świni siodło. Ano. Szczególnie z tym ograniczeniem finansowym. W 4 klasie się przyda się a w piątej będzie już go dysydent na linucha przebranżawiał.
  21. Po co mam blokować drogi, jeśli rząd zająłby sie zamiast wojenkami, rozwiązywaniem problemów obywateli Zauważ, że między 1918 a 1920 rokiem, mimo wojny z sowietami, stworzono dość sprawnie działające państwo, które było w stanie prowadzić wojnę, a nawet ją wygrać, gdzie potem po śmierci Piłsudskiego doszło do wewnętrznej wojny politycznej, częściowo inspirowanej przez komunistów, co w końcu doprowadziło do upadku państwa w 1939 roku. Nigdy w historii spory polityczne wewnątrz kraju nie skutkowały ani dobrobytem obywateli ani potęgą państwa Liberum Veto, potem sanacja w końcu PO-PIS Fajny skrót zdarzeń - taki celowany...
  22. Akurat w tym dziale to raczej same proroctwa, niż czysta durnota przeważają. I to im durniejsze te proroctwa, tym szybciej się spełniają. Od przybytku głowa nie boli. No chyba że to już powódź. Jak na szóstej klasie przestało wsiąkać to już spoto napadało...
  23. Polska armia to jest dobre- grupka przedszkolaków z zabawkami która jak na kantynie ktoś pierdnie kryje się pod stołem -to polska armia Jest szansa abyś pokazał co Ty potrafisz. Jest wielu młodych ludzi, którzy czekają na taką wiedzę i umiejętności.
  24. Znowu mi na zapas próbuje napadać... Jakby to był śnieg to bym dziś rano z chaty nie poradził wyjść a tu dalej siąpi... O armii prawicie. Dyspozycja, czy niedyspozycja. Jeżeli ruski rozbujał produkcję żelastwa to niestety nie po to aby bić rekordy. Biznesowo musi mu to zagrać i albo tę Ukrainę łyknie, do czego będzie potrzebował więcej żelastwa, albo łyknie coś mniej przygotowanego. Kraj po wojnie wszak zalicza odbicie przy czym albo musi co wchłonąć albo być po dobrej stronie mocy.
  25. Mi trochę przeszkadzało iż z powodu akumulatorów na dachu bujało tym chińskim ursusem jak na statku z powodu rond. Prawe sprężyny pewno co i rusz pękają ale to tylko przypuszczenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v