żeby było cargo z pełnego zdarzenia, nie okazjonalne, to musi być odpowiednie lotnisko:
duży pas startowy, loty całą dobę, codzienne połączenia międzykontynentalne (a nie raz w tygodniu, bo czas to podstawa cargo lotniczego), odpowiedniej wielkości magazyny z infrastrukturą przeładunkową, specjalne magazyny np. z kontrolą temperatury, do materiałów radioaktywnych, kostnica, pomieszczenia dla zwierząt, itp., gęsta siatka połączeń, komunikacja z transportem kolejowym i samochodowym,
to jest podstawa, do której trzeba dołożyć sprawną administrację i przepisy podatkowe
tusk doskonale wie, że cpk jest potrzebny i że przyczyni się do szybszego rozwoju polski, ale nie chce go realizować ponieważ jest to nie na rękę niemcom
mówiąc, że cpk jest niepotrzebny robi z takich hubertussów (którzy nic nie potrafią przeczytać i samodzielnie zrozumieć) idiotów - a może oni sami robią z siebie idiotów wierząc tuskowi??
wnioski końcowe z raportu Koncepcja lotniska centralnego dla Polski:
Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej wymienione kryteria, konsorcjum zaleca wybranie wariantu polegającego na budowanie nowego centralnego portu lotniczego dla Polski (CPL), bardziej niż wariantu polegającego na rozbudowie istniejącego Portu Lotniczego Warszawa.
No i czego nieda się dobudować do istniejącej siatki? Przy odległościach 500 km między punktami to jest bez znaczenia gdzie opadnie samolot a większego kraju nie posiadamy to po wuja to kumulować?
Turystyka zaś wymaga tych dwóch godzin i dokładanie do tego następnych 4-6 aby na centralne lotnisko dotrzeć z mojego kierunku to ja i tak wolę Poznań ew. Berlin a ostatecznie Wrocław. Wbicie w obecną sieć CPK wydłuży mi dotarcie do Wrocławia a może i Poznania bo CPK uzyska priorytet. Trzeźwo patrząc mialoby to sens przy wybudowaniu od zera kolei gdzie para pociągów będzie mogła furknąć do 250 z każdego kierunku kraju a składy towarowe niech się wyprzedzają z tlk i dalekobieżnymi na istniejącej sieci.