jeśli unia ma być budowana na przymusach, opresji nakazów, zakazów i subwencjonizmach połączonych ze zdzierstwem fiskalnym coraz to większym i coraz większą centralizacją nawet typowo lokalnych a i prywatnych sfer tyczących aspektów władzy to nalezy ją wywrócić do góry nogami i poskładać od nowa i trzeba to zrobić siłowo bo demokratyczne metody zawodzą; centrala stała się już zbyt silna i zaczyna nam już pakować się w nasze życie prywatne bo prywatny biznes już dawno zniewoliła i już nawet widać tego skutki w zahamowaniu rozwoju gospodarczego tej już patologii
Tak - unia zamienia się w coraz to większą patologię że nic już nie jest przewidywalne nawet w planowaniu swego życia prywatnego bo jakiś urzędas coś nakaże, zakaże w najmniej spodziewanym momencie. Za dużo im wolno i żaden to sukces skoro największym problemem tego syfu jest depopulacja. To już jest tak chore że zatraciło wolę życia i przecież to widać na pierwszy rzut oka
oczywiście Twoje stwierdzenie jest kpiarsko przesadne ale rzeczywiście - unia może już nazby wiele aby pozwolić jej trwać już w obecnym stanie a ma ambicje na jeszcze więcej zatem cokolwiek nastąpi czy trwanie w trendzie czy tego trendu przewrócenie to nieciekawie się zanosi w obydwu opcjach
na pohybel urzędasom bo nas zniewolą i zniszczą sami też w końcu wyginą bo nikt naprawdę wartościowy nie pcha się na urzędy
byle żul który jest w stanie się utrzymać samodzielnie przy życiu jest już wartościowszy niż najwyższy urzędas unijny który utrzymuje się z pasożytnictwa fiskalnego na tych którzy jeszcze co nieco tu wytwarzają mimo i wbrew tej zakazowo subwencyjnej strukturze której rozrost zaczyna nabierać tempa przyrostu geometrycznego
A to wszystko w czasach gdy Lichtenstein przestał być podatkowym rajem a Araby wprowadzają CIT i kombinują z PITem...
Brytole z Unii wyszli bo im nie w sos było subwencjonowanie i cóż? Wrócić nie wrócą ale kapnęli się, że oprócz sterowania idiotami trzeba ich jakoś utrzymać. Myślałem jakiś czas temu, że nasi na serio za tabor kolejowy się wzięli a to szykuje się katastrofa jak z przetwórstwem. Tak. Można było ryć w mierzei to czy równolegle nic nie mogło się dziać? Ano to zniewolenie chyba tym się objawia, że trzeba w stylu Muska wyprzedzić plany zarządów aby nie mieli wzorca postępowania na okoliczność. Takie realia jakoby w wyścigu rynkowym - i jakaż na to recepta?
złóż podanie do Brukseli
to oni tam twierdzą że potrafią klimatem sterować
Se araby tak posterowali, że na pustyni zielono i oczka wodne zostały.