Patologiczne to jest tego typu myślenie ,że jest się mądrzejszym od wszystkich rozumów świata. Wyobraź sobie że większość społeczeństwa pracuje za symboliczną złotówkę,nie stać ich na opłacenie czynszu , prądu ,gazu nie stać ich na kupno ubioru ,wyżywienia , paliwa ,nawet pasty do zębów .... itd . Właśnie od tych prostych rzeczy trafiają do licznych firm pieniadze ,jednym słowem kręci się cała gospodarka krajowa i globalna. Są to podatki , wpływy z reklam i jeszcze wiele rzeczy za które przysłowiowy zjadacz gleba musi zapłacić. Gdyby płaca minimalna nie była wartością regulowaną ,to byłoby by identycznie jak z płacą maksymalną ,tyle że w przeciwną stronę,która przyjmują wartości kosmiczne ,bo są dla osób szczególnie uzdolnionych ,a przecież nie ma nic za darmo i ktoś to musi pokryć - na to zapracować.
To może każdemu dajmy przy urodzeniu mieszkanie i talon na małego fiata? Czekaj... To już chyba było. Jeszcze raz powtórzę, choć się wcinam, dotacja jeszcze niczego nie potaniła. Ponadto. Państwo chce promować niezaradność? Niech to robi z funduszu ogółu a nie z pieniędzy firm. Jeżeli ktoś się nie wyrabia niech mu roman nakopie wungla i wraz z kozą niech to mu zostanie wydane z ARM. Niech sobie żyje zgodnie z własną wolą na granicy ubóstwa i nie zatruwa miejsca tym z wolą podnoszenia kwalifikacji. Można zapindalać na dwa etaty. Można być ebnientym jak niektórzy i z chęci pojeżdżenia ciężarówką brać takie zlecenia albo wstąpić do WOT by choć odrobinę temat z głowy nie wyszedł...
W każdym razie jak se Państwo przyjmuje za cel tworzyć klasę średnią z dotacji to niech tego nie robi z pieniędzy firm bo zabraknie w końcu firm. Iii wyszło, żeś piewca ogłupiania narodu. Bo to organizm żywy ale nie pantofelek do wuja... A czemu? Zrobią konkurencję dla lokalnych beneficjentów, wyschnie źródełko, zacznie kopanie w żopy i tak przygotowane podłoże samo zrezygnuje z głaskania po głowach które jeszcze przy życiu zostaną - masz miękkie serce musisz mieć twarde dupsko. Nooo jak będą minimalną dźwigać to prognozuję wzrost tego odsetka...