Skocz do zawartości

DTaras

Members
  • Postów

    4275
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DTaras

  1. To mówisz, dysydent, że się bez sensu wpierniczyłem w tryby systemu? No nie wpierniczyłem się właśnie - bo się nieda 😁 Moi murują zero. Wczoraj wpadłem i z mety dre się do majstra: "co ta betoniarka się nie kręci, na budowie ma być ruch!" i bach we włącznik. Chłopina zaskoczony, zaczął mi się tłumaczyć, w kastrach jest i bez sensu aby to się kręciło... Zaskoczył po chwili dopiero. Nie chodzi o to aby taczka nie piszczała tylko aby piszczała w odpowiednim tempie..
  2. Ulman - ale co chcesz? To tylko wojsko. Wiemy jak jest. W tej formacji jestem szeregowy i takie moje miejsce. Nie mniej dowódcy dostają do ręki zasób gotowy pracować na drugą zmianę i nie potrafią tego ogarnąć. Albo nie chcą albowiem najprościej jest złapać człowieka o 6 rano i wypuścić o 22. Skąd wiem? Bo zorganizowałem ludzi do napisania apki na dyspozycyjność czyli delikwent oznacza swą gotowość w telefonie godzinowo a na strukturze kompanii zapala się zielony pasek wraz lokalizacją. Usłyszałem: "nie da się" to się nie wychylam. a to znaczy że jutro wieczorem mam coś do zrobienia - dzięki dysydent
  3. a propos oprysków - ole czasu po oprysku mospilanem może spaść deszcz? Słodyszka chciałem nakarmić na pszczelim pożytku rzepakowym...
  4. Ach. Te bzdety o maśle z metra niech chłopina najpierw z sanepidem skonsultuje bo jeszcze jakiś dureń z rządu to chwyci i zastosuje. Prymas - recykling jest zajebiście potrzebny a problemem nie jest papier po maśle a wór po czipsach gdzie jego 40% jest po to aby pakować powietrze i towar wydawał się obszerniejszy. Wielowarstwowy plastik nadaje się do spalenia jedynie. Nawet hak przyjąć model tego gostka to wymiana butelek jest już recyklingiem a same butle wymagają ostatecznie przetworzenia. To jest istotna sprawa i finito. Jak inaczej ludzi zmotywować jak nie przez kieszeń? Nie mniej gość się rozpędził bo należałoby zacząć od zaprzestania wożenia wody w PET bo jest w kranie. Dla porównania - Przewieźć 800 l wody w butelce jest ekonomicznie opłacalne. 800 kg soli jest nieopłacalne.
  5. żadna nowość - jeżeli idzie o plastik to puścić gaz i spalić w odpowiedniej temperaturze odzyskując ciepło dla prądu, pary i chłodu. Jeżeli pierwotne opakowanie da się na coś przerobić yo i tak to coś na koniec trzeba będzie spalić. Cały czas tu piszę o systemie kaucyjnym... ale tam. Przy czym szkło podraża koszty transportu. Jarecki - nie stoją pod sklepami tylko piją, biorą guzika i jadą. Czasy się zmieniają...
  6. A już widziałem takich co mieli lepiej gdzie indziej. To jest kłopot gdy ktoś odchodzi ale jeszcze większy gdy na siłę siedzi w firmie. Dysydent twierdzi, że niemców nie widać w googlach bo się boją. Przed wojną też wiele robili po cichu właśnie dlatego, że się nie bali. Tak z rolniczej półki - w Petersburgu naparzają ciągniki z Deutza i ZFa oraz Dany i Carraro oraz handlują kombajnami Sampo. Kamaz powinien nazywać się KaM.A.N. Nic się nie boją. Rura w Bałtyku będzie. Ruskie są częścią europy i ktoś musi być ten mądrzejszy. Na koniec wojny najbardziej zatwardziali NSDAPowcy wiedzieli, że militarnie w narodowym kotle niczego się nie wskóra. Ruscy nie są o tym do końca przekonani bo tkwią w systemie zamordyzmu narodowych SSR. Ale angażują się w konflikty coraz bardziej na zasadzie: kto chce niech se ginie. Czy to ruski masochizm czy niemiecka megalomania to cechy narodowe wysysane z mlekiem matki. Pomagają niestety populistom co widać na podwórku martyrologii Narodu Polskiego obecnie. Niestety to wartości nieprzeliczalne w interesach i mocne pobudzanie tej struny lokuje petenta w oddali ogonka do podziału tortu. O.
  7. dysydent - była i mazovia.
  8. DTaras

    fasola

    Jak nie miałeś? Było urżnąć pasek z wlewu byle równo po obwodzie...
  9. mirro - nie jesteśmy jedynymi słowianami. Taka z nas wersja na zachód. Zalecenie wyniszczenia dotyczyło Rosjan. Słowianie zachodni mieli zostać w większości wywaleni na zbity pysk z terenów, które zamieszkiwali. Potrzebowali kilku milionów do podcierania tyłków a reszta miała dostać propozycję nie do odrzucenia. Plan wziął w łeb bo mierzyli polaków własną miarką. Niespodziewali się, że bez elit naród jednak będzie coś znaczył. W rezultacie powstał Problem Polski i dalej tak jak Ty napisałeś. W umyśle pojeba nie mogło to się inaczej skończyć. Na samym przedwojniu chcieli się wszak układać. Słowianie to był problem obszerniejszy od żydowskiego zatem nie mogły wchodzić w grę te same metody. Zasadniczo - mieliśmy sami wymrzeć i się zmiksować a do tego czasu być produktywni. Retrospekcja tego obrazu jest wodą na młyn eurosceptykom ale jest płytka bo nie przewiduje tego czego nie przewidziała machina NSDAP. I teraz dysydent. Rosjanie Polaków nie szanują a conajwyżej się przyzwyczaili. Zadałeś sobie pytanie dlaczego folksdojcze popadli pierwej na Lubelszczyznę a nie wysiedlono Warszawskiego Skupiska Kulturowego? Dysydent - Ukraina może samodzielnie stać się państwem z arsenałem nuklearnym, posiada przemysł lotniczy (no może ciut za dużo powiedziane) a nie żadne montownie, ogarnia też przemysł ciężki. Poza tym to jebitny zasób ludzki toteż bym ich nie lekceważył bo gdy pewnego dnia okaże się, że interesy są tam bezpieczne będziemy mieli przegwizdane jak galan to wymalował. I że tak wrócę do tematu okupacji rosyjskiej. Zafundowano nam w całym zniszczonym kraju ruską odmianę folksdojcza co było łatwe. Choćby Bierut. Wszystkiego pilnowała UB. Stalin Realizował identyczny plan co Hitler na początku tylko miał łatwiej choćby przez to, że element do przesiedlenia tkwił na emigracji ze strony Irackiej, Brytyjskiej a reszcie maszerującej z frontem wystarczyło dać na dowódcę idiotę i pijaka...
  10. Dziki!? W kościole!? Sodomnia i gomoriada...
  11. No dysydent, gdy Ci żarty podają w trakcie spożywania wody to jest duże prawdopodobieństwo, że pójdzie nosem. Od tego już tylko krok od trafedii ... jarecki - nostryfikacja to sprawa indywidualna. Obiektywnie patrząc to Ukrainiec w polsze to emigrant czyli jednak ściągają...
  12. DTaras

    fasola

    Tylko, że po 20 maja to na północy już są białe noce... okaże się.
  13. DTaras

    fasola

    Dysydent - ta pełnia, o której piszesz chyba już była.. Tegoroczny księżyc o 14 procent większy to inaczej oceanami bełta. Tak mi się widzi.
  14. panatoni teraz halę stawia w strefie kole mojej miejscowości. Tikejmaksa będą obsługiwać. Tysiąc osób zatrudnią - akurat sobie wodę popijałem. No chciał mnie jeden z drugim zabić chyba.
  15. Ale to Birma przecież. Struktura jak w Polsce przed rozbiorami..
  16. jarecki - weź skończ to pier...lenie bo pewnego razu pójdziesz do wyborów i zagłosujesz na jakichś ekstremistów.
  17. racyl działa emocjonalnie - jak go co wkrewi to na zabój.
  18. witejus - jest takie powiedzenie: wyżej wała nie podskoczysz. Ale to co napisałeś o dorównywaniu i staraniu to widoczna cecha rządu. Brak pomysłu na siebie ani nawet do kogo się podpiąć.
  19. a co Ty taki zdzieiony tym Dellem? Że wrócę do tematu. Tosz oni kleją kompy u nas już lata. Dell zapewnia wsparcie online i dtd to muszą w ojropie mieć zaplecze. Pamięci lutują u Wilka... Mam wrażenie, że Cię zdominowało hasło o ruinie...
  20. DTaras

    fasola

    Nie mówi się "po co" tylko "przeciw czemu". Pewnie nie chce chorować na covid - ale niewiem.
  21. DTaras

    fasola

    @dysydent jeszcze może być czasem pvc ale to poznasz łatwo po zapachu jak skrawek urżnięty gdzieś podpalisz. Jednakowoż już zbyt dużo chemii i ultrafioletu upłynęło aby jednoznacznie stwierdzić iż proces się uda... Mateusz - na chlomazon ma wpływ pogoda...
  22. poco dzielić kasę z Unii na człowieka skoro człowieka skoro każdy człowiek jej nie zobaczy?
  23. DTaras

    fasola

    A dużo ten plon spada względem zysku na coraz droższej, przewiduję, chemizacji? albo jednak idę spać - dobrej nocy.
  24. DTaras

    fasola

    Miałeś to zeszłego roku na zdjęciach. Pisałeś o gęstym siewie .. Niewiem jak Ci to opisać.
  25. mirro - a bo mnie już wkur..a ta prowizorka. Taki polski patent na wygenerowanie sukcesu. Drutem, sznurkiem i trytytką aby ilość, aby głośno a później się pomyśli. Norma made in poland pozwala zaprojektować instalację wuefiście przy czym każdy patrzy przez palce na trasy kablowe i instalację elektryczną zawartą wewnątrz i nie jest potrzebny przy tym elektryk z uprawnieniami projektowymi bo ktoś pominął w tłumaczeniu odniesienie do norm szczegółowych. Będzie z tego dym...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v