galan - ASF jest o wiele bardziej groźnym wirusem bo DNA. To nie to samo i lepiej żeby na ludzi nie przeszedł bo Ebola to będzie przy tym pikuś.
Covid jest podobnym wirusem właśnie do Eboli i z racji doświadczeń w Afryce ludzkość jest do przodu o te 30 lat.
Świńska grypa to jednak grypa i fart był taki, że wypaliła się sezonowo...
To nie to samo galan. Ludzi jest za dużo aby choroby rzadkie, sporadyczne takimi pozostały. Póki układ odpornościowy sobie z tym radzi i możemy go stymulować jakoś będzie. Wracając do wirusów DNA - sama nazwa wskazuje, że tylko "odporność" na tym poziomie pozwoli przetrwać i pozostać zdrowym lub nosicielem. Tu siedzi ukryty jeździec apokalipsy. Eee tam pafnucy... Dla mnie YWA jest interesująca. To się kończy rozmaicie i można uznać, że to nie komplement. Spływają temat: jeżeli wystarcza Ci aby konita była ładna aby się nią zainteresować to wpadniesz w pułapkę fresku na jej twarzy i kreacji przez nią budowaną. Pójdziesz śladem stada baranów. Natomiast gdy to odrzucisz i pogmerasz w temacie od początku życie stanie się interesujące a o to chodzi. Życie to nie checklista - trzeba chcieć więcej. *Spłycając