ty jak zwykle ślepy
stanowski w maju, odnosząc się do słów wysockiej, powiedział, że jest tak dumna ze swego teścia zbrodniarza komunistycznego, że uczciła go nadając jego imię swojemu synowi
teraz, po kilku miesiącach rozpętała burzę, że stanowski atakuje jej dziecko i ona chce za to 200 000 zł (bo jeszcze wciągnęła w to mazurka)
jeszcze kłamie, że jej dziecko chce uciekać z polski i jest narażone na ataki w szkole
tym czasem, syn wysockiej przebywa w Rzymie z tatą, gdzie uczęszcza do anglojęzycznej Marymount International School, którego czesne w wysokości 25 tys Euro opłaca polski podatnik
chodzi do tej obrzydliwej, zacofanej szkoły katolickiej, w której musi się modlić przed i po zajęciach i jeszcze na msze chodzić
Ten młody - jaki on ma konkretnie związek z działalnością matki i Stanowskiego? Żaden bo jest zbytnim gówniakiem. Po grzyba parch go do swych zagrywek miesza? Zaś jeśli Ci się szkoła nie podoba to tam dziecków nie posyłaj. Tenże chodzi i nic nikomu do tego. Wywiadu z łepkiem nie słyszałem ani czytałem aby to podobnych wniosków dojść.