tuz jeszcze może być przydatny.ale wydac 5 tysi na przedni napęd to dla mnie glupota.lepiej kupić jakąś 80 nawet bez przodu.która z w miarę dobrymi oponami zrobi o wiele więcej roboty .spali mniej paliwa w przeliczeniu na hektar.że o komforcie już nie wspomnę.sam miałem 360 ,przecież to gówno nie ciagnik w porównaniu do 80 lub nawet zetora 5211 ,w którym przynajniej jest w miarę cicho.
ja kupiłem wiertarke makity po tym jak bosch po 10 latach katorgi u mnie sie popsuł a właściwie kabel jak sie okazało w środku sie upalil przy włączniku.i co nowa makita po 4 miesiącach sie spierdzieliła.także nie ma reguły.
ja robiłem sam pompe kupilem włoską o wyd.60 l/min.pistol.piusi no i węże a na ssacym wężu kosz z zaworem taki jak do studni.później dołożylem licznik analog.chyba też włoski , mierzyłem wskazanie to o dziwo dobrze pokazuje.6 lat chodzi to już i jest ok.
ja mam takiego miga już kilka lat ale ze sklepu od znajomego .,to on mi powiedział że te robione do marketów to są na gorszych podzespołach robione bo ta cena niższa jest kosztem jakości.
też jestem zdania że po qq czy ziemnjiakach to istna prowokacja ale z drugiej strony to i po gryce jak sialem to też zaorane było czyli i tak źle i tak nie dobrze.jedyne wyjscie dziki wybić do stanu z sprzed 25 lat.
jakby nie mozna fabrycznie takiej zrobić.a później sie wszyscy dziwią że polskie fabryki pozamykano. jak rozwój tam praktycznie nie istniał dopiero ludzie w garażu udoskonalaja to co powinno być zrobione w fabryce
strzałka jest ale równie dobrze mogłoby być zielone i zanim przejechał to czerwone wskoczyć mogło. i już pan z programu Uwaga Pirat miałby co komentować
ja też robię bezorkowo.zaraz sie znajdą specjaliści co powiedzą ze bez orki nic nie urośnie .a po za tym widać ze pronto ma lepszy rozkład w rzędach od rapida przynajmniej rownajac drugie zdjęcie twoje z tym