Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Fotka tygodnia - archiwum

Informacje o zdjęciu Claas Lexion 600 TT V12 + 770 TT V12

Zrobione z NIKON CORPORATION NIKON D5100

  • 55 mm
  • 10/2500
  • f f/8.0
  • ISO 100
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

14 komentarzy

Rekomendowane komentarze

to chyba Wielkopolska, u nas w Małopolsce przeciętne gospodarstwo to 10 hektarów a skłony takie że jeden koniec tego hedera rył by w ziemi a drugi 2m w powietrze. Jest piekielna moc, a komfort pewnie jak w mercedesie ;> noo o bo z tego co się nie myle chyba tam silnik mercedesa siedzi ;>

Powiem tyle claas nie jest taki dobry jak kiedyś niedaleko mnie mają 2 770 i zapaliły im sie rotory po rozebraniu na rotorach pisało made in china teraz jak będą brali nowy kombajn biorą new hollanda bo jest dużo lepszy i nie jest robiony w chinach

  • Like 1

to chyba Wielkopolska, u nas w Małopolsce przeciętne gospodarstwo to 10 hektarów a skłony takie że jeden koniec tego hedera rył by w ziemi a drugi 2m w powietrze. Jest piekielna moc, a komfort pewnie jak w mercedesie ;> noo o bo z tego co się nie myle chyba tam silnik mercedesa siedzi ;>

niby jest to poziomowanie hederu ale dla dzisiejszych kombajnów z bajerami przy płozach to pola powinny być nie byle jak uprawione (równe jak stół)

@ursus1734 widzę w końcu ktoś napisał obiektywny komentarz, masz rację że niestety ale Claas już nie jest tak dobry jak kiedyś, przykład z sąsiedniej wsi, nowy Lexion 670 po wykoszeniu 30 ha spaliła się instalacja, komputery do wymiany, serwis twierdzi że nie może przyjechać, by dokonać naprawy. Właściciel poprzednio posiadał Lexiona 580 z 2005 r i osiągał nim o wiele większą wydajność niż nowym. Dodatkowo z innych okolicznych gospodarstw 3 nowe Tucano uziemione w sezonie z powodu poważnych awarii. Co niektórzy po 1 sezonie przesiedli się na NH i chwalą sobie oraz są zadowoleni z tej wymiany. Pewnie zaraz zostanę skrytykowany, ale co tam, napisałem tylko prawdziwe informację z moich okolic. Dodam, że ogólnie nic do Claasa nie mam, uważam że jest on w czołówce kombajnów wraz z NH. Pozdrawiam


@ursus1734 widzę w końcu ktoś napisał obiektywny komentarz, masz rację że niestety ale Claas już nie jest tak dobry jak kiedyś, przykład z sąsiedniej wsi, nowy Lexion 670 po wykoszeniu 30 ha spaliła się instalacja, komputery do wymiany, serwis twierdzi że nie może przyjechać, by dokonać naprawy. Właściciel poprzednio posiadał Lexiona 580 z 2005 r i osiągał nim o wiele większą wydajność niż nowym. Dodatkowo z innych okolicznych gospodarstw 3 nowe Tucano uziemione w sezonie z powodu poważnych awarii. Co niektórzy po 1 sezonie przesiedli się na NH i chwalą sobie oraz są zadowoleni z tej wymiany. Pewnie zaraz zostanę skrytykowany, ale co tam, napisałem tylko prawdziwe informację z moich okolic. Dodam, że ogólnie nic do Claasa nie mam, uważam że jest on w czołówce kombajnów wraz z NH. Pozdrawiam


U nas natomiast wszyscy których tylko stać przesiadają się na CLAAS-Y. Starsze modele Megi i lexiony z lat 90 nie do zajechania sprzęty pracują u nas na gosp. po 20 lat i nigdy nie zawiodły zawsze wykoszone mieli ,części dostępne max w 48 godz wiem bo jak rurę urwałem o słupa nie było problemu urwałem w piątek popołudniu w poniedziałek pod wieczór już kosiłem :) A lexion 670 nigdy nie zastąpi przepustowością starszej rotorowej 580.

@VARIO u nas również osoby wymieniające modele kombajnów na nowsze są osobami które stać na Claasy lecz tak jak pisałem Ci którzy wymienili kilka osób się zawiodło. Poruszasz temat starszych modeli owszem zgodzę się że są bardzo dobrymi modelami, bezawaryjnymi o wysokiej wydajności. Pisałem mój poprzedni komentarz kontynuując wypowiedź użytkownika ursus1734 że nowe modele już nie są takie niezawodne. Poparłem to przykładami z okolicznych gospodarstw oraz tym że serwis poprostu leci sobie w kulki. Dodam że znajomy rolnik który wymienił starą Megę z lat 90 na nowy model już mówi że wydajność i awaryjność nowego odbiega od starszego poprzednika.

@LukeClaas no właśnie, po co? :D Po prostu facet uznał że stary wymieni na nowy, a że stary był bardzo wydajny i bezawaryjny to wybrał tą samą markę. Niestety zawiódł się (teraz używa go pierwszy sezon) a już planuje go sprzedać, bo mówi że zbyt wiele nerwów go to kosztuje. Dodam jeszcze raz bo wiem, że jest tu sporo miłośników marki Claas którzy mogą się na mnie denerwować - nie mam nic do tej marki, kontynuując temat rozpoczęty przez użytkownika @ursus1734 opisuję tylko to co przytrafiło się sąsiadom, znajomym z sąsiednich wsi.

Ja jedyne co mogę dodać to to że zdjęcia kombajnów Claas w mojej galerii pochodzą z wielkoobszarowych gospodarstw od 1500 do 3000 ha. Są to modele 580 (x2), 600(x4) i 770(x5). I z tego co wiem żaden z nich niemiał większego przestoju na polu jak parę godzin, przestoje były bardziej spowodowane wymianą elementów poprostu zużywających się. Wpływ na awaryjność sprzętu to nie tylko wady fabryczne, często zdarza się ze po prostu ma na to wpływ codzienna obsługa, doświadczenie operatora itd. To akurat modele o dużych wydajnościach, o szerokich hederach i czasami łatwo je przeciążyć , tym bardziej przy plonie pszenicy wahającym się od 8 do 12 t/ha. Ja nie bronie tej marki, ale w moich okolicach większość kombajnów średniej i największej klasy to marka Claas a te najmniejsze to NH, Laverda, Fendt ( zresztą to prawie to samo co Laverda, MF). ;) I co trzeba dodać, że marka Claas ma jedne z najwydajniejszych kombajnów na rynku. :huh:

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×