Mam Bobcata 463. Silnik Kubota 3 cylindry pali naprawdę mało, i może chodzić w zamkniętym pomieszczeniu pół dnia i nie czuć. Gdzie kiedyś c330 tylko przejechała i dymu pełno. Filtry standardowe ogólnie dostępne. Części średnio cenowo wychodzą. Zanim kupiłem sprawdzałem jak z silnikiem bo kupowałem od Niemca i miałem obawy czy nie kupię złomu. To silnik można nówkę zamówić na palecie w rozsądnych pieniądzach wtedy. Wchodzi tam gdzie żadna łamana nie da radę. Moja prawa ręka, nie do zastąpienia.
buraki wykopane i pojechały wczoraj. Plon 74t (jak kopane na 17.09 to nie źle), tylko cukier 15,3%. Podzielcie się swoimi sposobami na lepszy cukier? Liście bardzo czyste, odżywki dostawały(magnez, mangan, miedz, siarka itp.).
no dobra widzę że nie tylko u mnie ale na zdjęciach u niektórych też to widać. a mianowicie czemu nie związał górnych pięterek tylko dwa dolne? u mnie są dwa dolne( tak 6-7 strąków) i potem pusty badyl u góry. o co chodzi? grzyb? szkodnik?
dla roślin sprzedają worki 25kg po 150zł. wiem bo brałem w tym roku na 1ha kawalifikat. wiec nie 3zł a 6zł za kg. I trzeba było się na niego zapisywać na listę bo ograniczona dostępność. jak ktoś miałby pierwszy rok po centrali żółty mister albo baryt po 3 zł to chętnie 500kg biorę.
jaka odmiana? bo coś nie chce mi się wierzyć że żółty szerokolistny masz w tej cenie. wiem że jest już łubin żółty wąskolistny, ale to jednak nadal wąskolistny. Żółty Mister rozszedł się po 5zł za kg na wiosnę.
też tak myślę że trzeba dwa zabiegi robić i będzie najlepiej. j dałem 2l trinity i 300g Buzina(środka nie substancji akt.). Został trochę rdestu i rumian, tyle że było bardzo sucho. wiec po 3-4 tyg jak by dał 0,15-0,2l dff to byłoby idealnie. Tylko ja nie robiłem 2 zabiegu. ale mam omijak na polu i tam gdzie nie było żadnego herbicydu to masakra.
czyli to jest dobry sposób n poprawkę po doglebówce. dać dobrą doglebówkę i jak coś wyskoczy to poprawić jesli oczywiście łubin rokuje. bo jednak to koszty.
do 4 dnia po siewie. sucho było więc byłem sceptyczny co do działania. ale mam kawałek ominięty i jest bardzo duża różnica. gdyby była mokra ziemia to efekt byłby ekstra.
podsumujcie temat odchwaszczania powschodowego.
2l goltixa (metamitronu) plus dff 0,16? plus metrybuzyna?
bo ja rok temu dawałem goltixa i nie widziałem efektu.
w tym roku dałem 2l trinity plus buzzin 0,3kg i czysty łubin. został powój. ale łubin po łubinie i dlatego presja większa.
Robicie grzybówki? jak tak to kiedy? mam żółty łubin.
siałem 23. 04 te które powschodziły wcześniej wytrzymały mróz nawet ponad 3 stopnie. ale więszkość była w fazie wschodów i ścieło doszczętnie ją. już rośnie tam gryka bo nie było sensu zostawiać. nie na moje rejony soja. jednak wolę łubin.
siałem poplon pod buraki. trochę się gryka rozsiała i powiem szczerze że konkretne środki w burakach, które komosę i rzepak robią na cacy to gryka rośnie dalej. jestem w szoku. i nawet mróz ją na razie nie rusza.
goltix (metamitron) nie bierze w ogóle rdestów. wiem bo mam z rdestami problem w burakach a tam idzie 3x po 2 l goltixu. ale wtedy on na rzepak i komosę.
do mnie nawet pan z ARMR dzwonił i informował że termin przedłużony do końca roku. tylko że mam umowę i weksel.
kończę wymianę, może ktoś dokładnie podać wzór tabliczki i co trzeba dołączyć do wniosku o płatność.
ale oświadczenie do starostwa trzeba złożyć?
jednoliścienne to przecież pikuś, to samo co na rzepak albo buraki.
gorzej dwuliscienne. Kolega robił testy na łubinie powschodowo DFF i metrybuzyną więc poczytaj posty z poprzedniego roku. Hektar wiedzy poleca jeszcze metamitron ale to sam stosowałem. musi być po deszczu inaczej szkoda kasy.
ja też mam daszkowy i jest ok. ceownikowy widziałem w akcji i jak była mokra ziemia to ceowniki się zakleiły i nazwałbym to raczej kołowym niż ceownikowym. Bo wewnatrz ceownika nie ma skrobaka więc jak się napcha mokrej ziemi to się zakleja. ugniatać to ugniata, ale nie robi jakiejś lepszej roboty niż daszkowy.