Bo nie idzie sie do jednego sklepu, tylko do paru, choć przy tym trzeba stracić trochę na paliwo,
2 msc temu kładłem zestawy naprawcze, głowice,pompe wtryskową, zjeździłem wszystkie sklepy i porównałem sobie części
W jednym głowice kosztowały 170 lecz było brak napisów, radiatory chłodnicze były powyginane i nie ciągłe, w następnym dopiero trafiłem na takie co miały z boku numer, na górze tak samo wybite litery ruskie, lecz koszt 210 zł, także warto zjezdzić troche i szukać