Dzięki Ci dobry człowieku.
Orientujesz się ile taka puszka kosztuje?
Byłem wczoraj robić wycenę nowego opryskiwacza.
Zestaw z Bravo 180S kosztuje 6,4 tys zł, a z Bravo 400S ponad 17 tys.
Niezależnie od modelu dopłata z 5 do 7 sekcji to 2 tys
Witam,
czy Bravo 180S i 400S pracują na tych samych elektrozaworach i przepływomierzach? czy żeby mieć sterowanie sekcjami trzeba coś jeszcze dokupić oprócz anteny? @griga może ty wiesz?
pozdrawiam Sumek
Trzeba mieć na uwadze to, że jednorazowe uproszczenie nie jest miarodajne. Dopiero uprawa bezorkowa po 5-10 latach jest w jakiś sposób miarodajna
Tak samo brak płodozmianu przy pługu jest mniej widoczny.
Ja widzę różnicę u siebie na polach gdzie nie oralem przez rok. Na następny lżej się orze. Gleba ma fajniejszą strukturę. Ale i tak kluczem jest płodozmian i wapno.
W zeszłym roku pryskalem 150 litrów i 300 litrów. Żadnej różnicy nie zauważyłem. Jedyna różnica jak dla mnie to to, że pryskajac 300 litrów miałem więcej czasu na rozrobienie środków.
Stary, mały 300 litrowy opryskiwacz.
Nie wiem nie stosuję.
Bardziej chodzi mi o stwierdzenie, że jak jest sucho to dać więcej wody.
1 mm opadu na 10 tys m2 to 10 tys litrów to co da różnica 50 czy nawet 100 litrów wody?