Jednak moje pszenżyto sporo ucierpiało przez mrozy, dostało 2 dawki rsm a tak mozolnie coś się zbiera, w dodatku miejscami naprawdę rzadkie ( nawet 30% wypadło). Tak czytam sobie o tym CCC czyli dokrzewianiu i poważnie zastanawiam się czy spróbować, koszt dość niski. Podpowie ktoś jaką dawkę najlepiej zastosować i jakie środki. Pierwszy raz coś takiego planuję a lubię czasem eksperymentować