Najlepszy sposób to klatka, w środku przynęta przywiązana do sznurka który biegnie górą do tylnych drzwiczek. Gdy lis ją ciągnie to klatka się zamyka. Sąsiad złapał już kilkanaście. Wiadomo co zrobił z delikwentem.
PS. Wystarczą kości kurze po obiedzie, tym również nie pogardzi.