Jak ciągnik dobry to szkoda sprzedawać, bo nie wiadomo na co można trafić. Może komfort nie najlepszy i parę koni przy mało, ale też robotę robi.
Co do pługów to jakby był jakiś odpowiedni nabór z PROW i by się załapało to można i coś nowego kupić. A jak nie to pewnie będzie używany zachodni, ale póki co to trzeba teraz będzie zrobić jakiś agregat uprawowo siewny. Z pługami to jeszcze zobaczymy trzeba coś działać.
Jakbym nawet pospawał to są za niskie i za delikatne, jeszcze trochę trzeba się pomęczyć i się kupi coś godnego tego ciągnika. Takie sklejanie to nie jest najlepszy pomysł, bo trochę trzeba dołożyć, a kto je później kupi, będą się nadawały tylko na złom, chociaż i w tej chwili nie są w najlepszym stanie.
Były inne plany, a jak się kupiło prasę to już i ciągnik musi być odpowiedni. W prasie 3512 dostał za swoje, także teraz ma odpoczynek. A co tam z prasą u Ciebie, coś się w zamian szykuje ? Też ciągnik chcesz zmienić na coś większego także sam wiesz, że jak się kupi ciągnik średni, a chce się go sprzedać to później jest problem. Także u nas od razu kupiliśmy większy.
Nie ma co myśleć tak pesymistycznie, każdy robi jak uważa. Nie wszystko można mieć od razu, jak maszyna jest w poszanowaniu to może pochodzi dłuższy czas. W rolnictwie tylko kto się rozwija to idzie do przodu, a w jakim tempie to już inna sprawa.