Zaczynaliśmy od jednej sztuki 10 lat temu powoli stado się powiększa teraz już swoje odchowujemy, jednak część jałówek sprzedajemy, bo też i pieniędzy trochę trzeba, gdybyśmy zostawiali jałówki od początku stado byłoby dużo większe. Co roku teraz zostawiamy ok 2-3 jałówek na remont stada albo na powiększenie, bo im więcej tym lepiej.
Ja mam krowy czysto rasowe rasy Limousine nie wszystkie mają po 100 %, ale wszystkie powyżej 96 %, a to już czysto rasowe, krowy są inseminowane, wybieram sobie w katalogu byka o najlepszych właściwościach. To nie są mieszańce także muszą być jednego umaszczenia, a tak na marginesie od siebie się różnią, tak naprawdę jak ludzie.
Przez zimę stoją w oborze, tylko przez ok godzinę codziennie są wyganiane na wybieg, ale ta obora to taka wiata także warunki podobne do tych na zewnątrz. U mnie tak myślę że na te 21 sztuk by wystarczyło 8 ha pastwisk, bo po pierwszym skosie wygradzam do tych 4 ha jeszcze 2 ha łąki i to nie jest wystarczające, ale jak mało to cóż trzeba dokarmiać , chociaż wiadomo nic nie zastąpi pastwiska.
Dzięki Dzisiaj oglądałem jak się ma wyka z owsem, to się trochę pokładło, bo mróź swoje zrobił, szczególnie wyka jest wrażliwa, owies jeszcze znosi taki temperatury.
No ja akurat woziłem to cały czas byłem w ciepłej w kabinie, chwilami było nawet za gorąco. Ojciec ładował to trochę miał gorzej, no cóż trzeba się cieplej ubierać i da się przeżyć.
Wypas na pastwiskach to już dawno się skończył, teraz krowy chodzą tylko na spacer. U mnie sezon pastwiskowy jest od 1 maja do 1 listopada. Rasa godna polecenia, zależy na ile sztuk pastwisko, jak się ma skąd zebrać trochę siana i kiszonki to już jest dobrze.
Nie wiem dokładnie bo tak nie liczyłem, ale ja sprzedaję odsadki i w przypadku byczków 10 miesięcy mają ok 450 kg, u mnie można powiedzieć że większość sztuk idzie do stad, a że nie mam gdzie trzymać na większe sztuki to sprzedaje odsadki.