Skocz do zawartości

nightmare

Members
  • Postów

    1261
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nightmare

  1. samochod nie ma nic wspolnego z produkcja mleka. jesli ktos sobie wypracuje i stac go to dlaczego nie.
  2. robocizna 2500 ? mysle ze mechanik nie powinien wziasc wiecej niz 1000 zl za ta robote.
  3. mozna policzyc 3500 litrow podzielic na 15 odbiorow, teraz jest wiecej bo krowy sie ciela, ok 550 litrow na odbior, i bedzie jeszcze wiecej, ale kolejna obnizka w marcu 5 gr, Na rachunki mi wystacza, plus rata kredytu ok 900 zl, ktory na szczescie na koniec roku sie skonczy. ale po za tym to juz chyba na nic, nawet po zwiekszeniu mleka widze ze robota za darmo, jestem kawalerem, rodzice oboje na emeryturze, nie wiem jak sobie radza rolnicy ktorzy maja na utrzymaniu rodzine. Posiadam 20 krow i wydaje mi sie ze takie gospodarstwa beda miec marne szanse na przetrwanie . znam przypadki gdzie rolnik po 40 stce bez nastepcow kupuje nowy beczkowoz za 20 tys zl majac do wywiezienia ok 10 beczek gnojowki rocznie, i jeszcze sie cieszy ze ma swoja i nie musi placic, dla mnie to zwykla bezmyslnosc, sam najmuje, i rowniez mam ok 10 beczek rocznie, za co place ok 400 zl rocznie, teraz pytanie, ile rocznie kosztuje znajomego wywoz gnojowki, przy zalozeniu ze bedzie jeszcze gospodarzyl kilkanasie lat, no zaokraglmy do 20, proste liczenie 20 tys beczka podzielic przez te 20 lat daje 1000 zl rocznie, plus koszty ropy, eksplatacji beczki przez ten okres, no i ciagnik, dodatkowe mtg i czas poswiecony na wywoz. Rolnicy zesto nieswiadomnie podnosza sobie koszty produkcji zadluzajac sie przy tym, czasami powodem jest zeby nie byc gorszym od sasiada, byly przypadki gdzie rolnik sprzedawal prawie nowy beczkowoz z chojny sprawny i bral joskina bo sasiad taki kupil, dzis nie ma zadnej bo komornik juz zabral, wielu polskim rolnikom brakuje jakiej kolwiek ekonomi, jestesmy conajmniej 20 lat do tylu za niemcami w tej kwesti, dlatego koszty mamy wyzsze, i dziwimy sie ze ze eksporujemy z niemiec bo tam taniej.
  4. i tu sie bardzo mylisz, w wielu malych gospodarswach mleko jest badal naturalne, pastwiska bez nawozenia stucznego, opryski w malych ilosciach, lub wogole nie uzywane, zywienie wlasnymi paszami, wydajnisc 3-4 tys na laktacje, cena ok 80 gr za super jakosc, inny przypadek duzego gospodarswaa, cena 1,2 za biala ciecz przypominajaca mleko. promowana powinna byc jakosc a nie ilosc,
  5. nikt nie da tej gwarancji ze ta hossa przyjdzie, moze byc to co ze swiniami, produkcja w najlepszym przypadku po kosztach, momentami ponizej kosztow. jesli ma oszczednosci, wezmie kredyt na rozsadna kwote, i lubi ta robote to wszystko gra, jesli tylko nastawia sie na biznes to moze sie rozczarowac. najwiesza szanse na przetrwanie maja hodowcy z powolania.
  6. kwestia tego jakiej klasy ziemi te 100 ha, jesli takie jak w mojej okolicy bez zwierzat ciazko by bylo, orne glownie piaski, uzytki zielone przewaznie torfy, miejscami podmokle . ile mozna na tym zarobic jesli z ha zbierze sie 2-3 tony zyta czy owsa bo nic innego nie urosnie. Jesli sa dobre grunty to inna sprawa.
  7. wszystko bylo by ok gdyby ta polifoska kosztowala 500 zl a saletra 350 zl, przy obecnych cenach trzeba sie liczyc z nawozami, zadnych zbednych nadwyzek, bo to znacznie podwyzsza koszty. stosuje obornik bydlecy w dawce 20-25 ton na ha, i do tego wiosna nawozy , za 250 zl na ha, w tym roku tarnogran 12-23-6 za ok 3 tygodnie mocznik. trawa nie jest slabsza niz u tych wyuczonych rolnikow ktorzy wydaja ok 1000 zl na nawoz na ha. oszczednosc jest spora. .
  8. fakt nalezalo by wziasc pod uwage ze mleko w sklepie 3.2 to nie to samo mleko co u rolnika, jesli byla by mozliwosc kupic prawdziwe mleko, o parametrach ok 4.5 tluszcz i 3.6 bialko, to zapewniam ze nie kosztowalo by ono 1.73 a nawet nie kosztowalo by ono powyzej 2 zl, raczej obstawialbym cene powyzej 3 zl za litr,
  9. raczej za pozno, 2 lata temu wozilem 1 marca , poszly deszcze i ladnie trawa na nim wyrosla, ale w sianokiszonce obornik niestety sie znajdywal, w taktym roku jak ktos dal w marcu obornik to wszystko zgrabil z sianem, i efekt mizerny, raczej bym juz odpuscil.
  10. wiadomo ze nawalic nawozow to efekty beda, ale tu chyba nie o to chodzi zeby nawalic jak najwiecej, tylko zeby uzyskac optymalny wynik przy mozliwie najnizszych kosztach. zeby cos tym wszytkim zarobic, a nie tylko po to zeby pokazac saqsiadom ze u mnie lepsza trawa. mozna wydac 500 zl na ha i miec ten sam efekt co za 1000 zl, lub bardzo zblizony.
  11. jesli chodzi o miejsca pracy to kiedys ze 100 ha zylo 10 rodzin, srednio ok 50 ludzi, dzis ze 100 ha czesto jedna rodzina ledwo wiaze koniec z koncem, a co do doplat do ilosci, jesli w zarzadzie siedza najwieksi dostawcy to czego sie spodziewac, napewno nie uczciwej ceny dla tych mniejszych. ale nie w kazdej mleczarni tak jest,
  12. zaczne od tego ze bele wciaz po 200 nie beda, jesli nawet to nie powod zeby wywalac pieniadze w bloto, ten sam efekt uzyskasz dajac 150 kg saletry na ha, ja daje 100 kg mocznika na ha, i sie zastanawiam czy nie za duzo bo trawa nabiera ciemnego koloru i rosnie jak szalona.
  13. Na nadprodukcje mleka ma tez wplyw cena, a mianowicie ten chory przedzial cenowy co do ilosci skupu, u mnie w mleczarni jest to roznica 41 groszy miedzy malym a tym najwiekszym, jest 15 progow , im wyzej tym drozej, jest te doplata za roczne dostwy 7 progow, oczywiscie tak samo, im wyzej tym drozej. zawsze to jest jakas zacheta by dostawic te dwie lub trzy krowy by przeskoczyc prog wyzej i uzyskac wyzsza cene, roznie mozna o tym myslec, dla mnie to jest zwyczajne okradanie malych rolnikow przez tych wiekszych , roznica kilku groszy jest zrozumiala, ale nie tyle. duzy dostawca ma wieksza mozliwosc zakupic taniej materialy do produkcji, ropa nawozy itd itd, wiec po to ten chory uklad by dubeltowac mu cene za surowiec
  14. bialko 2.8 tluszcz 3.8 , co dobrzucic do zywienia zeby podniesc bialko, niestety mleczarnia placi glownie za bialko,
  15. nie mowie ze mocznik juz teraz, na mocznik jest jeszcze czas
  16. Witam, moglby sie ktos wypowiedziec w temacie, co sypnac na lake torfowa, przez ostatnie 5 lat trawa byla koszona w sierpniu, poprzedni wlasciciel tak kosil dla wyzszych doplat. mysle nad sola potasowa i mocznikiem, co do fosforu sie zastanawiam, ewentualnie w mniejszej dawce, gdyz podobno takie gleby zawieraja go spore ilosci.
  17. tak to cena po obnizce 2 gr na jednostce bialka, na wczorajszym zebraniu byla mowa zeby zmniejszyc roznice pomiedzy malymi dostastawcami a duzymi, na dzien dzisiejszy jest to 30 pare gr, jak dobrze pujdzie to kolejne obnizki beda bardziej skierowane na tych najwiekszych dostawcow. w porownaniu z cena z tymi najwiekszymi wychodzi na to ze koszt wjadu cysterki na moje podworko to ok 100 zl, PARANOJA mleczarnia produkuje sporo zoltego sera, z tego co ksiegowa mowila to podpisali umowe z hurtownikiem po 9.5 zl za kg, na kg sera potrzeba ok 10 litrow mleka. cena nie ma szans sie utrzymac, bo mleczarnia sprzedaje ponizej kosztow.
  18. wydaje mi sie ze latem bedzie mniej niz 60 gr, cena za luty 78 gr tl 3.8 b. 2.8 ok 3500 litrow osm kosow l, doszly mnie sluchy ze szykuja sie kolejne obnizki
  19. parametry w ostatnich miesiacach u mnie sa znacznie nizsze, wczesniej kilka lat norma byl tluszcz 4.1 do 4.6 bialko 3.1 do 3.6 dzis jest znacznie nizej przy lepszym zywieniu, sianokiszonka kiszonka z kukurydzy, sruta rzepakowa i z owsa, do tego witaminy. wydaje mi sie ze moze byc to spowodowane zmiana krow, wycielilo sie 7 zakupionych jalowek. wychodzi na to ze niektore krowy musza miec bialko ok 2,.5 skoro srednia miesieczna stada wyszla 2.8.
  20. osm kosow lacki 3500 l tluszcz 3.8 bialko 2.8 cena 78 gr. w nastepnych miesiacach prognozuja dalsze obnizki. trzeba pomyslec o zmianie brazny.
  21. san choc stara odmiana to nie jest zla, reduta glejt i dumka bez rewelacji, jak masz slaba glebe to ulan bylby dobry,
  22. w tamtym roku fao 270 na poczatku wrzenia koszone, ale susza byla, normalnie chyba okolo polowy wrzesnia, nie wiem, w poprzednich latach nie mialem
  23. ulan ni vitras to jedno i to samo, zadnej roznicy nie zauwazylem. chyba tylko nazwa sie rozni. kusi mnie posiac subito vs vitras zeby porownac ,
  24. vitras wcale nie wymaga dobrego stanowiska, u mnie przy dobrym nawozeniu obornikiem ladnie wyrosl, pomimo ze niedobory wody dawaly sie we znaki, kukurydza bardzo czesto byla pozwijana z powodu suszy i upalow. posiadam nawet zdjecie zrobione obok francuskiej odmiany drim, ktora w poprzednich latach wyrastala ponad 3 metry, w tamtym roku obok witrasa slabo wypadlo, na piasku metr roznicy,
  25. mialem vitrasa 260 i ulana 270 vitras niby na srednie i loepsze gleby ulan na slabe, u mnie na 6 klasie nie zauwazylem zadnej roznicy pomiedzy tymi odmianami, rosliny znacznie wyzsze od reduty glejta czy grim,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v